Szukaj

Informacje o BMW Seria 3 E46 Touring 320 d 150KM 110kW 2001-2006

Lata produkcji: 2001 – 2006
Segment: Klasa średnia
Czwarty model należący do Serii 3 był oznaczony symbolem E46. Jego debiut rynkowy przypadł na rok 1998 roku. Pod względem stylistycznym samochód znów przeszedł spore zmiany - sylwetka zyskała znacznie bardziej opływowe kształty. W 2001 roku E46 został poddany face-liftingowi. E46 Coupe i Cabrio zostały poddane face-liftingowi w 2002 roku. Przez wszystkie lata produkcji model był wybierany do pierwszej dziesiątki najlepszych samochodów wg magazynu „Car and Driver”. W 2007 roku auto zostało wycofane z produkcji.
czytaj więcej
Powagosław
Najładniejsza „Trójka” od czasów protoplastów serii, modeli E30 i E21. I dowód na to, że czasem wystarczy tak niewiele, by stało się tak wiele. Wszak niektórzy powiedzą, że F30 to tylko facelifting swojego poprzednika. ~Powagosław
Luzacjusz
„Udało się” – rzekł człowiek do maszyny, którą stworzył. Maszyna pokiwałaby głową, gdyby ją miała. Za odpowiedź wystarczyło potakiwanie tłumu, który niczym echo, powtórzył: „Udało się”. „W końcu” – dodał ktoś, kto sądził, że to, co dobre w Serii 3 to już było. ~Luzacjusz

Dane techniczne BMW Seria 3 E46 Touring 320 d 150KM 110kW 2001-2006

Produkowany od 2001 do 2006 roku
Pojemność skokowa 1995 cm3
Typ silnika diesel
Moc silnika 150 KM (110 kW) przy 4000 obr/min
Maksymalny moment obrotowy 330 Nm przy 2000 obr/min
Montaż silnika z przodu, podłużnie
Doładowanie turbosprężarkowe
Umiejscowienie wałka rozrządu DOHC
Liczba cylindrów 4
Układ cylindrów rzędowy
Liczba zaworów 16
Stopień sprężania 17,0 : 1 : 1
Rodzaj skrzyni Manualna
Napęd na tylną oś Dostępny
Liczba biegów 6
Rodzaj skrzyni Automatyczna
Napęd na tylną oś Dostępny
Liczba stopni 5

Oceny BMW Seria 3 E46 Touring 320 d 150KM 110kW 2001-2006

Liczba ocen: 82
Ogólna ocena
4,3 /5 Średnia dla segmentu 4,2
Czy kupiłbyś ponownie to auto?

TAK(91%)

Zalety

+ Układ jezdny + Silnik + Ergonomia

Wady

- Koszty utrzymania - Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów - Karoseria

