Szukaj

Informacje o Volvo

Volvo to największy w historii motoryzacji szwedzki producent samochodów, który przez wiele lat współpracował ściśle z Fordem, jednak od 2010 r. wchodzi w skład chińskiego koncernu Geely. Samochody marki Volvo, które dostępne są głównie na rynku amerykańskim, w Europie oraz w Chinach, słyną przede wszystkim z wysokiego poziomu bezpieczeństwa i niezawodności. Volvo może się poszczycić wprowadzeniem do oferty wielu rozwiązań z zakresu bezpieczeństwa, które po latach stały się standardowym rozwiązaniem w wielu modelach innych marek.

Historia Volvo

Za początek narodzin marki Volvo uznaje się nieoficjalnie dzień 25 lipca 1924 r. Wówczas to w pewnej restauracji w Göteborgu spotkali się Gustaf Larson oraz Assar Gabrielsson i to na tym spotkaniu zrodził się pomysł na założenie przedsiębiorstwa produkującego samochody. Oficjalną datą narodzin Volvo jest jednak 14 kwietnia 1927 r. Wtedy to właśnie fabrykę w Hisingen opuścił pierwszy egzemplarz modelu Volvo ÖV4, zwanego popularnie Jakobem, który był dużym kabrioletem wzorowanym na amerykańskich autach.

Dwa lata później do produkcji wchodzi model PV651, który był pierwszym autem z sześciocylindrowym silnikiem chłodzonym wodą. Model ten miał na wyposażeniu hydrauliczne hamulce i posiadał także zsynchronizowaną skrzynię biegów. W pierwszej dekadzie istnienia firmy ruszył także montaż ciężarówek i autobusów, które przez pewien czas zdominowały produkcję.

Neutralność Szwecji w czasie II wojny światowej sprawiła, że w czasie działań wojennych Volvo mogło dość spokojnie prowadzić prace nad nowym modelem auta osobowego. W efekcie tych prac powstało Volvo PV444, które szybko okazało się dużym sukcesem i w 1953 r. model ten był najczęściej sprzedawanym samochodem w Szwecji. W tamtym okresie Volvo próbowało także swoich sił jako producent modeli superluksusowych, jak np. PV831. Volvo próbowało także swoich sił w segmencie samochodów sportowych, jednak ciężko mówić w przypadku 70-konnego Volvo P1900 o jakimś większym sukcesie rynkowym.

Kolejne samochody Volvo

W 1957 r. zadebiutowało Volvo 120 Amazon, które wyróżniało się dość nietypową sylwetką z niespotykanym wlotem powietrza w chłodnicy. W modelu tym po raz pierwszy pojawiły się trzypunktowe pasy bezpieczeństwa. Był to też pierwszy samochód, który na szeroką skalę był promowany dzięki crash-testom. 

W 1964 r. Volvo otwiera nowy zakład w Torslandii pod Goteborgiem, co pozwala znacząco zwiększyć roczną produkcję. Na początku lat siedemdziesiątych powstaje centrum testowe Volvo Technical Center, gdzie szwedzka firma przeprowadza eksperymenty i testy nowych modeli. To tam testowano przed wprowadzeniem do nowych modeli m.in.: system ABS, poduszki powietrzne czy teleskopowe zderzaki.

W 1966 r. pojawił się na rynku Volvo 144, który w tym okresie był uznawany za najbardziej zaawansowany technologicznie samochód na świecie. Posiadał on tzw. strefy kontrolowanego zgniotu, skuteczne hamowanie zapewniały hamulce tarczowe na wszystkich kołach, za bezpieczeństwo odpowiadały m.in. pasy bezpieczeństwa na tylnej kanapie, wprowadzono także urządzenia kontrolujące emisję spalin. Siedem lat później, w pierwszym modelu (164E) pojawił się elektroniczny wtrysk paliwa.

Współpraca Volvo z innymi producentami

W 1973 r. rozpoczyna się współpraca Volvo z firmą DAF. Szwedzi przejęli 1/3 akcji DAFa, w tym dział zajmujący się produkcją aut osobowych, a tym samym już prawie ukończony model 343/345. W kolejnych latach w dawnej fabryce DAF-a produkowane były m.in. Volvo 340/360 (będące zmodyfikowanymi odmianami modeli 343/345), Volvo 440/460/480, a od 1995 r. także Volvo S40, które było bliźniaczym modelem z Mitsubishi Carismą. Volvo współpracowało także m.in. z Renault i Peugeot nad nowymi jednostkami napędowymi.

