Nowe auta sprzedają się coraz lepiej. Elektryki zaliczyły potężny spadek
Polski rynek nowych samochodów wyraźnie rośnie, ale wzrost sprzedaży nie rozkłada się równomiernie. W lipcu rejestracje zwiększyły się zarówno wśród firm, jak i klientów indywidualnych, przy czym sprzedaż prywatna rosła niemal trzy razy szybciej.
Jednocześnie samochody elektryczne zaliczyły spadek o 40,8 proc., podczas gdy hybrydy plug-in niemal podwoiły wynik sprzed roku.
Klienci indywidualni kupują coraz więcej nowych samochodów
Firmy nadal odpowiadają za większość rejestracji nowych samochodów w Polsce, ale ich przewaga stopniowo się zmniejsza. W lipcu podmioty posiadające REGON zarejestrowały 37 911 samochodów, natomiast klienci indywidualni kupili 18 292 auta.
Znacznie ciekawiej wygląda dynamika sprzedaży. Rejestracje firm wzrosły w ciągu roku o 7,7 proc., podczas gdy zakupy osób prywatnych zwiększyły się aż o 21,3 proc. To oznacza, że klienci indywidualni rosną niemal trzy razy szybciej niż firmy.
Podobny trend widać po pierwszych siedmiu miesiącach 2026 roku. Firmy odpowiadają za 243 950 rejestracji i 66 proc. rynku, a klienci indywidualni za 124 286 samochodów, czyli 34 proc. udziału. Sprzedaż prywatna wzrosła jednak od początku roku o 14,6 proc., podczas gdy rejestracje firmowe zwiększyły się o 7,4 proc.
Na rosnące zainteresowanie klientów indywidualnych wpływa między innymi coraz mocniejsza ofensywa chińskich marek. Paweł Tuzinek ze Związku Dealerów Samochodów zwraca uwagę na ich aktywność w tym segmencie, natomiast Jakub Faryś z PZPM wskazuje na możliwość stopniowego przechodzenia części kierowców z rynku samochodów używanych do salonów.
Przeczytaj: Kupiłeś nowe auto po 7 lipca? Czeka cię siedem ważnych zmian
Rynek rośnie, ale elektryki tracą ponad 40 proc.
W lipcu 2026 roku w Polsce zarejestrowano 56 203 nowe samochody osobowe. To o 11,8 proc. więcej niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku. Poszczególne rodzaje napędów poradziły sobie jednak bardzo różnie.
- HEV i MHEV: 26 591 rejestracji, wzrost o 13,2 proc.
- Benzyna: 17 157 rejestracji, wzrost o 12,2 proc.
- PHEV i EREV: 5 188 rejestracji, wzrost o 99,6 proc.
- Diesel: 3 258 rejestracji, spadek o 11,0 proc.
- BEV i FCEV: 2 258 rejestracji, spadek o 40,8 proc.
- LPG: 1 751 rejestracji, wzrost o 23,0 proc.
Największym przegranym okazały się samochody elektryczne. W lipcu zarejestrowano zaledwie 2258 aut BEV i FCEV, czyli o 1556 mniej niż rok wcześniej. Ich udział w całym rynku nowych samochodów wyniósł około 4 proc.
W tym samym czasie sprzedaż hybryd plug-in oraz samochodów EREV niemal się podwoiła. 5188 rejestracji oznacza wzrost o 99,6 proc. rok do roku.
Największą popularnością nadal cieszą się klasyczne i miękkie hybrydy. Po doliczeniu PHEV-ów i EREV-ów samochody z tymi rodzajami zelektryfikowanego napędu odpowiadały za około 56,5 proc. wszystkich lipcowych rejestracji.
Polski rynek nowych aut zmierza po rekord
Od stycznia do końca lipca 2026 roku Polacy zarejestrowali 368 236 nowych samochodów osobowych. To o 32 660 aut więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, co oznacza wzrost o 9,7 proc.
Firmy odpowiadają za 243 950 rejestracji, czyli 66 proc. rynku. Klienci indywidualni zarejestrowali 124 286 samochodów i odpowiadają za pozostałe 34 proc. Co ważne, to właśnie sprzedaż prywatna rośnie szybciej i może w kolejnych miesiącach coraz mocniej wpływać na strukturę rynku.
Jeżeli obecna dynamika utrzyma się do końca roku, 2026 może przynieść najlepszy wynik w 35-letniej historii prowadzonych statystyk. Nie będzie to jednak przede wszystkim efekt boomu na samochody elektryczne.
Polacy wybierają hybrydy zamiast elektryków
Dane z lipca pokazują wyraźny rozdźwięk. Z jednej strony cały rynek nowych samochodów szybko rośnie, z drugiej sprzedaż elektryków spadła o 40,8 proc. Jednocześnie PHEV-y niemal podwoiły swój wynik, a klasyczne hybrydy utrzymują bardzo mocną pozycję.
Sprawdź: Elektryki wygrywają z benzyną i dieslem. Nowy raport pokazuje ogromną przewagę
W praktyce oznacza to, że polscy kierowcy coraz chętniej wybierają elektryfikację, ale niekoniecznie w postaci samochodu całkowicie elektrycznego. Hybryda pozwala ograniczyć zużycie paliwa bez rezygnacji z silnika spalinowego i konieczności dostosowania codziennej eksploatacji do ładowania.
Rosnący rynek nowych samochodów nie oznacza więc automatycznie szybkiego przejścia na napędy elektryczne. Jeśli obecne trendy się utrzymają, 2026 rok może być rekordowy dla sprzedaży nowych aut, ale największymi beneficjentami będą przede wszystkim hybrydy i samochody spalinowe.