BMW zabrało Alpinę na tor Nardo. Wynik testu robi wrażenie
BMW Alpina Serii 7 osiąga 300 km/h. Producent sprawdził możliwości luksusowej limuzyny na torze Nardo, gdzie testował jej zachowanie przy bardzo wysokich prędkościach.
Nie chodziło jednak o bicie rekordów okrążeń ani pokaz sportowych ambicji. Próba miała potwierdzić kierunek, w którym marka pójdzie po przejęciu przez BMW. Pod maską nowej Alpiny pracować ma doładowane V8 o mocy około 600 KM.
BMW Alpina Serii 7 rozpędza się do 300 km/h
Testy na torze Nardo miały sprawdzić, jak BMW Alpina Serii 7 zachowuje się przy bardzo wysokich prędkościach. Wybór miejsca nie był przypadkowy – to właśnie tam można bezpiecznie zweryfikować możliwości szybkiej limuzyny. Wynik próby jest konkretny: samochód osiąga 300 km/h.
Taki rezultat dobrze wpisuje się w filozofię „speed, not sport”. Nowa Alpina nie ma przede wszystkim rywalizować z modelami BMW M na torze ani walczyć o najlepsze czasy okrążeń. Jej charakter ma opierać się na połączeniu wysokich osiągów, komfortu i stabilności przy dużych prędkościach. W przypadku luksusowej Serii 7 to właśnie takie podejście wydaje się naturalnym kierunkiem.
Sprawdź: Ponad 1200 km na prądzie. BMW i3 osiągnęło rekordowy wynik na drogach
Pod maską ma pracować 4,4-litrowe V8
Za osiągi limuzyny odpowiadać ma 4,4-litrowy, doładowany silnik V8. BMW nie ujawniło jeszcze oficjalnych danych dotyczących mocy, ale na nagraniu z testów można dostrzec wskazania sięgające 439 kW i 784 Nm. Taka wartość mocy odpowiada około 597 KM, czyli niemal 600 KM.
To poziom, który pozwala zrozumieć, skąd bierze się możliwość osiągnięcia 300 km/h. Jednostka ma być również dostosowana do normy Euro 7. Jeśli te informacje się potwierdzą, będzie to sygnał, że BMW Alpina nie zamierza opierać swojej przyszłości wyłącznie na napędach hybrydowych typu plug-in.
Przeczytaj: BMW znalazło sposób na tańsze samochody. Na jednym elemencie oszczędzi 3 miesiące
Alpina ma wypełnić lukę między BMW M a Rolls-Royce’em
BMW chce pozycjonować Alpinę pomiędzy sportową gamą M a luksusem kojarzonym z Rolls-Royce’em. To oznacza samochody, które mają oferować bardzo wysokie osiągi, ale bez rezygnowania z komfortu i prestiżu. Test na Nardo pokazuje, że w przypadku Serii 7 ważnym elementem tej koncepcji będzie również zachowanie przy prędkościach rzędu 300 km/h.
BMW Alpina Serii 7 ma więc łączyć cechy szybkiego samochodu z charakterem luksusowej limuzyny. Nie musi być autem nastawionym na tor, żeby wyróżniać się osiągami. Właśnie takie połączenie może stać się znakiem rozpoznawczym nowego rozdziału marki i wyznaczyć kierunek dla jej kolejnych modeli.