Szukaj

Informacje o Chrysler Voyager III Minivan 3.3 V6 158KM 116kW 1995-2000

Lata produkcji: 1995 – 2000
Segment: VANy
Model należący do klasy vanów (segment K) produkowany od 1984 roku, choć w tym roku debiutował jako Plymouth Voyager. Dopiero od 1988 roku samochód był oferowany również pod szyldem Chryslera. Voyager, razem z bliźniaczym Dodge’m Caravanem był pierwszym minivanem w historii motoryzacji, wprowadzonym do sprzedaży. Chrysler wyprzedził o kilka miesięcy model Renault Espace. Od 2008 roku w Europie auto dostępne jest tylko w większej wersji Grand Voyager. W USA oferowany jest jako Chrysler Town and Country. Jego bliźniaczym modelem jest też Volkswagen Routan.
Powagosław
Voyager wrócił do swoich korzeni – po opływowych poprzednikach znów jest kanciasty jak kiedyś, a do tego muskularny jak nigdy. Ten samochód to drogowskaz dla wszystkich innych pojazdów typu MPV na rynku. ~Powagosław
Luzacjusz
Gdyby nie niż demograficzny i ludzie mnożyli się na potęgę, Chrysler wymyśliłby pewnie wersję Grander Voyager z tuzinem siedzeń. Na szczęście, jest antykoncepcja, a Grand już jest bardzo duży. ~Luzacjusz

Dane techniczne Chrysler Voyager III Minivan 3.3 V6 158KM 116kW 1995-2000

Produkowany od 1995 do 2000 roku
Pojemność skokowa 3301 cm3
Typ silnika benzynowy
Moc silnika 158 KM (116 kW) przy 4700 obr/min
Maksymalny moment obrotowy 275 Nm przy 3250 obr/min
Montaż silnika z przodu, poprzecznie
Umiejscowienie wałka rozrządu SOHC (OHC)
Liczba cylindrów 6
Układ cylindrów widlasty
Liczba zaworów 12
Stopień sprężania 9,0 : 1 : 1
Typ wtrysku wielopunktowy (MPI)
Rodzaj skrzyni Manualna
Napęd na przednią oś Dostępny
Liczba biegów 5

Oceny Chrysler Voyager III Minivan 3.3 V6 158KM 116kW 1995-2000

Liczba ocen: 26
Ogólna ocena
4,3 /5 Średnia dla segmentu 4,1
Czy kupiłbyś ponownie to auto?

TAK(100%)

