Polacy popierają fotoradary. Ten argument przekonuje większość kierowców
Fotoradary i inne urządzenia automatycznej kontroli mają w Polsce więcej zwolenników niż przeciwników. W badaniu przeprowadzonym w lipcu 2026 r. na zlecenie Rankomat.pl aż 61 proc. respondentów poparło takie rozwiązania.
Najważniejszym argumentem jest przekonanie, że automatyczny nadzór poprawia bezpieczeństwo na drogach, a nie służy wyłącznie do wystawiania mandatów.
61 proc. Polaków popiera automatyczny nadzór
Automatyczny nadzór na drogach ma w Polsce wyraźnie więcej zwolenników niż przeciwników. W badaniu przeprowadzonym w lipcu 2026 r. na zlecenie Rankomat.pl 30 proc. respondentów zdecydowanie poparło takie rozwiązania, a 31 proc. raczej je poparło. Łącznie daje to 61 proc. odpowiedzi na „tak”.
Sprzeciw wyraziło 17 proc. badanych. Kolejne 19 proc. nie zajęło jednoznacznego stanowiska, a 2 proc. przyznało, że nie zna systemu automatycznego nadzoru.
Wynik pokazuje więc wyraźną przewagę zwolenników fotoradarów i innych urządzeń kontrolnych. Jednocześnie dla części kierowców kluczowe pozostaje to, jak i gdzie taki nadzór jest wykorzystywany.
Przeczytaj: Nowe fotoradary zrobią zdjęcie z przodu i z tyłu. Kierowcy często nawet tego nie zauważą
Bezpieczeństwo najważniejszym argumentem
Najsilniejszym argumentem zwolenników automatycznej kontroli jest bezpieczeństwo. 46 proc. z nich uważa, że system poprawia bezpieczeństwo na drogach, a 43 proc. wskazuje na ograniczenie agresywnej i brawurowej jazdy.
Kolejne 36 proc. badanych dostrzega wpływ automatycznego nadzoru na przestrzeganie limitów prędkości, natomiast 34 proc. wiąże go ze zmniejszeniem liczby wypadków i kolizji.
Znaczenie ma również całodobowe działanie urządzeń, które wskazało 32 proc. zwolenników. Dla 29 proc. zaletą jest możliwość kontroli szczególnie niebezpiecznych miejsc, takich jak okolice szkół, przejścia dla pieszych czy skrzyżowania.
Polacy widzą w fotoradarach coś więcej niż mandaty
Wyniki badania sugerują, że automatyczny nadzór zyskuje największą akceptację wtedy, gdy kierowcy postrzegają go jako narzędzie poprawy bezpieczeństwa, a nie wyłącznie sposób wykrywania wykroczeń.
Można więc oczekiwać większej akceptacji dla rozbudowy systemu w miejscach, w których jego obecność da się wyraźnie uzasadnić zagrożeniem dla kierowców i pieszych. Sama liczba urządzeń może mieć mniejsze znaczenie niż ich rozmieszczenie i sposób działania.
Sprawdź: Mandat z fotoradaru będzie o 25 proc. niższy. Kierowca musi spełnić jeden warunek
Badanie pokazuje również, że fotoradary nie są w Polsce rozwiązaniem popieranym wyłącznie przez niewielką grupę kierowców. Ich zwolennicy stanowią większość, a najważniejszym powodem takiej oceny jest bezpieczeństwo na drogach.