Szukaj

Informacje o Alfa Romeo 156 I Sedan 2.5 i V6 24V 190KM 140kW 1997-2001

Lata produkcji: 1997 – 2001
Segment: Klasa średnia
Pierwsza generacja modelu debiutowała w 1997 roku zastępując Alfę Romeo 155, z którą dzieliła kilka rozwiązań technicznych. Pod względem stylistycznym samochód okazał się przełomowy dla włoskiej marki. Jego sylwetkę – elegancką, a przy tym z charakterystycznym dla Alfy Romeo sportowym zacięciem zaprojektował Walter de’Silva. Model 156 szybko zdobył silną pozycję na rynku, a jej potwierdzeniem były liczne nagrody, m. in. tytuł Europejskiego Samochodu Roku 1998. W 2002 auto przeszło drobną modernizację, a rok później zostało wycofane z produkcji.
czytaj więcej
Produkowany od 1997 do 2001 roku
Pojemność skokowa 2492 cm3
Typ silnika benzynowy
Moc silnika 190 KM (140 kW) przy 6300 obr/min
Maksymalny moment obrotowy 222 Nm przy 5000 obr/min
Montaż silnika z przodu, poprzecznie
Umiejscowienie wałka rozrządu DOHC
Liczba cylindrów 6
Układ cylindrów widlasty
Liczba zaworów 24
Stopień sprężania 10,0 : 1 : 1
Średnica cylindra × skok tłoka 88 x 68,3 mm
Typ wtrysku wielopunktowy (MPI)
Rodzaj skrzyni Manualna
Napęd na przednią oś Dostępny
Liczba biegów 5
Ogólna ocena
4,3 /5 Średnia dla segmentu 4,2
Czy kupiłbyś ponownie to auto?

TAK(90%)