Wybrane oceny

4,6
~Mariusz
Touring 320 d 150KM 110kW
BMW Seria 3 E46
Przejechałem tym samochodem ok 100kkm. Mój egzemplarz łapie rdzę na każdym elemencie karoserii. Zaznaczam, że nigdzie nie jest to związane z naprawami lakierniczymi. Samochód mimo widocznego wewnątrz przebiegu pozytywnie mnie nastawił do marki. Awarie standardowe. Wymieniałem sprzęgło+dwumas i był oryginał. Amortyzatory tył - oryginał itd. Hamulce szybko zużywają się mimo używania podzespołów ze średniej półki (bosch/Trw itp) Zawieszenie lemforder przód wymieniane co ok 1,5 roku. Generalnie zwykły solidny samochód. Wygląd kwestia gustu. Prowadzenie przyjemne. Silnik wystarczające 150KM. Spalanie niskie. Koszt części raczej niski.
4,2
~zwolennik BMW
Touring 320 d 150KM 110kW
BMW Seria 3 E46
Spróbuję szybko skomentować tą beemkę ale nie wiem czy się da. Czytając niektóre teksty zamieszczane tutaj nie wiem czy się śmiać czy płakać. Całe życie jeżdżąc benzyniakami od słynnego 126p poprzez 125p, VW passat golf III po BMW E30 (2,5L benzyna) i E36 (2,5L benzyna), przesiadając sie na słynne ekonomiczne w tamtych czasach diesle typu 1.9 TDI golf, passat które pod górkę było trzeba pchać powiedziałem sobie, żeby normalnie jechać trzeba zęby zagryźć i jeździć benzyną (mój ojciec jeżdżąc zawodowo ponad 30 lat miał to samo przekonanie z większym oczywiście doświadczeniem). Tak przy tym zostaliśmy do póki nie założyliśmy własnej firmy i oczywiście odpis vat-u z ropy. Było trzeba przełamać stereotyp i zakupić słynnego diesla. Po dłuższych kłótniach z ojcem ja za BMW ojciec za Passatem, poszliśmy na kompromis i wyszła Audi A4 B8 2,0 TDI pachnąca świeżością prosto z salonu. Mówiąc krótko, ojciec jako starszy i mniej narwany kierowca z ciężkością prawej nogi nie odbiega ode mnie, jadąc A4 nie dowierzał że to diesel. Po prostu nowiutki dieslowski pocisk w ładnej budzie. Po dotarciu tego, oczywiście ja i ojciec testy na granicy wytrzymałości tej A4. Byliśmy bardzo mile zaskoczeni, z trzymaniem się drogi i prędkością max. (wydusiliśmy z niej po paru odcięciach 242 km/h). Po tym utkwiliśmy w przekonaniu, że nic innego tylko Audi. I tak minęło parę lat kiedy założyłem rodzinę i musiałem czymś swoim jeździć, a nie wieczne pożyczoną od ojca słynną Audi. Przygotowałem ok. 20 tys. i zaczęło się poszukiwanie. W takiej granicy cenowej było, stare Audi na czterech wahaczach (wiadomo o co chodzi), Passat 1,9 TDI na pompowtryskach i Skoda Oktawia 1,9 TDI (oczywiście wszystko w kombi). Padło na bezawaryjność i dlatego Skoda. Szukaliśmy prawie rok. Trafiła się perełka, normalnie ideał. Zadbana itp. Pojechaliśmy z gotówką i do tranzakcii by doszło, żeby nie jazda próbna i znowu pod górkę pchać. Nawet ociec z pewną dozą nieśmiałości powiedział, no może bież, rodzina, dzieci, koniec wygłupów, normalna jazda z punktu A do B i ten jego ironiczny uśmieszek. Odmówiłem i powracając do sentymentu (nigdy mnie wcześniejsze nie zawiodły, ale benzyniaki) powiedziałem BMW. Na momencie znalazłem E46 2,0 TDI 110 kw. Pojechaliśmy (całą drogę się nie odzywając, ponieważ ojciec powiedział: żona, małe dzieci a ty znowu "bolid młodych wieśniaków?). Pojechaliśmy i żeby ociec dalej mi nie wypominał z miejsca kupiłem, bez odpalenia jej i nawet otwarcia. Sprzedawca (starszy bardzo miły pan) zamurowany, popatrzył jak na idiotów i poszedł po kluczyki. Otworzył ją wyciągnął dowód rejestracyjny popatrzył się dziwnie jeszcze raz na nas i powiedział chyba panowie sobie żartujecie? Tata powiedział, nie, kupujemy to nie ja tym będę jeździł on się uparł (pokazując na mnie) i to on z tym będzie miał problemy. Miły pan uśmiechnął się mówiąc chociaż przed spisaniem umowy i zapłatą sprawdźcie czy jest silnik? Oburmuszony na mnie ojciec powiedział że nie jest to konieczne i pytając mnie czy jestem pewien że na pewno BMW (ja oczywiście oznajmiłem) powiedział przejdźmy do formalności. Sprzedawca dalej nie dowierzając zapytał czy mamy pieniądze tata sie