Niższe podatki na paliwo zostaną dłużej? Minister Domański wskazuje możliwy scenariusz
Benzyna Pb95 może dziś kosztować maksymalnie 5,95 zł za litr — to najniższy poziom od startu programu Ceny Paliwa Niżej, a rząd rozważa utrzymanie niższych podatków także w maju.
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański sygnalizuje, że przedłużenie obniżonego VAT i akcyzy jest realne, choć obecne rozwiązania obowiązują do końca kwietnia. Utrzymanie ulg obciąża budżet na około 1,6 mld zł miesięcznie. Ryzyko geopolityczne pozostaje wysokie, zwłaszcza możliwe zakłócenia w rejonie Cieśniny Ormuz.
MINISTER DOMAŃSKI: NIŻSZY VAT I AKCYZA NA PALIWO MOGĄ ZOSTAĆ W MAJU
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański sygnalizuje, że utrzymanie obniżonych stawek VAT i akcyzy na paliwa w maju jest realnym scenariuszem. Obecne preferencje obowiązują do końca kwietnia, jednak – jak podkreśla – szybki powrót do wyższych stawek od początku maja wydaje się mało prawdopodobny w obecnym otoczeniu globalnym.
Rząd pozostawia sobie elastyczność w polityce podatkowej ze względu na zmienną sytuację na rynkach surowców oraz napięcia geopolityczne.
CENY NA STACJACH NAJNIŻSZE OD STARTU PROGRAMU
Obowiązujące aktualnie limity cen paliw są najniższe od początku programu Ceny Paliwa Niżej:
- 5,95 zł/l – benzyna 95,
- 6,50 zł/l – benzyna 98,
- 6,75 zł/l – olej napędowy.
Resort energii publikuje maksymalne ceny w dni robocze, a zaczynają one obowiązywać od następnego dnia. Mechanizm opiera się na średniej cenie hurtowej w kraju, do której doliczane są: akcyza, opłata paliwowa, stała marża 30 gr/l oraz VAT.
Sprawdź: Tańsze „paliwo” z półki sklepowej? Kierowcy ryzykują poważne awarie
REALNE OSZCZĘDNOŚCI - OKOŁO 1,20 ZŁ NA LITRZE
Według szacunków resortu finansów program obniżył ceny paliw średnio o około 1,20 zł na litrze benzyny i oleju napędowego.
Dla kierowców oznacza to wyraźne oszczędności przy codziennym tankowaniu, szczególnie w okresie zwiększonego ruchu i wyjazdów.
KOSZT DLA BUDŻETU: OKOŁO 1,6 MLD ZŁ MIESIĘCZNIE
Utrzymanie obniżonego VAT i akcyzy kosztuje budżet państwa około 1,6 mld zł miesięcznie. To jeden z kluczowych elementów, który będzie brany pod uwagę przy decyzji o ewentualnym przedłużeniu programu na maj.
Rząd analizuje więc kompromis między stabilizacją cen paliw a obciążeniem finansów publicznych.
ELASTYCZNY MECHANIZM CEN I PODATKÓW
System działa dwutorowo:
- państwo może szybko korygować stawki VAT i akcyzy,
- resort energii codziennie wyznacza maksymalne ceny paliw.
Limit cenowy wynika z ceny hurtowej powiększonej o podatki, marżę i VAT, co ma stabilizować rynek przy gwałtownych zmianach.
Przeczytaj: Bruksela ostrzega Polskę po obniżce VAT na paliwo. Kierowcy w niepewności
GLOBALNE RYZYKO: BLISKI WSCHÓD I CIEŚNINA ORMUZ
Otoczenie międzynarodowe pozostaje niepewne. Napięcia na Bliskim Wschodzie oraz ryzyko zakłóceń w żegludze przez Cieśninę Ormuz mogą szybko wpłynąć na ceny ropy, a tym samym paliw w Polsce.
Dlatego – jak wskazuje minister – utrzymanie elastycznych narzędzi podatkowych ma kluczowe znaczenie dla stabilizacji rynku.
CO DALEJ Z CENAMI PALIW?
Decyzja o utrzymaniu niższych stawek VAT i akcyzy w maju nie została jeszcze przesądzona, ale – według ministra Domańskiego – pozostaje realna.
Ostateczny kierunek będzie zależał od sytuacji na globalnych rynkach ropy oraz oceny kosztów dla budżetu państwa.