13 punktów karnych może kosztować 500 zł. Nowe zasady od 4 września
Od 4 września początkujących kierowców będą obowiązywać nowe zasady. Osoby, które po raz pierwszy uzyskają prawo jazdy kategorii B, zostaną objęte okresem próbnym. W tym czasie kierowców czekają szczególne ograniczenia, zerowy limit alkoholu oraz surowsze konsekwencje za niektóre wykroczenia.
Szczególnie dotkliwe może być przekroczenie 12 punktów karnych. Przy 13 punktach kierowca zostanie skierowany na obowiązkowe szkolenie, za które zapłaci 500 zł.
Od 4 września zacznie się okres próbny dla nowych kierowców
Nowe przepisy obejmą osoby, które po raz pierwszy uzyskają prawo jazdy kategorii B. Standardowy okres próbny potrwa dwa lata i rozpocznie się w dniu uzyskania uprawnień. Zasady będą obowiązywać niezależnie od wieku kierowcy.
Osobne przepisy dotyczą 17-latków, którzy mogą korzystać z nowych zasad obowiązujących od marca. W ich przypadku okres próbny potrwa trzy lata, ale nie dłużej niż do ukończenia 20. roku życia. Oznacza to, że młodszy kierowca będzie podlegał szczególnym ograniczeniom dłużej niż osoba, która zdobyła uprawnienia jako pełnoletnia.
Okres próbny może zostać dodatkowo przedłużony przez starostę o dwa lata. Taka konsekwencja grozi kierowcy, który popełni w tym czasie dwa wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, np. spowoduje kolizję albo nie ustąpi pierwszeństwa pieszemu.
Sprawdź: Od 3 września wchodzą nowe przepisy dla kierowców. Kary będą znacznie surowsze
W okresie próbnym obowiązywać będzie również zerowy limit alkoholu w organizmie kierowcy.
13 punktów karnych oznacza obowiązkowe szkolenie za 500 zł
Jedną z najbardziej odczuwalnych zmian będzie konsekwencja przekroczenia 12 punktów karnych. Po uzyskaniu 13 punktów początkujący kierowca zostanie skierowany na obowiązkowe szkolenie praktyczne w ośrodku doskonalenia techniki jazdy.
Nie będzie to zwykły kurs reedukacyjny. Zajęcia odbędą się na płycie poślizgowej, a ich celem będzie pokazanie kierowcy, jak szybko samochód może stracić przyczepność i jak trudne staje się odzyskanie nad nim kontroli.
Za szkolenie kierowca zapłaci 500 zł. Zajęcia poprowadzi instruktor w ośrodku doskonalenia techniki jazdy.
Na szkoleniu kierowca sprawdzi hamowanie przy różnych prędkościach
Program szkolenia będzie składał się z dwóch podstawowych ćwiczeń:
- hamowania awaryjnego podczas jazdy na wprost z prędkościami 30, 50 i 60 km/h,
- jazdy w zakręcie z różnymi prędkościami połączonej z hamowaniem awaryjnym.
Pierwsze zadanie ma pokazać, jak zmienia się droga hamowania wraz ze wzrostem prędkości. Instruktor przedstawi również prawidłową technikę hamowania awaryjnego.
Drugie ćwiczenie będzie bardziej wymagające. Kierowca wykona co najmniej dwa przejazdy przez zakręt, a instruktor będzie stopniowo zwiększał prędkość. Celem jest doprowadzenie do sytuacji, w której utrzymanie prawidłowego toru jazdy stanie się niemożliwe.
Następnie kierowca będzie musiał wykonać hamowanie awaryjne po utracie kontroli nad samochodem. Ćwiczenie ma pokazać, jak trudne jest opanowanie auta, gdy jednocześnie występują skręt kierownicy i gwałtowne hamowanie.
Płyta poślizgowa ma pokazać, gdzie kończą się umiejętności kierowcy
Oba ćwiczenia odbędą się na odpowiednio przygotowanej płycie poślizgowej. Podczas zajęć w samochodzie poza szkolonym kierowcą może znajdować się instruktor, a w uzasadnionych przypadkach również tłumacz języka migowego.
Jeden instruktor będzie mógł jednocześnie szkolić maksymalnie trzech kierowców. Z płyty będą mogły korzystać najwyżej trzy pojazdy: samochód wykonujący ćwiczenie, auto wracające z zadania oraz pojazd oczekujący na swoją kolej.
Ministerstwo Infrastruktury wskazuje, że szkolenie ma przede wszystkim nauczyć początkujących kierowców pokory i uświadomić im ograniczenia własnych umiejętności. Instruktorzy mają zwracać uwagę nie tylko na technikę prowadzenia, lecz także na zagrożenia wynikające z przeceniania swoich możliwości.
Przeczytaj: Młody kierowca 2026 – jak zdobyć prawo jazdy w wieku 17 lat? Kompletny przewodnik
Nowe przepisy mają ograniczyć ryzyko na początku jazdy
Dla początkującego kierowcy 13 punktów karnych będzie więc oznaczało znacznie więcej niż samo przekroczenie określonego limitu. W okresie próbnym może to oznaczać obowiązkowe szkolenie na płycie poślizgowej i wydatek 500 zł.
Nowe przepisy mają sprawić, że kierowca pozna zachowanie samochodu w sytuacji utraty przyczepności w kontrolowanych warunkach. Zamiast zdobywać takie doświadczenie dopiero podczas rzeczywistego zdarzenia na drodze, będzie mógł zobaczyć konsekwencje błędów podczas szkolenia.