Szukaj

Informacje o Ford Escort VII Hatchback 1.8 i 16V 115KM 85kW 1995-2000

Lata produkcji: 1995 – 2000
Segment: Niższa klasa średnia
Siódma i ostatnia generacja modelu trafiła na rynek w 1995 roku. Pod względem stylistycznym auto było największym przełomem od czasu Escorta III z 1980 roku. Co prawda linia samochodu przywodziła na myśl jego poprzednika, jednak różnic pomiędzy oboma modelami było sporo: bardziej zaokrąglone kształty nadwozia, nowe reflektory, zderzaki, lusterka i klamki. Produkcja Escorta V zakończyła się w 2000 roku (choć jeszcze do 2004 roku produkowano go w Argentynie), a w ofercie Forda zastąpił go model Focus.
czytaj więcej
Produkowany od 1995 do 2000 roku
Pojemność skokowa 1796 cm3
Typ silnika benzynowy
Moc silnika 115 KM (85 kW) przy 5750 obr/min
Maksymalny moment obrotowy 160 Nm przy 4000 obr/min
Montaż silnika z przodu, poprzecznie
Umiejscowienie wałka rozrządu DOHC
Liczba cylindrów 4
Układ cylindrów rzędowy
Liczba zaworów 16
Stopień sprężania 10,0 : 1 : 1
Typ wtrysku wielopunktowy (MPI)
Rodzaj skrzyni Manualna
Napęd na przednią oś Dostępny
Liczba biegów 5
Ogólna ocena
4,1 /5 Średnia dla segmentu 4,1
Czy kupiłbyś ponownie to auto?

TAK(94%)

Zalety

+ Stosunek jakość/cena + Silnik + Skrzynia biegów

Wady

- Łatwość utrzymania (pod względem kosztów) - Bezawaryjność (drobiazgi) - Wyciszenie

Wybrane oceny

4,1
~Ramirez87
Hatchback 1.8 i 16V 115KM 85kW
Ford Escort VII
Escort był moim pierwszym autem i muszę powiedzieć, że w moim przypadku to był dobry wybór. Udało mi się znaleźć dobry egzemplarz sprowadzony z Danii. Miał ciekawe wyposażenie, jak na model, w którym wyposażenia praktycznie brak. Elektryczne szyby, 2 x airbag, białe zegary, samowyłączające się światła, ładne alufelgi, spoilerek itp. Jedynym mankamentem okazała się rdza, wychodząca wszędzie (na dachu, na drzwiach, na klapie, na słupkach, na progach). Przez dwa lata codziennego użytkowania w tym autku musiałem wymienić jedynie pewną elektroniczą część na silniku (odp. za sterowanie mieszanką paliwa, o ile pamiętam) i (pomijając naprawę i lakierowanie wszystkich rdzewiejących blach) to by było wszystko. Zdecydowanie polecam to auto młodym kierowcom. Czterodrzwiowa wersja jest wygodna, ma bardzo duży bagażnik (np mieszczą się cztery opony z felgami!) i łatwa w manewrowaniu. Silnik 1.8 Zeteca pozwala na osiągnięcie 200 km/h na dobrej nawierzchni (to tylko ciekawostka, przy tej prędkości strasznie trzęsie autem, więc nie polecam). Po treningu na takim aucie, łatwo przerzucić się na coś większego (w moim przypadku było to mondeo). Najważniejsza rzecz - szukać zadbanego egzemplarza (ale to rada na kupno jakiegokolwiek samochodu).
3,9
~wysiu@go2.pl
Hatchback 1.8 i 16V 115KM 85kW
Ford Escort VII
Jestem całkiem zadowolony, auto pozwala na naprawde duzo na drodze. W Polsce niewielu mnie wyprzedza, to ja wyprzedzam;) 9 z kawałkiem sek do setki, całkiem przyjemnie. Mozna sie poscigać, ale mozna tez calkiem wygodnie spokojnie podrozowac. Ta wersja jest dosc wypasiona - 1,8 16V, ABS, wspomaganie, centralny zamek, 2 poduszki pow.. Jedyne czego brakuje, to klima - w lecie daje sie to we znaki.. Jestem zadowolony, bo mam pewnosc, ze gdy rusze w dluzsza trase, to rowniez z niej wroce na wlasnych 4 kołach, a nie na lawecie czy holu;) A to jest dla mnie najwazniejsze..:)
3,2
~slawk
Hatchback 1.8 i 16V 115KM 85kW
Ford Escort VII
a ja sobie chwale moje autko, sprowadzilem z niemiec wiec nie jest polskim wytworem(to podobno znaczaca roznica), silnik 1,8 sprawuje sie rewelacyjnie, troche minus za spalanie ale zalozylem gaz i jezdze 20zl/100km, rewelacja, wygodny, sporo miejsca, dobrze trzyma sie drogi, nie mialem wiekszyhc awarii (raz wyciek z pompy wodnej ale tylko uszczelka), minus za zamki - trudnosci z otwieraniem, za taka cene samochod wart uwagi
Średnie spalanie dla Ford Escort VII Hatchback 1.8 i 16V 115KM 85kW 1995-2000
8,1
l/100 km
9,4
l/100 km
Zobacz wszystkie raporty spalania

