Nowy Jeep Compass w Polsce. Ceny startują od 139 690 zł
Nowy Jeep Compass trafił do polskich salonów, a cena startowa 139 690 zł przyciąga klientów, choć na początku brak napędu 4x4. Publiczny pokaz na Poznań Motor Show 2026 wyraźnie zwiększył ruch w dealerstwach, gdzie próg wejścia stał się naturalnym punktem odniesienia. W społeczności Jeepa narasta rozgoryczenie po wycofaniu Wranglera z Europy, część entuzjastów widzi w tym koniec pewnej ery. Zapowiedziana wersja 4xe z tylnym silnikiem elektrycznym ma dołączyć jeszcze w tym roku.
Debiut nowego Jeep Compass w Polsce to jedna z ważniejszych premier w segmencie kompaktowych SUV-ów tej wiosny. Model wchodzi do salonów z wyraźnie odświeżoną stylistyką i nowym podejściem do napędów, ale też z rozwiązaniami, które już na starcie budzą dyskusje wśród klientów przyzwyczajonych do bardziej terenowego charakteru marki.
Cena 139 690 zł i bogate wyposażenie już w standardzie
Podstawowa wersja Compassa kosztuje 139 690 zł i – co ważne – nie jest ubogo wyposażona. Już w standardzie, Jeep oferuje zestaw, który w wielu konkurencyjnych SUV-ach wymaga dopłat.
Na pokładzie znajdują się m.in.:
- 18-calowe felgi aluminiowe,
- dwustrefowa klimatyzacja,
- cyfrowe wnętrze z 16-calowym ekranem centralnym i 10,25-calowym zestawem wskaźników,
- fabryczna nawigacja i adaptacyjny tempomat,
- czujniki parkowania przód/tył.
Do tego dochodzi pakiet Convenience, obejmujący:
- kamerę 360°,
- bezprzewodowe ładowanie telefonu,
- elektrycznie sterowaną klapę bagażnika,
- rozszerzony monitoring martwego pola.
W efekcie Compass już na starcie konkuruje wyposażeniem z droższymi rywalami segmentu.
Przeczytaj: Jeep Avenger po liftingu. Zmiany i podświetlana osłona chłodnicy
Tylko napęd na przód na start. 4x4 wróci jeszcze w tym roku
Nowy Compass w Polsce dostępny jest obecnie wyłącznie z napędem na przednią oś – podobnie jak modele z tej samej platformy STLA Medium, czyli Citroën C5 Aircross i Opel Grandland.
Do wyboru są trzy układy napędowe:
- 1.2 e-Hybrid 145 KM
- 1.6 plug-in hybrid 225 KM
- wersja elektryczna 213 KM (do ok. 500 km zasięgu)
Najważniejszą nowością będzie jednak zapowiadany wariant 4xe, w którym tylna oś ma być napędzana silnikiem elektrycznym. Ma on pojawić się jeszcze w tym roku i przywrócić w gamie klasyczny dla Jeepa napęd 4x4.
Dlaczego Compass budzi takie zainteresowanie?
Mimo braku 4x4 na start, model szybko zyskuje klientów. Kluczowe są trzy czynniki:
- konkurencyjna cena wejścia
- bogate wyposażenie standardowe
- szeroka gama zelektryfikowanych napędów
Dealerzy podkreślają, że klienci bardzo często rozpoczynają konfigurację od wersji bazowej, co sugeruje, że próg cenowy ma realny wpływ na decyzje zakupowe.
Wrangler znika z Europy, a Compass przejmuje ciężar marki
Dodatkowym tłem rynkowym jest wycofanie Wranglera z europejskiej oferty z powodu norm emisji. W salonach dostępne są już głównie egzemplarze „od ręki”, co wywołało wyraźne emocje wśród fanów marki.
W praktyce to właśnie Compass i mniejszy Avenger stają się dziś głównymi filarami obecności Jeepa w Europie. Nowy model ma więc nie tylko konkurować ceną i wyposażeniem, ale także utrzymać rozpoznawalność marki w segmencie SUV-ów.
Trzy napędy, jedna platforma
Oferta Compassa opiera się na platformie STLA Medium i obejmuje:
- miękką hybrydę 145 KM
- plug-in hybrid 225 KM
- elektryka 213 KM
Wszystkie obecne warianty są przednionapędowe, co ma się zmienić dopiero wraz z debiutem wersji 4xe.
Sprawdź również: Amerykańska legenda w europejskim wydaniu. Nowy Jeep Compass wjeżdża do salonów z atrakcyjną ceną
Co dalej?
Rynek już teraz reaguje zwiększonym zainteresowaniem, a premiera na Motor Show w Poznaniu tylko wzmocniła ten efekt. Kluczowe będą jednak dwa elementy: wprowadzenie wersji 4x4 oraz utrzymanie atrakcyjnej ceny przy rosnącej konkurencji w segmencie kompaktowych SUV-ów.
Jeep stawia na elektryfikację i szeroką ofertę napędów, ale jednocześnie musi odpowiedzieć na oczekiwania klientów, którzy kojarzą markę przede wszystkim z terenowymi możliwościami. Compass ma być pierwszym testem nowej strategii w Europie.