Volkswagen za 88 tys. zł szykuje hit? Wiemy, jak może się nazywać
Volkswagen szykuje małego elektryka, który ma kosztować około 88 tys. zł. Produkcyjna wersja koncepcyjnego ID. Every1 może otrzymać nazwę ID. up!, nawiązującą do miejskiego modelu marki.
Samochód ma zadebiutować w 2027 roku i konkurować m.in. z Dacią Spring, nowym Renault Twingo oraz BYD Dolphin Surf.
Nowy tani Volkswagen może nazywać się ID. up!
Volkswagen nie zamierza przenosić nazwy ID. Every1 na samochód seryjny. Jak wynika z rozmowy portalu Electrifying z Thomasem Schäferem, szefem marki, produkcyjny model nie otrzyma ani oznaczenia ID. Every1, ani ID.1.
Nie padła jednak oficjalna nazwa następcy. Gdy w rozmowie pojawiła się propozycja ID. up!, Schäfer jej nie potwierdził, ale też nie zaprzeczył. To wystarczyło, by branżowe media zaczęły wskazywać właśnie takie oznaczenie jako możliwy wybór Volkswagena. Na razie pozostaje ono jednak nieoficjalne.
Taki ruch miałby uzasadnienie. Produkcję spalinowego Volkswagena up! zakończono w 2023 roku, a elektryczny e-up! był oferowany już od 2013 roku. Nazwa ID. up! nawiązywałaby więc do dobrze znanego miejskiego modelu, jednocześnie podkreślając elektryczny napęd nowego samochodu.
Sprawdź: Rekordowe zyski Skody i plan Volkswagena. Płace mogą stanąć w miejscu na 4 lata
Elektryczny Volkswagen za około 88 tys. zł
Nowy model ma trafić do segmentu A i zadebiutować w 2027 roku. Volkswagen zapowiada cenę na poziomie 20 tys. euro, czyli około 88 tys. zł. To kwota, która ma pomóc marce dotrzeć do klientów szukających niedużego i stosunkowo przystępnego cenowo samochodu elektrycznego.
Wśród potencjalnych rywali znajdą się:
W tym segmencie cena będzie jednym z kluczowych argumentów. Deklarowane 20 tys. euro wpisuje się w strategię Volkswagena, który chce zwiększyć dostępność samochodów elektrycznych i zaoferować model przeznaczony przede wszystkim do jazdy po mieście.
Czy ID. up! powtórzy sukces poprzednika?
Powrót do nazwy up! pozwoliłby Volkswagenowi wykorzystać skojarzenia z niewielkim, miejskim samochodem. Jednocześnie oznaczenie z rodziny ID. jasno wskazywałoby na napęd elektryczny. To połączenie mogłoby ułatwić rozpoznanie nowego modelu, choć sama nazwa nie przesądzi o jego powodzeniu.
Przeczytaj: Volkswagen wprowadzi ograniczenie w autach ID. Chodzi o ryzyko pożaru baterii
Ostatecznie najważniejsze będą cena, wyposażenie i zasięg. Jeśli Volkswagen utrzyma zapowiadany poziom cenowy, jego nowy elektryk może stać się jedną z propozycji dla kierowców, którzy chcą przesiąść się na samochód na prąd bez wydawania dużych pieniędzy. Na potwierdzenie nazwy ID. up! i poznanie pełnej specyfikacji trzeba jednak jeszcze poczekać.