Chińskie auta trafią do salonów Volvo. Lynk & Co w Polsce od 2027 roku
Chińska marka wejdzie do Polski za pośrednictwem infrastruktury Volvo. Od stycznia 2027 roku samochody Lynk & Co będą sprzedawane w salonach szwedzkiego producenta, a za działalność marki w naszym kraju odpowie Volvo Car Poland.
Dla klientów oznacza to nie tylko łatwiejszy dostęp do nowych modeli, lecz także możliwość korzystania z istniejącej sieci serwisowej.
Lynk & Co pojawi się w salonach Volvo
Od stycznia 2027 roku Volvo zostanie wyłącznym dystrybutorem samochodów Lynk & Co w Europie. W Polsce za sprzedaż i działalność chińskiej marki odpowiadać będzie Volvo Car Poland. To oznacza, że samochody Lynk & Co trafią do istniejącej sieci salonów Volvo, a ich właściciele będą mogli korzystać z jej zaplecza serwisowego.
Pierwsze modele Lynk & Co mają pojawić się w Polsce już w przyszłym roku. Marka jest na naszym rynku znacznie mniej rozpoznawalna niż Volvo, ale dzięki współpracy zyska dostęp do gotowej infrastruktury. Jednym z ciekawszych modeli może być Lynk & Co 900, duży SUV wyróżniający się stylistyką nawiązującą do europejskich i skandynawskich samochodów.
Przeczytaj: Chińskie auta powstają w 18 miesięcy. Europa potrzebuje nawet 5 lat
Geely nie musi budować sieci od podstaw
Za Lynk & Co stoi chiński koncern Geely, który dzięki współpracy z Volvo może uniknąć jednego z największych wyzwań związanych z wejściem nowej marki do Europy. Zamiast tworzyć od podstaw sieć sprzedaży i serwisów, Lynk & Co będzie mogło wykorzystać istniejącą strukturę Volvo.
Ma to znaczenie szczególnie na rynku, na którym klienci zwracają uwagę nie tylko na cenę i wyposażenie samochodu. Liczy się również możliwość obejrzenia auta przed zakupem, dostęp do serwisu oraz łatwość późniejszej obsługi. Dla nowej marki obecność w salonach znanego producenta może więc ułatwić zdobycie zaufania kierowców.
Lynk & Co zyska dostęp do polskich serwisów
Wykorzystanie infrastruktury Volvo oznacza dla Lynk & Co coś więcej niż same punkty sprzedaży. Marka zyska dostęp do działających salonów, serwisów oraz pracowników znających specyfikę europejskiego rynku. Z punktu widzenia klienta może to być istotna różnica w porównaniu z zakupem samochodu od producenta, który dopiero buduje swoją obecność w Polsce.
Kierowca będzie mógł zobaczyć samochód w lokalnym salonie, skorzystać z obsługi posprzedażnej i serwisu w ramach istniejącej infrastruktury. To może ograniczyć jedną z największych obaw związanych z zakupem auta mniej znanej marki.
Sprawdź: Chińskie SUV-y w Polsce zbierają pochwały. Zagraniczne testy pokazują drugą stronę
Chińskie samochody coraz mocniej wchodzą do Polski
Wejście Lynk & Co do Polski przez sieć Volvo pokazuje szerszy trend na europejskim rynku. Chińskie marki szukają sposobów na szybkie zbudowanie sprzedaży i zaplecza serwisowego bez wieloletniego tworzenia własnej infrastruktury.
Dla Lynk & Co współpraca z Volvo może być sposobem na szybsze zdobycie rozpoznawalności. Jeśli marka zaoferuje konkurencyjne ceny i dobrze wykorzysta istniejącą sieć, może przestać być dla polskich kierowców ciekawostką i stać się kolejną realną alternatywą przy wyborze nowego samochodu.