Wybrane raporty spalania

6,9
Hatchback 1.8 i 16V 115KM 85kW
Ford Escort VII
Trochę się dziwie jak widzę wasze opinie, tzn. że te escorty palą po 10 litrów. Ja raz spróbowałem jeździć zrywnie i w trasie jechać 130km/h ale auto nie bardzo chciało więcej spalać - tylko jakieś 2 l więcej. Auto mam 2 lata i oprócz płynów, filtrów, klocków zmianiłem gumy stabilizujące i łączniki stabilizatorów, bo jak w każdym escordzie się tłuczą. Naprawiłem też regulator biegu jałowego (niektórzy mówią na niego błędnie silnik krokowy) bo skakały obroty silnika. Blacha wyjątkowa dobra w tym egzemplarzu, bo roczniki z 1996 roku są już raczej zjedzone przez rdze. Minusem olbrzymim w moim modelu BOLERO jest tłumik który kosztuje 450zł i innego nie da się zamocować - ten model escorta wychodził przez jedyne 8msc
10,3
Hatchback 1.8 i 16V 115KM 85kW
Ford Escort VII
Instalacja LPG jest 2 generacji, ze zwykłym najprostszym parownikiem do 140KM. W lecie przy spokojnej jezdzie nie spali wiecej niz 10 do 11 litrow gazu, natomiast w zimie delikatnie wiecej ale miesci sie w 13 litrach. Ogólnie przy takim spalaniu i niskich cenach LPG mozna cieszyc sie jazda nie bojąc się o portfel :) Instalacja w miare wyregulowana + nowe filtry no i oczywiscie silnik po remoncie : D
7,0
Hatchback 1.8 i 16V 115KM 85kW
Ford Escort VII
Nie jest strasznie łakomy jak na swoje możliwości dotyczące osiągów.Naprawy są rzadkie i niezbyt kosztowne A na gazie ( tylko sekwencja ) jeszcze bardziej ekonomiczny i pali 0,5 litra gazu. grunt to dobrać odpowiednią instalację gazową .Nie cena tylko jak