Lata 80. i 90. to kolejne rewolucyjne rozwiązania w samochodach szwedzkiej marki. Volvo wyposaża swoje modele w silnik z turbodoładowaniem. Jednostka w modelu 240 Turbo osiąga moc 155 KM.  W 1991 r. z taśm produkcyjnych zjeżdża model z poprzecznie montowanym silnikiem 5-cylindrowym, unikalnym systemem zawieszenia Delta-link, systemem SIPS, chroniący przed skutkami zderzeń bocznych, a także z pasami bezpieczeństwa z mechanizmem samoregulacji.

W 1996 r. Volvo wprowadziło nowe nazewnictwo swoich modeli. Od tamtej pory sedan ma przedrostek "S", kombi "V", a coupe "C". Przy tej okazji zaprezentowano model S40, V40 oraz C70. W 1999 r. Ford przejmuje od Volvo jego dział produkujący samochody osobowe. I to w tym okresie pojawiają się m.in. Volvo S60 i V60 oraz Volvo XC90. Współpraca z Fordem przetrwała do 2010 r., od kiedy to Volvo zostało przejęte przez chiński koncern Zhejiang Geely Holding.

Już pod chińskimi rządami Volvo wprowadza do swojej oferty m.in. Volvo V40 i XC40 czy S90 oraz V90.