zaśmiał i kupiliśmy bolida. Umowa spisana kasa zapłacona wychodzimy kluczyk mam w ręku wsiadłem a mój nowo nabyty bolid ledwo raz obrócił rozrusznikiem i moje podniecenie prysło, ojciec myślałem że pęknie ze śmiechu, opanowując swój śmiech powiedział do sprzedawcy daj pan linkę, bo do domu mamy ponad 300 km to jakoś tego wraka dociągniemy. Miły pan powiedział, że ten samochód nigdy go nie zawiódł, a miał go kupionego z niemieckiego salonu dwu latka i jest go pewien. Serwisowany w ASO w Jankach itd. Tata śmiejąc się powiedział żebym może jeszcze raz spróbował. Przekręciłem kluczyk a tu znowu z ledwą biedą wał się obrócił i nagle zapaliła. Okazało się, że miała jeszcze oryginalny akumulator, a przed moim odpalenie stała ponad pół roku, po sprzedawca był zagranicą w jakiejś delegacji. I tak się zaczęła moja przygoda z pierwszym moim BMW w dieslu. Wracając nią już do domu po przejechaniu pierwszych 100 km (wyczuwając ją) zaczęło się. Ojciec z bardzo ciężką nogą do gazu w Audi A4 B8 2,0 TDI 105 kw i nie daleko padające jabłko od jabłoni, syn nowo nabytym BMW e46 2,0 TDI 110 kw. To nie była jazda, to był wyścig jak co najmniej w rajdzie Kormorana (nawet powiedział bym wojna). Ja nie sprawdzonym BMW z doświadczonym ojcem w znającym jak własną kieszeń Audi. Ojciec z niedowierzania mało nie pogryzł kierownicy za każdym razem co zobaczył przed swoją maską mój niepozorny pojedyńczy tłumiczek. Nie chwaląc się ja i ojciec jeździmy bardzo ostro i zawsze wyciskamy z każdego pojazdu to co się da i dlatego mogę powiedzieć obiektywnie co to jest za samochód. Po powrocie do domu tata był w szoku, że jak to stare BMW mogło nawet nie dorównać ale być leprze od nowego Audi. I teraz opinia. Ojciec, po paru dniach dziwnie na mnie spoglądając zapytał czy dam mu się "tym czymś" przejechać. Dałem i po delikatnej rundzie przyjechał po ok. 6 godz. oznajmiając, że dzięki niemu kupiłem taki dobre auto HAHAHA. Od tamtej pory Audi nie jest już najlepszym pojazdem, tylko BMW. Tym się chce jechać i chce się jechać agresywnie. Kupiłem ją na nowych oponach 225/45 R17. Tylne zużyły się po pierwszych dwóch mies. Po zakupie drugich oszczędzałem i wytrzymały ponad 3. Zimówki 205 do pęknięcia, asfaltowe rondo wytrzymały prawie 12 razy dookoła. Podsumowując taką prawie ciągła jazdą przejechałem 50 tys. i tylko olej, filtr, opony i raz ją żona mi umyła, bo już wstydziła się ze mną jeździć. Nie wiem, czy mi taka trafiła czy to jest aż tak dobry samochód. Ojciec jest zdumiony znając moją jazdę, że to jeszcze jeździ. Stwierdził, że nie ma wytrzymalszego samochodu od tego. Oczywiście, przy takiej jeździe łyka trochę oleju ok. 0,5 l na 15 tys. To jest normalne i dopuszczalne. To jest samochód nie do zajechania. Może teraz coś zacznie się psuć, ale na razie paliwo, przytrzymujemy magiczny przycisk DSC aż do zapalenia się wykrzyknika i gaz na oponach 225 na drugim biegu do końca obrotomierza. Ktoś powiedział o jakimś przekręceniu diesla, na pewno nie tego 2,0 TDI 110kw z BMW, jak ktoś taki silnik zajeździ to musi być debilem i nie wiem jak to zrobi, może bez oleju i płynu chłodzacego? w innym przypadku nie da rady! Pozdrawiam i na prawde gorąco polecam. Kup i ptrzekonaj się sam!
4,3
~Pilar
Touring 320 d 150KM 110kW
BMW Seria 3 E46
Samochód gody polecenia. Niezawodny, niedrogi. Wyjątkowa pewnośc w prowadzeniu co daje poczucie bezpieczeństwa. Duży bagażnik - mieści bez problemu dwa rowery mtb. Niestety mało miejsca dla wysokich kierowców. 150km absolutnie wystarczy każdemu do sprawnego i dynamicznego przemieszczania się. Może się podobać :) edit: Po roku czasu trochę napraw, głównie eksploatacyjnych. Wiadomo, że nikt nie sprzedaje w pełni sprawnego auta. Mimo tego, trochę budżetem szarpnęło. Nie zmienia to jednak faktu, że samochód sam w sobie jeździ i daje poczucie dobrze zainwestowanych pieniędzy. Mam nadzieje, że kolejny rok użytkowania nie przyniesie żadnych przykrych niespodzianek i oby tak dalej.

