5 nowych punktów kontroli prędkości już działa. Sprawdź, gdzie kierowcy najłatwiej dostaną mandat.
Pięć nowych punktów pomiaru prędkości zaczęło działać w czerwcu i obejmuje zarówno fotoradary, jak i odcinkowe pomiary. Najdłuższy nowy odcinek ma 9,1 km, najkrótszy 2,5 km; tam, gdzie działa OPP, limity to zazwyczaj 120 km/h dla aut osobowych i 80 km/h dla ciężarówek.
CANARD ustawił jeden z fotoradarów na moście nad Narwią w Zegrzu, gdzie obowiązuje 70 km/h. Poniżej pełna lista lokalizacji i szczegóły uruchomionych urządzeń.
Pięć nowych punktów kontroli prędkości ruszyło w czerwcu. Oto pełna lista
W czerwcu CANARD uruchomił pięć nowych punktów kontroli prędkości. Na liście znalazły się zarówno fotoradary, jak i odcinkowe pomiary prędkości. To część większego programu rozbudowy systemu nadzoru ruchu drogowego, który jeszcze przed wakacjami obejmie kolejne lokalizacje.
Najnowszy odcinkowy pomiar prędkości ruszył 18 czerwca na trasie S6 między Matarnią a Owczarnią w województwie pomorskim. Kontrolowany odcinek ma długość 3,4 km. Samochody osobowe mogą poruszać się tam z prędkością do 120 km/h, a ciężarówki do 80 km/h.
Dwa dni wcześniej, 16 czerwca, uruchomiono nowy fotoradar na DK61 w Zegrzu. Urządzenie stoi na moście nad Narwią i kontroluje kierowców jadących w stronę Zegrza Południowego. Obowiązuje tam ograniczenie do 70 km/h.
Sprawdź: Nowe fotoradary AI wyłapią kierowców w sekundę. Jeden błąd kosztuje ponad 1700 zł
Najwięcej zmian pojawiło się 12 czerwca. Tego dnia zaczęły działać trzy nowe odcinkowe pomiary prędkości:
- S7 Nowy Dwór Gdański - Dworek (9,1 km)
- S7 Barcza - Kielce Północ (2,5 km)
- S5 Zbrachlin - Trzeciewiec (6,8 km)
Na wszystkich tych trasach limit wynosi 120 km/h dla samochodów osobowych i 80 km/h dla pojazdów ciężarowych.
Odcinkowy pomiar prędkości kontroluje średnią z całej trasy
W przeciwieństwie do klasycznego fotoradaru odcinkowy pomiar prędkości nie rejestruje pojedynczego momentu przejazdu. System oblicza średnią prędkość na całym kontrolowanym odcinku.
Oznacza to, że krótkie zwolnienie przed kamerą nie pomoże uniknąć mandatu. Jeśli średnia prędkość na całej trasie przekroczy dopuszczalny limit, kierowca zostanie ukarany.
Dlatego nowe lokalizacje na S6, S7 i S5 mogą okazać się szczególnie skuteczne. To długie odcinki dróg ekspresowych, na których wielu kierowców ma tendencję do przekraczania ograniczeń.
CANARD rozbudowuje sieć kontroli w całej Polsce
Nowe urządzenia są częścią programu finansowanego z KPO. Do lipca na polskich drogach ma pojawić się łącznie 128 nowych systemów kontroli ruchu.
Plan obejmuje:
- 70 fotoradarów
- 43 odcinkowe pomiary prędkości
- 15 systemów RedLight kontrolujących przejazd na czerwonym świetle
To oznacza, że liczba miejsc objętych automatycznym nadzorem będzie w najbliższych miesiącach szybko rosła.
Przeczytaj: Nowe fotoradary na DK74 i DK94. OPP także na A4 i S6
Mandaty za prędkość w 2026 roku są coraz bardziej dotkliwe
Rosnąca liczba urządzeń to nie jedyny problem dla kierowców. Wysokie pozostają także kary za przekroczenie prędkości, szczególnie w przypadku recydywy.
Jeszcze poważniejsze mogą być konsekwencje administracyjne. Od marca 2026 roku prawo jazdy można stracić na trzy miesiące nie tylko za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym, ale również na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym.
Czerwcowe uruchomienie pięciu nowych punktów kontroli pokazuje, że CANARD konsekwentnie zagęszcza sieć nadzoru. Dla kierowców oznacza to jedno - coraz trudniej będzie liczyć na brak kontroli, a pilnowanie ograniczeń prędkości staje się najlepszym sposobem na uniknięcie mandatu.