Zalety

+ Silnik + Układ jezdny + Całokształt

Wady

- Drobne usterki - Karoseria - Koszty utrzymania

Wybrane oceny

4,3
~Alfisti
Sedan 2.5 i V6 24V 190KM 140kW
Alfa Romeo 156 I
Postaram się przybliżyć wszystkie wady i zalety bo znam to auto jak własną kieszeń posiadając je od blisko 10 ciu lat (80tys km u mnie , przebiegu nie weryfikowalem , wydaje się być prawdziwy) i postaram sie obalić różne powstałe mity na jego temat a wskazać prawdziwe wady . Ogólnie auto dla kogoś kto kocha sie w nietuzinkowej motoryzacji , którego cieszą detale i różnego rodzaju smaczki . Nie jest to typowe wozidło , które ma nie generować dodatkowych kosztów . Będzie generować bo już samego oleju trzeba będzie dolewać co jakis czas ;) a i pod maskę nieraz zajrzeć żeby przepolerować sobie chronowane barany albo spryskać skrzypiące wahacze sprayem do gumy ;) . W zasadzie to nie polecam bo potrafi uzależnić jak najgorszy nałóg ;) . Prawdziwe jej wady to nie zawieszenie czy elektronika (najgorsza bzdura jaka slyszalem) , wadą fabryczna po latach okazuje się być podłoga albo raczej niekiedy już jej brak ;) dalej progi , fartuchy podłużnic , wneka kola zapasowego są to miejsca newralgiczne dla tego nadwozia gdzie występuje korozja w większym lub mniejszym stadium . Dlatego jest to pierwsze od czego trzeba zacząć przy oglądaniu takiego auta . Z wierzchu próżno szukać rdzy na aucie bo jest to ocynk , lakiery też trzymają się super , nie płowieją , ładnie błyszczą nawet po latach . Awaryjna elektronika to największa brednia jaką słyszałem bo przez 8 lat nie miałem absolutnie żadnych problemów z nią .raz zrobiłem sam zwarcie grzebiąc i skonczyło się na wymianie bezpiecznika więc zabezpieczone wszystko jak należy . Zawieszenie , wahacze mało wytrzymałe . Amortyzatory za to bardzo (u mnie seryjne sportpack , przednie wytrzymały 21 lat i o dziwo nadal są sztywne i sprawne , spręzyny miały już dosyć eibach czarny seryjny 98" jedna była pęknięta) Ogólnie polecam dla kogoś kto kocha motoryzacje. Za sam rozrząd z olejami przygotuj na dzień dobry ok 1500. Zadbany egzemplarz ze zdrową podłogą polecam , najlepiej szukać tam gdzie nie ma zim i soli na drogach . Zawieszeniem w ogóle się nie przejmować można wymienić , jedynie zwrócić uwagę na przedni stabilizator bo jest bardzo problematyczny do naprawy ze względów konstrukcyjnych , żeby to zrobić zgodnie ze sztuką trzeba opuszczać sanki bo jest mega niewygodnie a przy V6 jeszcze gorzej . Seryjne hamulce na pewno są za słabe do V6 i żadna tarcza czy klocek nie zrobi tutaj roboty jak należy , tylko zmiana na tarczę 310-330 z dużym zaciskiem brembo ma sens. Jeżeli ktoś jeździ wolno to hamulec na pewno wystarczy Jeżeli poszukujesz alfy ze względu na niskie ceny i łudzisz się ,że będzie fajnie kupując gruza za 4-5 k to odpuść sobie temat bo Cię to przerośnie i będzie kosztować dużo pieniędzy do doprowadzenia takiego auta do sensownego stanu .
2,4
~cudanakiju
Sedan 2.5 i V6 24V 190KM 140kW
Alfa Romeo 156 I
Piękna doskonale jeżdżąca, brzmiąca i pachnąca skarbonka. Przypomina namiętną, uzależniającą kochankę, która jednak strasznie drenuje portfel i po chwili orientujesz się, że nie masz już kasy by ją utrzymywać, a kumple dawno Cię olali, bo wolałeś jeździć po serwisach niż chodzić z nimi na piwo. Myślisz sobie, to chyba jednak lepiej było już kupić jakiegoś szmelcwagena, jak twój szwagier co jeździ do Niemiec robić na budowach. W dowcipach o Alfistii nie ma ani słowa przesady. Jak rozglądasz się za Alfą, to przy okazji rozejrzyj się za dobrym mechanikiem, który nie będzie chować się po kontach na widok Alfy. W moim przypadku, zaraz po zakupie na remont przygotowujący do sezonu ok. 2000zł a potem to już po ok. 500zł co miesiąc + paliwo. Psuło się wszytko co mogło się zepsuć. I tak od początku: wybierak 2x, wspomaganie kierownicy, maglownica, wentylacja (regulacja nawiewu + wentylator), klimatyzacja, przepływomierz, termostat, linka otwierania maski nie liczę elementów eksploatacyjnych takich, jak tarcze, klocki, płyny, które do tanich nie należą (oleju do silnika wchodzi 6,2l !!!). Teraz mam auto z grupy szmelcwagena którego szczerze nienawidzę, ale przynajmniej mogę wieczorem po...gadać z dziewczyną, a lepsze to niż jeżdżenie po mechanikach.
3,9
~drspeed [email protected]
Sedan 2.5 i V6 24V 190KM 140kW
Alfa Romeo 156 I
Bardzo przyjemny samochód do jazdy, świetne wyciszenie wnętrza, dobrze wygląda, nawet w porównaniu z autami o 6-8 lat młodszymi. Wciąż może się podobać. Bardzo dobre hamulce, czuły układ kierowniczy. Silnik zdecydowanie woli wyższe obroty, skrzynia biegów jest zestopniowana na mocne kręcenie silnika, więc przy wyprzedzaniu najczęściej trzeba redukować z szóstego do trzeciego biegu. Powyżej 200km/h traci zapał, chyba tylko raz zobaczyłem 220km/h, ale może jest coś nie tak, podejrzewam że powinno być lepiej. Przyspieszenie i moc silnika mnie trochę rozczarowały, dźwięk wspaniały. Dość ciężki samochód ale całkiem dobrze się prowadzi (17 calowe, oryginalne koła, opony Vredestein Ultrac 215 i standardowe zawieszenie). Pojazd dla konkretnej osoby o sprecyzowanych wymaganiach. Jeżeli ktoś szuka tylko zastępcy tramwaju niech szuka gdzie indziej. Bilety wyjdą taniej.
Średnie spalanie dla Alfa Romeo 156 I Sedan 2.5 i V6 24V 190KM 140kW 1997-2001
12,6
l/100 km
13,3
l/100 km
Zobacz wszystkie raporty spalania

