Głód za kierownicą może być niebezpieczny. Pół sekundy opóźnienia to 8 metrów
Głód za kierownicą może być równie niebezpieczny jak zmęczenie. Niedobór energii pogarsza koncentrację, koordynację i czas reakcji, a jego skutki mogą przypominać lekkie zatrucie alkoholem.
Przy prędkości 60 km/h pół sekundy opóźnienia oznacza około 8 metrów dodatkowej drogi hamowania. Przed długą trasą warto więc nie tylko zatankować samochód, ale również odpowiednio przygotować organizm.
Głód może pogorszyć reakcję kierowcy
Alkohol nie jest jedynym czynnikiem, który może pogorszyć zachowanie kierowcy. Podobne problemy może powodować silny głód. Spada wtedy poziom energii dostępnej dla organizmu, co może przełożyć się na gorszą koncentrację, koordynację i wolniejsze reakcje.
Istotną rolę odgrywa glukoza, która jest jednym z podstawowych źródeł energii dla mózgu. Jej niedobór może wydłużać czas reakcji. Przy 60 km/h dodatkowe pół sekundy oznacza około 8 metrów, zanim kierowca rozpocznie skuteczne hamowanie.
Silny głód może również ograniczać widzenie peryferyjne. Pojawia się tak zwane widzenie tunelowe, przez które łatwiej przeoczyć pieszego, rowerzystę czy samochód znajdujący się obok. Mogą pojawić się także drżenie rąk, rozdrażnienie i problemy z płynnym prowadzeniem auta.
Przeczytaj: Drogie systemy w nowych autach kurzą się nieużywane. Kierowcy ich unikają
Jeżeli kierowca zaczyna odczuwać wyraźne osłabienie, głód czy senność, najlepszym rozwiązaniem jest przerwa i uzupełnienie energii. Próba kontynuowania jazdy mimo pogarszającego się samopoczucia nie jest dobrym sposobem na oszczędzenie kilku minut.
Co zjeść przed długą podróżą?
Przed dłuższą trasą najlepiej zjeść pełnowartościowy posiłek około 1–2 godziny przed wyjazdem. Powinien zapewniać energię na dłużej, dlatego warto połączyć w nim:
- wolniej trawione węglowodany,
- białko,
- zdrowe źródło tłuszczu.
Tak skomponowany posiłek pomaga uniknąć gwałtownych wahań poziomu energii. Lepiej nie opierać przygotowania do trasy na dużej ilości słodyczy lub słodkich napojów. Szybki zastrzyk energii może być krótkotrwały, a późniejszy spadek może utrudnić koncentrację.
Lekkie przekąski mogą pomóc podczas jazdy
Na dłuższej trasie warto mieć pod ręką niewielką przekąskę, ale najlepiej zjeść ją podczas postoju. Dobrym wyborem mogą być:
- orzechy,
- banan,
- baton pełnoziarnisty,
- ser.
Kawa czy napój energetyczny nie zastąpią jedzenia ani odpoczynku. Jeśli podczas jazdy pojawia się senność, silny głód albo wyraźny spadek koncentracji, należy zatrzymać samochód w bezpiecznym miejscu i zrobić przerwę.
Sprawdź: Polacy ocenili swoje umiejętności za kierownicą. Wynik mówi sam za siebie
Odpowiedni posiłek może pomóc utrzymać stabilny poziom energii, ale nie zastąpi snu. Przygotowanie do długiej podróży powinno więc obejmować zarówno wypoczynek, jak i jedzenie. Na drodze kilka dodatkowych minut przerwy jest zdecydowanie ważniejsze niż próba szybszego dotarcia do celu.