Zalety

+ Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów + Silnik + Całokształt

Wady

- Układ jezdny - Wyciszenie - Koszty utrzymania

Wybrane oceny

4,5
~PiotrS
Minivan 3.3 V6 158KM 116kW
Chrysler Voyager III
Serdecznie polecam to auto szczególnie rodzinom z dziećmi. My używamy go od 9 lat i choćbyśmy chcieli- nie możemy i nie chcemy wymienić na nowszy, bo po prostu nie ma po co. Auto mimo swojego wieku wygląda świetnie (fakt- trzeba o to dbać i czasem doinwestować) jest mega wygodne (fotele kapitańskie dużo miejsca) i ekonomiczne- 15l gazu/ 100km. Komfort podróżowania tym autem nie może się równać z podróżą jakimkolwiek sedanem czy kompaktem- jest cicho, wygodnie i bezpiecznie. Nie polecam natomiast diesla- głośny i awaryjny. Benzynkę 3.3 w automacie polecam!
4,8
~Krzysztof Storsen
Minivan 3.3 V6 158KM 116kW
Chrysler Voyager III
Voyager to dla mnie najlepszy samochód jakim jeździłem. Nie zamieniłbym na inny w tej klasie i cenie. Mimo wielu przeciwnych opini moich znajomych co do jego kupna, uważam że to był bardzo dobry wybór. Panuje mylne przekonanie, że takie samochody się psują, dużo palą i nie wiadomo co tam jeszcze. Dbać trzeba jak o każde auto bo zepsuć można wszystko. Mój voyager ma instalację gazową sekwencyjną, która sprawuje się znakomicie. Kupiłem go z instalacją i nigdy nie miałem problemów z gazem. Raz w roku przed przeglądem jadę do serwisu żeby podłączyli do komputera i sprawdzili czy wszystko gra. Spala gazu od 11 na trasie do 16 w mieście. Staram się jeździć w miarę ekonomicznie ale czasem na dłuższej prostej lubię depnąć. Fajnie się zbiera-tu automat działa rewelacyjnie. Pamiętać tylko, żeby w skrzyni był dobry olej wymieniony na czas(ATF+3). Ważne jest, mając voyagera, żeby mieć zaufanego człowieka, który nie będzie się bał zajrzeć pod maskę tego samochodu. Jest tam trochę elektroniki i wężyków z podciśnieniem, które czasem trzeba \"poruszać\". Ważne, żeby nie eksperymentować gdy wystąpi usterka. Jechać na komputer, załacić kilkadziesiąt pln i mieć pewność co jest nie tak. Inaczej wchodzi się w koszty. U mnie była kiedyś cewka do wymiany, a \"fachowcy\" zanim do tego doszli to wymienili części na ok 800 zł (cewka używana 100 zł). Stąd mam nauczkę i kilka nowych rzeczy w aucie. Jeżeli chodzi o wygodę to nie mam się tu za bardzo z czym porównywać...jazda to czysta przyjemność. Moja żona kocha to auto (jej ulubiony gadżet to podświetlane lusterko w osłonie słonecznej z regulowanym natężeniem światła), dwoje dzieci z tyłu mają raj. W samochodzie można chodzić między fotelami. Kanapę z ostatniego rzędu wyrzuciłem na rzecz większego bagażnika, przez co zrobił się 4-osobowy samochód \"dostawczy\". Może jeszcze jakieś wady, żeby nie było...Hamulce wg mnie za słabe, trzeba uważać. przy prędkości powyżej 130 robi się głośno, gdzieś powietrze świszczy za mocno. Trochę mało ergonomiczny dostęp do radia. Sam sprzęt grający-super-Infinity+zmieniarka na 6 cd. Wymieniłem w nim amortyzatory po ok 130 za sztukę. Duże koła 16 cali trochę droższe przez to opony. To chyba tyle, zachęcam do kupna voyagera, jeżeli ktoś szuka samochodu nieprzeciętnego, rodzinnego i takiego żeby jeszcze jakiś towar przewieźć. No i ten silnik..pięknie gra. Polecam.
4,0
~Artur
Minivan 3.3 V6 158KM 116kW
Chrysler Voyager III
Za ta cenę i te warunki auto naprawdę godne polecenia. Nie dlatego że go mam bo miałem i mam dużo innych aut których bym nie pochwalił. ten sie nadaje na pochwałę pomimo ogólnego preferowane przez media i dziennikarzy sportowych negatywnych opinii. rajdowcy nie znajda w nim spełnienia dziecięcych ,marzeń o szybkości i twardości zawieszenia - nie ma co ich słuchać, tylko samemu się przejechać !

Raporty spalania Chrysler Voyager III Minivan 3.3 V6 158KM 116kW 1995-2000

Liczba raportów: 36
Średnie spalanie dla Chrysler Voyager III Minivan 3.3 V6 158KM 116kW 1995-2000
0,0
l/100 km
0,0
l/100 km
Zobacz wszystkie raporty spalania

Wybrane raporty spalania

13,2
Liczba komentarzy: 1
Minivan 3.3 V6 158KM 116kW
Chrysler Voyager III
Jak na taką przestrzeń, wygodę i silnik - to spalanie wbrew pozorom całkiem niezłe. Części tanie jak barszcz i ogólnie dostępne bez problemu. Są na tyle tanie, że nie warto nawet montować używanych. Awaryjność dotyczy tylko dieseli 2,5 przed 1999 rokiem. Reszta to jakiś chory anty-marketing. Benzynki są naprawdę ok. Oglądałem ostatnio z 20 nowych aut od 100 do 240 tys zł i jakoś nie mogę się na nic zdecydować. Są ładniejsze wizualnie ale zawsze maja coś w stosunku do voyagera spieprzone dokumentnie. Chyba ... go zajadę, bo żadne VW, Nissany, Mitsubishi, itd itp nie mogą zaspokoić moich wygodnych przyzwyczajeń z Voyagera. Pewnie kupie znowu Voyagera - tyle że dużo nowszego ... ale jednak z benzynką pod maską.......
13,7
Minivan 3.3 V6 158KM 116kW
Chrysler Voyager III
W mieście = (dużym. Światła, korki)-od 12,5(lato) do 19,8 l/100km (zima). Trasa = z domieszką jazd lokalnych w różnych miejscowościach 9,7 - 10.0 l/100km. Spokojna noga i tempomat (max wykorzystanie tempomatu daje bardzo dobre wyniki). Jeżdżę nim 6 rok. Zrobiłem ponad 100 tys km. Trzeba nauczyć się spalać paliwo i nie trzymać gazu na bezsensownych obrotach, które nic nie dają oprócz większego spalania (automat). Używaj tempomatu ma maksa a oszczędzisz. Jak miniesz 50km/h wciśnij tempomat, a on przyspieszy sam ekonomiczniej niż Twoja noga - gwarantuję!
14,1
Minivan 3.3 V6 158KM 116kW
Chrysler Voyager III
Z sekwencyjną instalacją lpg, gdy lubisz czasem zostawić golfy na światłach, spali ok 16 l/100km, na trasie znacznie mniej ok 13 l/100km, ceny części nie odbiegają od normy, jeśli chodzi o auta w tym roczniku, to że jest amerykańcem nie rzutuje.