Wybrane raporty spalania

14,7
Sedan 2.5 i V6 24V 190KM 140kW
Alfa Romeo 156 I
Co tu dużo mówić. Pije niczym alkoholik - przy betonowym bucie w cyklu mieszanym i krótkich dystansach lekko ponad 18l/100km. W trasie, po bardzo krętych drogach, o dużej różnicy poziomów i przy stylu jazdy, który Kubica chciałby umieć naśladować - podobnie lub ciut więcej. Autostrada, ciągłe 160-180km/h , bez gwałtownych zrywów - 13,5l/100km. Jazda jak emeryt z jajami przywiązanymi do pedału gazu, na krótkich odcinkach (ok 6km) i niewysokich temperaturach - 12,8l/100km. Inaczej nie sprawdzałem.
9,6
Sedan 2.5 i V6 24V 190KM 140kW
Alfa Romeo 156 I
no cóz ta maszyna nie zadowaoli się 5/sto w miście 12-15 zależy jak się jeździ a mało dynamicznie tym czymś się nie da, a w trasie 9-10 zależy jaki człowiek ma nastrój i mozliowścipogodowo-policyjno-drogowe! ale zawsze to przyjemna trasa, w aso drogie powiedziałbym bandyckie nawet nie części a usługi - ale podobnie jest przy audi,volvo,mercedesie - poza tym części w cenie raczej normalnej - np termostat - montowany orginalnie 90,00zł,przegób przedni 100-120 itd. - króko mówiąc napeno nie jest to samochód który jeździ 10 lat a my lejemy oktany - trzeba dbać lać dobry olej ( a alfa tego trochę zużywa)wymieniać inne płyny , no paliwo .. ale jak mówiłem cos za coś ale wierzcie jak się przejedzie takim samochodem kilka km to naprawde drugorzędne czy pali 5 czy 10 l/sto -pozdrawiam wszystkich którzy czują istote jazdy samochodami z "tym czymś"
14,3
Sedan 2.5 i V6 24V 190KM 140kW
Alfa Romeo 156 I
Ekonomiczność i Alfa to pojęcia skrajne. Jeśli ktoś kupuje Alfę, to niech lepiej wcześniej zaprzyjaźni się z jakimś dobrym mechanikiem. Ja miesięcznie dokładałem ok. 500zł, czasem więcej, nie licząc kosztów paliwa, którego wciągał prawie za drugie tyle.

Usterki Alfa Romeo 156 I

Liczba wpisów: 60
Cieknący olej z pod pokrywy zaworów
  • Alfa Romeo 156 I Sedan 1.9 JTD 105KM 77kW 1997-2000
  • silnik
Cieknący olej z pod pokrywy zaworów, zabrudza silnik i nie przyjemnie wygląda Brak szczelności pomiędzy głowicą a pokrywą zaworów - Twarda uszczelka Bardzo prosta czynność. Należy zdjąć plastikową obudowę silnika i odkręcić 6 śrub mocujących pokrywę. Potem trzeba zdjąć wąż odmy i poluzować osłonę paska rozrządu by pokrywa nam wyszła. Ściągamy węża odmy i podnosimy delikatnie pokrywę. Starą uszczelkę wyrzucamy. Dokładnie odtłuszczamy brzegi głowicy oraz pokrywy zaworów (zalecam umycie - najlepiej w benzynie - całej pokrywy by pozbyć się brudu i nagaru. Do pokrywy przykładamy nową uszczelkę - można osadzić ją na sylikonie dla lepszej szczelności. Spód uszczelki również możemy delikatnie nasylikonować - oczywiście sylikonem wysokotemperaturowym!!! Przykładamy pokrywę do głowicy i dokręcamy śrubami. Zakładamy węża odmy a następnie dokręcamy osłonę rozrządu. I po robocie.
Oczekuje na rozwiązanie
Piszczące hamulce z tyłu
  • Alfa Romeo 156 I Sedan 1.9 JTD 105KM 77kW 1997-2000
  • układ hamulcowy
Jadąc dłuższych kilka kilometrów z tylnych kół zaczyna dobiegać regularne piszczenie. Znika w czasie hamowania i pojawia się znów po chwili Brud w cylinderku zacisku lub pęknięta guma osłonowa Rozbieramy koło, wyjmujemy zacisk. Należy wyjąć tłoczek, sprawdzić czy elementy gumowe nie są uszkodzone - jeśli są trzeba wymienić na nowe. Dokładnie czyścimy cylinderek oraz tłoczek. Potem składamy z powrotem, pamiętając o delikatnym wciskaniu tłoczka na miejsce, kręcąc nim zgodnie z ruchem wskazówek zegara
Oczekuje na rozwiązanie
2 komentarze
traci moc
  • Alfa Romeo 156 I Sedan 1.6 16V T.S. 120KM 88kW 1997-2003
  • silnik
witam odebralem alfe od mechanika, wymieniali mi wahacze itd, rozrzad, swiece, filtry wszystkie, olej. przed tym zabiegiem alfa sprawowala sie dobrze a teraz z niewiadomych przyczyn traci moc. podczas jazdy zdarza sie czasami ale coraz czesciej ze obroty spadają, telepie silnikiem, strzela z wydechu i przewaznie gasnie. po ponownym odpaleniu jest wszystko ok ale za jakis czas znowu to samo. co to moze byc? czy to moze byc wina swiec? wczesniej byly platynowe a teraz kupilem zwykle ale firmowe NGK made in Japan.?
Oczekuje na rozwiązanie
4 komentarze
Alfa Romeo 156 I Sedan