Toyota Land Cruiser 300 dostanie 457 KM. Diesel zostaje w gamie
Toyota Land Cruiser 300 dostanie najmocniejszy napęd w historii modelu. Hybrydowy układ i-Force Max zapewni aż 457 KM i 790 Nm, ale nie zmieni terenowego charakteru dużej Toyoty.
Samochód nadal będzie mógł brodzić w wodzie o głębokości 70 cm. Co ważne, w gamie pozostanie także diesel V6, ceniony przez kierowców potrzebujących dużego zasięgu.
Land Cruiser 300 dostanie 457-konną hybrydę
Sercem nowej wersji będzie 3,4-litrowy silnik V6 z podwójnym doładowaniem, wspomagany przez hybrydowy układ i-Force Max znany już z Lexusa LX700h. Łączna moc wyniesie 457 KM, a maksymalny moment obrotowy osiągnie 790 Nm.
Napęd będzie trafiał na wszystkie koła za pośrednictwem 10-biegowej automatycznej skrzyni. To oznacza wyraźny wzrost osiągów, ale Toyota nie zamierza rezygnować z możliwości, które od lat są znakiem rozpoznawczym Land Cruisera.
Przeczytaj: Toyota Yaris Cross potaniała o 5 tys. zł. Ale nadal kosztuje ponad 100 tys. zł
Hybryda nadal poradzi sobie w ciężkim terenie
Obecność baterii nie oznacza rezygnacji z terenowych właściwości. Land Cruiser 300 zachowa możliwość brodzenia w wodzie o głębokości do 70 cm. W Japonii hybrydowy wariant będzie dostępny w wersjach ZX i GR Sport.
Ta druga otrzyma bardziej terenową konfigurację, obejmującą m.in. dwa mechanizmy różnicowe oraz system zawieszenia E-KDSS. Toyota chce więc połączyć dodatkową moc z możliwościami, których oczekują użytkownicy dużej terenówki.
Większa masa i mniejszy zbiornik paliwa
Elektryfikacja przyniesie jednak kilka kompromisów. Zbiornik paliwa zmniejszy się z 80 do 68 litrów, a masa samochodu wzrośnie. Toyota liczy na to, że niższe zużycie paliwa dzięki napędowi hybrydowemu częściowo zrekompensuje mniejszy zapas paliwa.
Diesel V6 zostaje w gamie
Najważniejszą informacją dla zwolenników tradycyjnego napędu jest jednak to, że diesel nie znika z oferty. 3-litrowy V6 o mocy 309 KM nadal będzie dostępny i pozostanie alternatywą dla osób, które podczas długich tras bardziej cenią zasięg oraz sprawdzoną konstrukcję.
Sprawdź: Polacy kupują Corollę, świat wybiera RAV4. Różnica jest ogromna
Land Cruiser 300 dzięki hybrydzie zyska więc wyraźnie więcej mocy, ale Toyota nie zamierza zmieniać jego podstawowej filozofii. Mocniejszy napęd, zachowane właściwości terenowe i diesel w ofercie pokazują, że producent chce odpowiedzieć zarówno na potrzeby kierowców szukających osiągów, jak i tych, którzy wykorzystują terenową Toyotę zgodnie z jej pierwotnym przeznaczeniem.