Usterki Chrysler Voyager III

Liczba wpisów: 27
Alarm set, zegary, temperatura, anomalia.
  • Chrysler Voyager III Minivan 2.5 TD 116KM 85kW 1995-2000
  • instalacja elektryczna
Usterka co najmniej przedziwna. Po przekręceniu kluczyka pojawia się sygnał dźwiękowy, miga alarm set, zegary są martwe. Zimne luty naprawiałem, sprawdziłem obwody i to nic nie dało. Podpiąłem dodatkową masę do zegarów i też bez zmian. Poczekam tak, alarm miga, pika, minie tak minuta, coś gdzieś się rozgrzewa(?) i zegary wstają. Po tym jak zegary wstaną, na liczniku pokazującym całkowity dystans miga kropka pomiędzy ostatnią, a przedostatnią cyfrą. Normalnie nie powinno jej być, bo jest tylko na "trip", ale wtedy jest. Uruchamiam podświetlenie zegarów i widzę jak podświetlenie mryga, definitywnie coś "szumi" i robi zakłócenia, zegary bzikują, i czasem opadną do zera, zaraz wstaną, wskazówka prędkości polata na boki. Sprawdzałem panel sterowania nawiewem, brak zimnych lutów. Sprawdzałem body komputer, przelutowałem gniazda, piny i wtyczki, bez zmian. Podałem masę do zegarów bez zmian. Lutowałem zimne luty na przełączniku do świateł, bez zmian. Usunąłem luźny kabel pomiędzy silnikiem a karoserią, bez zmian. Resetowałem komputer brakiem klemy, wyjmując bezpiecznik, bez zmian. Czyściłem styki w dostępnych miejscach, bez zmian. Odpalić mogę czekając aż coś się zagrzeje, wstaną zegary, przestanie migać kropka, wtedy przekręcam kluczyk na off i znowu na on i alarm set wtedy nie miga. Dzieje się to obecnie każdorazowo.
Oczekuje na rozwiązanie
3 komentarze
Zbyt długa pracy wtrysków.
  • Chrysler Voyager III Minivan 2.4 i 150KM 110kW 1995-2000
  • układ wtryskowy
W trakcie jazdy silnik nagle zaczął szarpać i przerywać (na wolnych obrotach) po wprowadzeniu na wyższe można jechać lecz jest bardzo duże spalanie. Usterka nastąpiła nagle bez jakichkolwiek objawów wcześniejszych. Pojazd sprawdzono w 2warsztatach komputerowo - brak jakichkolwiek błędów. Wymieniono świece, przewody wysokiego napięcia, cewkę, map sensor - bez zmian, w dalszym ciągu wtryski pracją zbyt długo. Dodaję, że sprawdzono wszystkie czujniki, sondę lambda nie stwierdzono usterek. Pomocy mechanicy zaczynaja rozkładać ręce.
Oczekuje na rozwiązanie
1 komentarz
Problem ze skrzynią biegów
  • Chrysler Voyager III Minivan 3.3 V6 158KM 116kW 1995-2000
  • układ napędowy
Witam.Od kilku tygodni jestem posiadaczem Voyagera 3,3 1997r z automatyczną skrzynią biegów.Dziś pojawił się problem mianowicie:zaczęło się od tego,że po odpaleniu auto zaczęło prychać tak jakby paliwa mu brakło jednakże było zatankowane.Po ponownym uruchomieniu zrobiło się ok i mogłem kontynuować jazdę.Po przejechaniu kilku km zabrałem się do wyprzedzania ciężarówki ku mojemu zdziwieniu nie mogłem dokończyć manewru.Autko miało około 70km/h,obrotów około 3000 i fajrant nie chciało ani podnieść biegu ani zredukować.Później sprawdziłem to zachowanie jeszcze raz stanąłem w bocznej uliczce i ruszyłem.Vojtuś zmienił bieg jechaliśmy powolutku,gdy przyspieszyłem sytuacja się powtórzyła to znaczy wysokie obr. niewielka prędkość tak jakby biegi się skończyły.Proszę o pomoc,jaka może być przyczyna i jak jej się pozbyć.Pozdrawiam Czyżby skończyła się skrzynia
Oczekuje na rozwiązanie
3 komentarze
Chrysler Voyager III Minivan