czytaj więcej

Opinie Kierowców o Volvo

Sprawdź co kierowcy
myślą o Volvo

Oceny Aut 4 826 ocen

3,4
~Wolfgang
Crossover D5 235KM 173kW
Volvo XC60 II
Auto sympatyczne, ale tylko jak ktoś ma czas żeby jeździć z usterkami do serwisu. Do właściwości jezdnych, komfortu - nie ma się co przyczepić - spełnia wszelkie kryteria klasy premium...ale w trakcie użytkowania wychodzą liczne usterki: a to zawory silnika do wymiany, a to nieszczelności w układzie silnikowym, a to uszkodzenie samoistne przewodów wyprowadzających spaliny.; zasklepki na wtryskiwacze reflektorów przednich też łatwo odpadają po jeżdzie na trochę nierównej powierzchni. mniej istotne ale równie irytujące: nie trzymające się podłogi dywaniki - wymiana co kwartał; ramiona wycieraczek też nie dają rady dłużej niż dwa lata i makabryczne schowki w środkowej kolumnie które zasysają do wewnątrz rzucone niedbale monety i brzęczą - a niestety ich wydobycie jest możliwe tylko po rozmontowaniu w serwisie .
4,7
~Pan_Buka
Crossover T6 310KM 228kW
Volvo XC60 II
Samochód mam dopiero od trzech miesięcy, przejechałem zaledwie 5 tysięcy, więc siłą rzeczy moja recenzja będzie trochę powierzchowna. Jak na razie jestem zachwycony i trudno mi się do czegokolwiek przyczepić. Jest co prawda kilka mniej lub bardziej irytujących drobiazgów o których napiszę, niemniej drobiazgi te nie wpływają na całościową ocenę auta. Na ocenę całościową przyjdzie czas później, zwłaszcza w kwestiach awaryjności i kosztów utrzymania innych niż paliwo (a ten koszt z racji wybranej mocy silnika, jest akurat niemały). Nie ma sensu pisać, że auto jest ładne, nikt chyba nie kupuje samochodu, który mu się nie podoba. Całkiem subiektywnie uważam jednak, że jest to jeden z najładniejszych SUV na rynku :-) Natomiast jakość wykończenia, komfort jazdy, kultura pracy napędu i działanie systemów wspomagających kierowcę są na najwyższym poziomie. Dynamika silnika i jego elastyczność są doskonałe. Skrzynia zmienia przełożenia w sposób niemal niezauważalny, co przy potężnej mocy silnika daje ogromny komfort wyprzedzania. Samochód płynie po drodze tym bardziej, że zawieszenie zestrojone jest naprawdę świetnie. Choć w relacji mojego kolegi, zawieszenie samochodu w wersji R-Line (mam wersję Inscription) jest zdecydowanie zbyt twarde i sportowe jak na rodzinny SUV. Nie oceniam, nie miałem możliwości osobistego sprawdzenia. Tryby jazdy zmienia się pokrętłem na konsoli środkowej: domyślnie włącza się zawsze tryb comfort, do dyspozycji jest jeszcze tryb dynamiczny, terenowy i ekonomiczny. Nawet w trybie ekonomicznym dynamika pojazdu jest świetna, natomiast w trybie sport naprawdę trzeba uważać na prawą stopę: nieznaczny ruch pedałem powoduje gwałtowne wyrwanie do przodu. Szkoda tylko, że nie można mu przyporządkować automatycznie sportowego wyglądu wyświetlacza kierowcy - jest on co prawda dostępny, ale wymaga włączenia na stale w menu ustawień. Zdecydowałem się na zakup dość bogatego wyposażenia dodatkowego - min. komfortowych wentylowanych siedzeń, dynamicznych świateł LED, wyświetlacza HUD, trójstrefowej klimatyzacji, szyberdachu i wszystkich możliwych systemów wspomagania, z wyjątkiem kamery 360*. W pakiecie opcji znalazło się też nagłośnienie Harman Kardon, które gra zupełnie przyzwoicie. Miałem okazję posłuchać oferowanego jako opcja zestawu B&W i jest to naprawdę brzmienie high end, niestety – cena tego zestawu jest również audiofilska. Nie żałuję wydanych pieniędzy - fotele są fantastycznie wygodne, a wielopunktowa regulacja umożliwia dobranie optymalnych ustawień chyba dla każdego . Ustawienia obu przednich foteli można przypisać, podobnie jak wiele innych parametrów samochodu, do konkretnego profilu kierowcy, a ten z kolei do konkretnego kluczyka - bardzo wygodne, jeśli z pojazdu korzysta więcej niż jedna osoba. Światła LED działają nieporównywalnie lepiej niż jakiekolwiek reflektory xenon jakie miałem w poprzednich samochodach, droga oświetlona jest fantastycznie - gdybym mógł wybrać tylko jeden z elementów wyposażenia dodatkowego, wybrałbym właśnie ten. Wyświetlacz HUD jest dla mnie nowością, sprawdza się doskonale. Pasażerowie z tyłu mają do dyspozycji własny panel LCD z możliwością ustawienia parametrów klimatyzacji, dział to naprawdę dobrze. Panoramiczne, otwierane okno dachowe oraz żaluzja w podsufitce obsługiwane jest jednym przyciskiem i tu pojawia się pierwszy problem. Pokrętło (a właściwie dźwignia) porusza się w dwóch płaszczyznach: w zależności od kierunku i siły jaką na nią działamy, otwiera się albo dach, albo żaluzja, albo oba elementy. W efekcie przez