Raporty spalania BMW Seria 3 E46 Touring 320 d 150KM 110kW 2001-2006

Liczba raportów: 125
Średnie spalanie dla BMW Seria 3 E46 Touring 320 d 150KM 110kW 2001-2006
6,8
l/100 km
Zobacz wszystkie raporty spalania

Wybrane raporty spalania

7,0
Touring 320 d 150KM 110kW
BMW Seria 3 E46
Auto naprawdę super wygląda i jeździ się nim przyjemnie, szczególnie na długich trasach jest bardzo oszczędne i dynamiczne przy wyprzedzaniu. Moje spalanie z ostatnich 40 000 km wyniosło 7L uważam to za dobry wynik bo często jeżdżę krótkie odcinki z prędkościami do 140. Auto posiadam 4 lata i jestem mega zadowolony mimo tego że ma już 13 lat to jadąc nim nie czuć tego bo jest cicho nic nie skrzypi i fajnie się prowadzi. Aktualny przebieg to 350 000 nie kręcony na oryginalnym sprzęgle dwumasowym które jeszcze nie daje oznaków do wymiany.
7,0
Touring 320 d 150KM 110kW
BMW Seria 3 E46
Auto naprawdę super wygląda i jeździ się nim przyjemnie, szczególnie na długich trasach jest bardzo oszczędne i dynamiczne przy wyprzedzaniu. Moje spalanie z ostatnich 40 000 km wyniosło 7L uważam to za dobry wynik bo często jeżdżę krótkie odcinki z prędkościami do 140. Auto posiadam 4 lata i jestem mega zadowolony mimo tego że ma już 13 lat to jadąc nim nie czuć tego bo jest cicho nic nie skrzypi i fajnie się prowadzi. Aktualny przebieg to 350 000 nie kręcony na oryginalnym sprzęgle dwumasowym które jeszcze nie daje oznaków do wymiany.
6,7
Touring 320 d 150KM 110kW
BMW Seria 3 E46
Przejechane na jednym baku 910km (nie licząc resztki co została na jakieś 35km wg komputera), z czego w trasie ok. 550km. Po mieście jedna osoba, w trasie dwie osoby i dwa średnie bagaże. Licznik pokładowy pokazuje o litr mniej, ogólnie jego wskazanie można sobie włożyć między książki. Najlepiej sobie włączyć wskazanie zasięgu. Można sobie w głowie zsumować przejechane kilometry i zasięg, co daje dość dobry pogląd na temat obecnej ekonomiki jazdy. Mi wychodziło od 930 do 1070km, co daje już sporą dokładność. Jak jeszcze wiemy, ze bak ma 63 litry, to sobie można nawet samemu w trakcie jazdy policzyć. Ciekawe ze to średnie wskazanie komputera tak daleko odbiega. Aha - opony 205mm energy saver.

