Dodge pokazał Chargera Super Bee. Ma 600 KM, ale bez V8
Dodge Charger Super Bee wraca w charakterystycznym czarno-żółtym wydaniu, ale pod maską nie ma V8. Zamiast niego pracuje sześciocylindrowy silnik Hurricane z podwójnym turbodoładowaniem, który rozwija 600 KM i 840 Nm.
Dodge nie ograniczył się jednak do podkręcenia mocy – samochód otrzymał większe hamulce, wydajniejsze chłodzenie i zmodyfikowane zawieszenie. To najmocniejszy spalinowy Charger nowej generacji.
Dodge Charger Super Bee przyciąga uwagę czarno-żółtym nadwoziem
Nowy Super Bee od razu wyróżnia się na tle pozostałych wersji Chargera. Dodge zastosował lakier Sucker Punch, łącząc intensywną żółć z czernią. Dostępne są dwa warianty kolorystyczne – żółto-czarny oraz czarno-żółty. Takie zestawienie nawiązuje do charakterystycznego wizerunku Super Bee i sprawia, że samochodu trudno pomylić ze standardowym Chargerem.
Zmiany nie kończą się na stylistyce. Przeprojektowany przedni pas otrzymał szersze wloty powietrza, które przy prędkości 240 km/h pomagają zwiększać docisk. Dodatkowe kanały kierują powietrze do układu chłodzenia, którego wydajność poprawiono o 50 proc. względem standardowego Chargera.
Super Bee dostał również większy układ hamulcowy. Na wszystkich kołach zastosowano 16-calowe wentylowane tarcze Brembo, współpracujące z sześciotłoczkowymi zaciskami z przodu i czterotłoczkowymi z tyłu. Samochód stoi na 20-calowych kutych felgach z oponami Goodyear Eagle F1 Supercar 3.
Dodge zmodyfikował także zawieszenie. Adaptacyjne amortyzatory, wzmocnione tuleje i sztywniejsze sprężyny mają poprawić prowadzenie przy szybkiej jeździe. Super Bee jest więc czymś więcej niż efektownym pakietem stylistycznym.
Przeczytaj: Nowy Dodge z V8 zniknął w 6 godzin. Chętnych było więcej niż aut
600 KM, ale Dodge nie wrócił do silnika V8
Pod maską pracuje zmodyfikowany układ Sixpack z sześciocylindrowym, rzędowym silnikiem Hurricane. Jednostka otrzymała dwie 56-milimetrowe turbosprężarki Garrett, nieco większe niż w słabszej odmianie Scat Pack.
Efekt to 600 KM i 840 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Moc trafia na wszystkie koła za pośrednictwem ośmiobiegowej automatycznej skrzyni TorqueFlite 880RE. Kierowca może jednak przełączyć samochód w tryb napędu wyłącznie na tylną oś.
Brak V8 może rozczarować część fanów Dodge'a. Nazwa Super Bee od lat kojarzy się przecież z dużymi amerykańskimi silnikami. Mimo tego nowy model jest najmocniejszym spalinowym Chargerem nowej generacji. Więcej mocy oferuje tylko elektryczny Charger Daytona, którego układ napędowy może rozwijać 670 KM.
Nowy Charger Super Bee rozpędza się do 100 km/h w 3,6 s
Osiągi pokazują, że Dodge potraktował Super Bee bardzo poważnie. Samochód ma przyspieszać od 0 do 100 km/h w 3,6 s, czyli szybciej niż Charger Scat Pack, który potrzebuje 3,9 s. Dla porównania Super Bee z 2023 roku osiągał 100 km/h w 4,5 s.
Dodge deklaruje również czas 11,8 s na dystansie ćwierć mili. Przy takich osiągach znaczenie mają nie tylko moc i napęd na cztery koła, lecz także wydajniejsze chłodzenie, mocniejsze hamulce i zmienione zawieszenie.
W kabinie modyfikacji jest mniej. Pojawiły się żółte akcenty, fotele z unikalnym wzorem, specjalne przeszycia oraz zagłówki z logo Super Bee. Kierowca otrzyma także większe łopatki do zmiany biegów.
Sprawdź: Dodge świętuje 60-lecie. Charger dostał lakier, który zniknie po roku
Dodge Charger Super Bee trafi do sprzedaży w 2027 roku
Dodge nie ujawnił jeszcze ceny nowego Super Bee. Samochód ma trafić do sprzedaży w połowie 2027 roku i będzie produkowany w ograniczonej liczbie egzemplarzy.
Można spodziewać się ceny wyższej niż w przypadku Chargera Scat Pack Plus, którego katalogowa cena wynosi 61 985 dolarów. Super Bee może pojawić się również w Europie, co otwiera możliwość jego sprzedaży także na polskim rynku.
Nowy Super Bee pokazuje, że Dodge wciąż chce oferować mocne samochody spalinowe o wyczynowym charakterze, choć era V8 w Chargerze dobiegła końca. 600 KM z sześciu cylindrów i zestaw zmian przygotowanych z myślą o szybkiej jeździe sprawiają, że Super Bee nie jest tylko ukłonem w stronę historii, ale jednym z najciekawszych wariantów nowego Chargera.