Nowy Lexus RZ zaskakuje po liftingu. Wolant zamiast kierownicy i większy zasięg
Lexus RZ po liftingu robi coś więcej niż kosmetyczne poprawki — topowa wersja rezygnuje z klasycznej kierownicy na rzecz wolantu, a bateria urosła do 77 kWh, co realnie wydłuża zasięg do 457–507 km.
Inżynierowie skupili się na technice: steer-by-wire z zakresem 200 stopni, lepsza izolacja akustyczna i większa sztywność nadwozia mają poprawić codzienne wrażenia z jazdy. Cennik w Polsce startuje od 237 800 zł, a najdroższy RZ 550e kosztuje 299 300 zł. To modernizacja, która ma przekonać klientów do technologii, a nie designu.
Lexus RZ po liftingu stawia na technikę, nie stylistykę
Odświeżony Lexus RZ nie przechodzi stylistycznej rewolucji. Marka skupiła się przede wszystkim na technice i poprawie codziennego użytkowania, wyraźniej odcinając model od bliźniaczych konstrukcji Toyoty.
Najważniejsze zmiany dotyczą większej baterii, poprawionego wyciszenia i nowego układu steer-by-wire z wolantem zamiast klasycznej kierownicy. To właśnie te elementy mają najmocniej wyróżnić Lexusa RZ po liftingu w segmencie premium elektrycznych SUV-ów.
Nowy akumulator ma pojemność 77 kWh zamiast 71,4 kWh. Dzięki temu zasięg wzrósł do 457–507 km, zależnie od wersji napędowej. To jedna z najważniejszych zmian, bo poprzedni RZ był krytykowany właśnie za ograniczony zasięg.
Sprawdź: Lexus TZ 2027 coraz bliżej. Duży elektryczny SUV celuje w BMW i Mercedesa
Wolant i steer-by-wire zmieniają sposób prowadzenia
Najbardziej kontrowersyjną nowością pozostaje wolant dostępny w topowych wersjach. Lexus zrezygnował tam z klasycznej kierownicy, a cały układ działa w technologii steer-by-wire.
Oznacza to brak mechanicznego połączenia między kierownicą a kołami. Ruchy wolantu są przekazywane elektronicznie, a zakres pracy ograniczono do około 200 stopni. W praktyce kierowca wykonuje znacznie mniejsze ruchy rękami niż w tradycyjnym aucie.
Pierwsze jazdy na torze Modlin pokazują, że rozwiązanie działa zaskakująco naturalnie po krótkim przyzwyczajeniu. Auto reaguje szybko i bardzo precyzyjnie, szczególnie podczas parkowania i ciasnych manewrów. Lexus chciał stworzyć bardziej bezpośrednie wrażenie prowadzenia — i faktycznie czuć, że RZ prowadzi się inaczej niż klasyczne SUV-y elektryczne.
Większa bateria i szybsze ładowanie
Modernizacja przyniosła realną poprawę parametrów użytkowych. Nowa bateria 77 kWh pozwala przejechać nawet 507 km, co znacząco poprawia konkurencyjność modelu.
Lexus poprawił też przygotowanie akumulatora do szybkiego ładowania. System może automatycznie podgrzewać baterię przed dojazdem do ładowarki, co ma poprawić stabilność osiągów podczas uzupełniania energii.
Maksymalna moc ładowania wynosi 150 kW, a ładowanie od 10 do 80 proc. zajmuje około 28 minut. W praktyce oznacza to krótsze postoje podczas dłuższych tras.
Lepsze wyciszenie i sztywniejsze nadwozie
Lexus poprawił również komfort jazdy. Wzmocniono konstrukcję nadwozia, dodano nowe punkty mocowania chłodnicy i dodatkową rozpórkę z tyłu auta.
Więcej zmian zaszło jednak w wyciszeniu kabiny. Producent zastosował dodatkowe materiały tłumiące w drzwiach, bagażniku i tylnej części nadwozia. W elektrycznym SUV-ie ma to szczególne znaczenie, bo brak dźwięku silnika uwypukla wszystkie inne hałasy.
Efekt jest wyraźnie odczuwalny — odnowiony RZ sprawia wrażenie bardziej zwartego i spokojniejszego podczas jazdy.
Cennik Lexusa RZ po liftingu w Polsce
Polski cennik otwiera wersja RZ 350e z napędem na przednią oś i mocą 224 KM. Ceny startują od 237 800 zł.
Wyżej pozycjonowany Lexus RZ 500e oferuje już 380 KM i napęd Direct4 AWD. Ta odmiana kosztuje od 254 200 zł i właśnie ona wydaje się najbardziej spójną konfiguracją całej gamy.
Na szczycie stoi RZ 550e F Sport o mocy 408 KM. Topowa wersja kosztuje od 299 300 zł i jako jedyna standardowo otrzymuje najbardziej sportową konfigurację oraz wolant steer-by-wire.
Zobacz również: Zakamuflowany Lexus NX przyłapany na Nürburgringu. Testy zapowiadają zmiany w SUV-ie
Lexus chce mocniej zaznaczyć swoją pozycję w segmencie premium EV
Lifting Lexusa RZ to znacznie więcej niż kosmetyczne poprawki. Marka wyraźnie poprawiła najsłabsze elementy modelu: zasięg, wyciszenie i charakter prowadzenia.
Największe emocje budzi oczywiście wolant i steer-by-wire, ale równie ważna jest większa bateria oraz bardziej dopracowany charakter auta. Lexus pokazuje, że chce wyróżniać się techniką i doświadczeniem z jazdy, a nie tylko designem.
Szukasz nowego samochodu w leasingu? Poznaj ofertę Superauto.pl
Jeśli klienci zaakceptują nowe rozwiązania, RZ może stać się jednym z ciekawszych elektrycznych SUV-ów premium w swojej klasie.