Usterki BMW Seria 3 E46

Liczba wpisów: 75
Nie mogę uruchomić samochodu. Rozrusznik nie kręci.
  • BMW Seria 3 E46 Sedan 320 d 150KM 110kW 2001-2005
  • instalacja elektryczna
Proszę o pomoc w moim problemie. Nie mogę odpalić silnika. Kontrolki zapalają się normalnie i gasną, a po przekręceniu kluczyka nic się nie dzieje. Rozrusznik nie kręci. Czasem można próbować do bólu, a innym razem odpala od razu. Pomaga chwilowe odłączenie akumulatora ale po jakimś czasie problem powraca. Zazwyczaj nie odpala jak jest zimny. Chyba na ciepło to się jeszcze nie zdarzyło. Próbowałem używać obydwu kluczyków ale to nic nie zmienia. Fachowcy twierdzą że nie mogą go zdiagnozować bo jak do nich zajechał to akurat działało bez zarzutu. Twierdzą że mogą wymienić moduł immobilizera za 400 zł ale nie dają gwarancji. Poza nie odpalaniem nie ma żadnych innych objawów.
Oczekuje na rozwiązanie
1 komentarz
Jak skaskować inspekcję oleju?
  • BMW Seria 3 E46 Sedan
W modelach BMW wyprodukowanych po roku 2000 inspekcje olejową można skasować przyciskiem. Poniżej przedstawiam kompletną procedurę 1. Wyłączyć zapłon. 2. Wcisnąć i przytrzymać przycisk od kasowania przebiegu 3. Ustawić przełącznik zapłonu w pozycji 1. 4. Po 5 sekundach pojawia się OIL SERVICE albo INSPECTION razem z informacją reset albo re 5. Zwolnić przycisk 6. Wcisnąć i przytrzymać przycisk 7. Po kolejnych 5 sekundach informacja reset zaczyna migać. 8. Zwolnić przycisk 9. Ponownie nacisnąć i puścić przycisk 10. Wyświetlony został nowy okres przeglądu. 11. Nacisnąć i puścić przycisk END przeglądu. 12. Wyłączyć zapłon
Problem rozwiązany
Problemy z wbijaniem biegów przy redukcji
  • BMW Seria 3 E46 Sedan 320 d 136KM 100kW 1998-2001
  • układ napędowy
Od niedawna od jakiś 300km zaobserwowałem, że mam problemy przy np redukcji z 5 biegu na 4 bieg. Bieg czasem się blokuje tak jak by był tam bariera, a czasem wchodzi z oporem takim jak przy wrzucaniu wstecznego tylko ze większym ale po 0,5 sekundę opór ten puszcza i bieg wchodzi tak jak bym jeździł dźwignia po zębach piły ręcznej do cięcia drzewa, ale bez odgłosów zgrzytu. Przy redukcji z 5 na 4 bieg najbardziej odczuwalne jest to zjawisko. Przy większych prędkościach jest to bardziej odczuwalne niż przy mniszych. Przy redukcji z 4 na 3 jest mniej problemów ale żeby to po maśle szło to nie mogę powiedzieć. Przy normalnym przejściu z 4 na 5 tego nie zaobserwowałem wchodzi jak po maśle. Z 3 na 4 po maśle..Jedynie z 1 na 2 jest jakiś większy opór. Natomiast mam czasem problem z wrzuceniem 1, np jadę hamuje bo widzę że samochód przede mną zahamował i się toczy i ja hamuje ledwo co się toczę chce wtedy 1 a ona nie wchodzi mogę tylko 2. - nie wiem może to normalne zachowanie że nie wolno wrzucać 1 przy lekkim toczeniu się BMW. Proszę o pomoc spotkał się ktoś z takim problem, co tu może nie grać?
Oczekuje na rozwiązanie
3 komentarze
BMW Seria 3 E46 Touring