dłuższy czas, ilekroć chciałem odsunąć żaluzję, otwieram przy okazji okno dachowe. Jest to rozwiązanie nieintuicyjne i dziwne. Systemy wspomagania kierowcy pracują niemal idealnie, korygują ewentualne błędy i sygnalizują problemy w sposób nienachalny, choć np. funkcja rozpoznawania pieszych i rowerzystów działa trochę kapryśnie (o czym instrukcja jednak uczciwie informuje). Wszelkie inne - jak aktywny tempomat, pilot asist, bliss, a zwłaszcza RCTA (ostrzeganie przed ruchem poprzecznym z tyłu pojazdu przy cofaniu) działają lepiej, niż się spodziewałem: RCTA wykrywa nawet poruszające się prostopadle do samochodu dzieci na parkingu. Bardzo ciekawą rzeczą jest aplikacja Volvo On Call - w prosty sposób, z poziomu smartfona, można otworzyć lub zamknąć samochód, uruchomić go i nagrzać lub schłodzić (piszę o tym przy ocenie klimatyzacji), sprawdzić poziom paliwa itp. Działa to naprawdę doskonale. Co działa nie tak ? Po pierwsze, hamulce. Spełniają swoją funkcję świetnie, ale przy manewrach wykonywanych bardzo powoli, kiedy np. chcemy przesunąć auto a parę centymetrów, zwłaszcza bez włączonej funkcji auto-hold, albo gdy toczymy się wolno na biegu neutralnym, wydają paskudne dźwięki. Nie jest to typowy pisk klocków, ale raczej irytujące skrzypienie. Dźwięk jest paskudny, głośny i kompletnie nie przystający do samochodu tej klasy. Drugą sprawą jest ruszanie z załączonym hamulcem postojowym. Nie jest możliwe ruszenie płynne, praktycznie zawsze następuje lekkie szarpnięcie i samochód „wyskakuje” o parę centymetrów do przodu. W efekcie zawsze, gdy zależy mi na precyzyjnym manewrze np. przed przeszkodą, hamulec muszę wyłączyć manualnie, przyciskiem na tunelu centralnym. Innym irytującym drobiazgiem jest wbudowana aplikacja Spotify. Bardzo na nią liczyłem, bo jest to obecnie jeden z najczęstszych dla mnie sposobów słuchania muzyki. Aplikacja działa źle. Nie czepiam się, że ma funkcjonalność ograniczoną do odsłuchu, nie czepiam się też jakości dźwięku – o ile coś w ogóle gra. Ale buforowanie danych zajmuje niekiedy wieczność. Korzystam z wbudowanego w samochód routera z własną kartą SIM i nawet w miejscach, gdzie jest dobry zasięg LTE, nawet przy ustawieniu niskiego bitrate, apka potrafi przerwać odtwarzanie i buforować dane… Żadne z moich przenośnych urządzeń nie robi takich rzeczy. Co gorsza, na zalogowanie się do mojego konta w Spotify poświęciłem dwa dni. Serwis proponował, że złoży oficjalne zapytanie do centrali Volvo, ostatecznie rozwiązanie znalazłem na jednym z forów dyskusyjnych w Stanach. Gdyby ktoś doświadczył takich problemów jak ja, proszę o informację w komentarzu, powiem, jak sobie z tym poradzić. Wpadka ze Spotify jest dziwna o tyle, że inne aplikacje samochodu działają bez zarzutu: nawet Apple CarPlay nie stwarza żadnych problemów, choć jest on często piętą achillesową w samochodach nawet z najwyższych segmentów. Ostatnią rzeczą jest sygnalizacja nie zamknięcia drzwi pasażera. O ile np. nie zapięcie pasów wywołuje dość głośne protesty, to o nie domknięciu drzwi dowiedziałem się kilkukrotnie dlatego, że nie gasło oświetlenie wnętrza… Co prawda stosowny symbol pojawia się na piktogramie na wyświetlaczu kierowcy, ale łatwo go odruchowo skasować, przy czym sygnalizacji dźwiękowej nadal nie ma żadnej. Trochę to dziwne. Podsumowując mój przydługawy tekst: moja całkowita ocena samochodu jest, jak na razie, bardzo wysoka. Jeździ świetnie, zapewnia doskonały komfort i poczucie bezpieczeństwa. Drobne mankamenty są w prosty sposób odwracalne i wierzę, że w kolejnych wcieleniach XC60 znikną.
4,5
~brukar
Kombi 2.4 D5 163KM 120kW
Volvo V70 II
Samochód bardzo wygodny i pakowny. Wygląd to rzecz gustu. Mi akurat ta linia bardzo się podoba. Posiadam zadbany egzemplarz, który już od ponad 7 lat jest z nami. Kilka rzeczy w międzyczasie należało wymienić z powodu zużycia. Jednak pomimo prawie 300 tys km przebiegu wnętrze wygląda prawie jak nowe, co oznacza, że materiały wykończeniowe są wytrzymałe. Słabym punktem natomiast są trzeszczące elementy wnętrza, które co ciekawe, w czasie jazdy nie wydają żadnych dźwięków, a jedynie przy próbie ich poruszania (konsola między przednimi fotelami). Silnik D5 w wersji 163 KM - bardzo elastyczny i ekonomiczny jak takie gabaryty pojazdu. Moim zdaniem moc wystarczająca do bardzo sprawnego poruszania się. Wiadomo, że mocy nigdy za wiele, ale ten silnik naprawdę daje radę. Gdybym mógł taki samochód zakupić całkiem nowy - nie zastanawiałbym się ani chwili!
Euro NCAP Logo
Najnowsze testy zderzeniowe modeli Volvo przeprowadzone przez Euro NCAP.
Średnia ocena