Usterki Ford Escort VII

Liczba wpisów: 62
Brak ładowania, nie działający obrotomierz
  • Ford Escort VII Kombi 1.8 D 60KM 44kW 1995-2000
  • instalacja elektryczna
Podczas jazdy zapalała się kontrolka braku ładowania akumulatora, gasła przy około 2tys. obrotów silnika, czasem nawet i większych. Obrotomierz nie wskazywał obrotów biegu jałowego, zaczyna działać tylko po dodaniu gazu. Pasek piszczy zaraz po zapaleniu. wyeksploatowany alternator - szczotki, komutator, u mnie był Magneti Marelli, słaby naciąg paska. Na początek wyjęcie akumulatora,(najpierw odłączamy kleme ujemną) i doładowanie go prostownikiem. Zaopatrzyć sie w klucze 13nastki, nasadowe, grzechodke, zwykły płaski, oczko, i opcjonalnie WD-40 do odręcania lub inny preparat. Za alternator najlepiej dobrać sie od dołu, jeśli nie ma sie do dyspozycji tunelu, podnieść samochód i zostawić np. drewnianych klockach. Wykręcamy gumową osłonke rozrządu, kolejno śruby mocujące alternator. Aby go wyjać najlepiej jest obrócić go w środku, i wysunać delikatnie, wypiać kable(zaznaczyć który do czego, ale są 3 więc nie powinno być problemu:) Alternator rozkręcić i sprawdzić stan szczotek, wymienić je, pierścienia. Przy okazji można tez wymienić łożysko. Regeneracja alternatorów wymaga nieco specialistycznej wiedzy, jeśli nie mamy pojęcia o tym warto oddać go mechanika. można je kupić nowe za ok 400zł, lub używane regenerowane za połowe tej kwoty. Montując z powrotem alternator należy doręcić śruby z taką siłą aby dało się naciągnać pasek napinaczem, ugiencie paska powinno wynośić w przypadku używanego max 2mm. skręcać, na samym końcu zamontować akumulator (polecam też konserwacje blachy pod nim, jakaś farbą prosto na rdze etc. :)
Oczekuje na rozwiązanie
CIEKNĄCA POMPA VACUM
  • Ford Escort VII Kombi 1.8 TD 90KM 66kW 1995-2000
  • silnik
LECI OLEJ NA SKRZYNIĘ BIEGÓW I SILNIK. ROSZCZELNIONA POMPA CHOLERA Z KĄD LECI OLEJ NA SKRZYNIĘ I SILNIK .USZCZELKI OK .WKŁADAM PRZEZ PRZYPADEK ŁAPSKO POD POMPĘ VACUM A TU OLEJ NA DŁONI. CHOLERA CO ROBIĆ . PRZY WŁĄCZONYM SILNIKU TRZEBA SIĘ DOKŁADNIE PRZYJŻEĆ ,ŻE DEKIELEK DOLNY POMPY DELIKATNIE SIĘ PORUSZA I SĄCZY SIĘ OLEJ .POMPA W SERWISIE FORD KOSZT OK 1000 ZŁ NIE MA ZAMIENNIKÓW.RANY ZA SAMOCHUD DAŁEM W 2008 ROKU 5000 ZŁ.NO TO DO GARAŻU WYJOŁEM POMPĘ I JĄ NAPRAWIŁEM SAM. JAK - TO WAM OPOWIEM.ZABIERAŁEM SIĘ DO TEGO JAK PIES DO JEŻA .KSIĄŻKA SAM NAPRAWIAM TROCHĘ POMOGŁA ,ALE NIC WIĘCEJ.STARY MECHANIOR POWIEDZIAŁ MI ŻE MOŻNA PRZENITOWAĆ .NO TO TAKŻEM ZROBIŁ.JAK SPIEPRZĘ ROBOTĘ TO TRUDNO ,NIE DAM TYLE KASY ZA NOWĄ POMPĘ. PARE PIERDÓŁ MUSIAŁEM ZDEMONTOWAĆ I KLUCZYKIEM 10 ODKRĘCIŁEM POMPĘ OD KADŁUBA GŁOWICY - NAJPIERW GÓRĘ POTEM DÓŁ ,SĄ TYLKO DWIE ŚRUBY. .DO POMPY WCHODZI PALEC Z GŁOWICY I TRZEBA NA BIEGU LECIUTKO AUTO RUSZYĆ ŻEBY TEN PALEC SCHOWAŁ SIĘ DO GŁOWICY BĘCIE TO POMOCNE PRZY MONTARZY POMPY PO REMONCIE. JEŚLI MAMY POMPĘ W RĘCACH POSTĘPUJEMY NASTĘPUJĄCO.WIERTARKA ,WIERTŁO FI 5 I ROZWIERCAMY STARE NITY POMPY PO PRZEKĄTNEJ ( ROZWIERCAMY STARY NIT I ZAKŁADAMY NOWY FI 6,JEŚLI NOWY NIT NIE WCHODZI DELIKATNIE ROZWIERCAMY BEZ PRZESADY ŻEBY LUZ ZA DUŻY NIE BYŁ I ZACISKAMY .I TYM SPOSOBEM ROBIMY RESZTĘ ROZWIERCAMY -ZAKŁADAMY I td DO OSTATNIEGO . TYLKO BARDZO DELIKATNIE ŻEBY NIE POŁAMAĆ POMPY. W ŻADNYM WYPADKU NIE ROZWIERCAMY NITÓW WSZYSTKICH NA RAZ .DLACZEGO ? PONIEWAŻ NIE ZŁOŻYCIE JEJ BEZ SPECJALNEJ PRASKI( W POMPIE JEST SPRĘŻYNA)PRZY MONTARZU PO NITOWANIU NIE ZAPOMNIJCIE ZAŁOŻYĆ NOWEGO GUMOWEGO ORINGU .ZAŁOŻYCIE STARY I BĘDZIE SIĘ SĄCZYĆ OLEJ NA STYKU POMPA-GŁOWICA SILNIKA. PO PARU GODZINACH PRACY MAM W KIESZENI 970 ZŁ.30 ZŁ KOSZTOWAŁY MNIE NITY I ORING.CO MOŻECIE ZRÓBCIE SAMI.POMPA DZAŁA JAK NÓWKA . SILNICZEK I SKRZYNIA BIEGÓW CZYŚCIUTKIE. POZDRAWIAM.
Oczekuje na rozwiązanie
Słabe chłodzenie - przegrzewający się silnik.
  • Ford Escort VII
  • układ chłodzenia
Występowanie usterki:
Po 100 000 przejechanych kilometrów pojawiły się problemy z chłodzeniem. Pomimo wymiany czujników i innych napraw, silnik w okresie letnim bardzo szybko się przegrzewa. Wystarczy drobny korek, poszukiwanie miejsca na niskim biegu na parkingu, a wskaźnik temperatury błyskawicznie zbliża się do czerwonego pola. Wybawieniem jest okres zimowy - wtedy wskaźnik siedzi spokojnie i nie dryfuje niebezpiecznie na "czerwone manowce". Jednak niech no tylko słońce przygrzeje. Robi się cieplutko i spod maski silnika zaczyna dochodzić smrodek spalenizny. Sytuacja jest mocno dyskomfortowa i stresująca.
13 komentarzy
Ford Escort VII Hatchback