Chcesz własny napis na tablicy? W 2026 roku zapłacisz 1000 zł
Indywidualne tablice rejestracyjne kosztują w 2026 roku 1000 zł za samochód osobowy. To ponad 12 razy więcej niż standardowy komplet tablic. Mimo wysokiej ceny kierowcy coraz chętniej decydują się na własny napis.
W 2024 roku liczba indywidualnych tablic wydanych dla nowych samochodów osobowych wzrosła o blisko 35 proc. Nie każdy pomysł przejdzie jednak w wydziale komunikacji.
Indywidualna tablica rejestracyjna ma określone zasady
Dane z CEPiK pokazują, że spersonalizowane tablice zyskują na popularności. W 2024 roku urzędy wydały dla nowych samochodów osobowych o blisko 35 proc. więcej indywidualnych tablic niż rok wcześniej. Dla wielu kierowców własny napis stał się kolejnym sposobem na wyróżnienie samochodu.
Można wykorzystać inicjały, pseudonim czy krótkie hasło, ale wybór znaków jest ograniczony przepisami. Wyróżnik może mieć od pięciu do siedmiu znaków, a przed nim zawsze znajduje się oznaczenie województwa. Nie można używać polskich znaków, treści wulgarnych ani obraźliwych. Cyfry mogą pojawić się wyłącznie na dwóch ostatnich pozycjach wyróżnika.
Przeczytaj: Nowe tablice rejestracyjne w Polsce. Sprawdź, co zmieniło się w twoim województwie
Ostateczną decyzję podejmuje wydział komunikacji. To, że wybrana kombinacja nie jest zajęta, nie oznacza automatycznie, że urząd ją zaakceptuje. Wniosek może zostać odrzucony, jeśli napis będzie nieodpowiedni albo może sugerować uprzywilejowanie pojazdu.
Ile kosztują indywidualne tablice w 2026 roku?
W przypadku samochodu osobowego cena indywidualnych tablic wynosi 1000 zł. Dla porównania standardowe tablice kosztują około 80 zł. Właściciel motocykla za spersonalizowany numer zapłaci 500 zł.
Na wydanie indywidualnych tablic trzeba zwykle poczekać około 2–3 tygodni. Oznacza to, że kierowca płaci nie tylko za samą możliwość wyboru napisu, lecz także musi liczyć się z dodatkową formalnością i czasem oczekiwania.
Sprawdź: Krótkie tablice rejestracyjne zyskają nowe numery. Zmiana ma dać 255 tys. kombinacji
Rosnąca popularność takich tablic pokazuje, że dla części kierowców rejestracja jest już czymś więcej niż obowiązkowym oznaczeniem samochodu. Za możliwość wyróżnienia auta trzeba jednak zapłacić 1000 zł, a nawet najbardziej pomysłowy napis musi najpierw zaakceptować urzędnik.