Dodge wraca do V8. Następca Vipera już pokazany za zamkniętymi drzwiami
Dodge Copperhead wraca jako konkretna zapowiedź: Stellantis szykuje spalinowego następcę Vipera i już pokazał nadchodzący model magazynowi Car and Driver. Stellantis potwierdził nazwę Copperhead; projekt to dwudrzwiowe coupe o długiej, niskiej sylwetce, a w wersji SRT przewidziano V8.
Zapowiedź wpisuje się w plan FaSTLAne 2030, w ramach którego koncern ogłasza 60 nowych modeli i 50 modernizacji. Informacje o agresywnej stylistyce i rozbudowanym chłodzeniu sugerują samochód nastawiony na emocje, a nie kompromisy.
STELLANTIS SZYKUJE SPALINOWEGO NASTĘPCĘ VIPERA
Stellantis coraz wyraźniej pokazuje, że mimo ofensywy elektryków nie zamierza całkowicie rezygnować z emocjonalnych modeli spalinowych. Jednym z najmocniejszych sygnałów jest Dodge Copperhead - sportowe coupe, które ma zostać duchowym następcą legendarnego Vipera.
Według informacji magazynu Car and Driver nowy model został już pokazany za zamkniętymi drzwiami, a projekt ma być częścią szerokiej strategii FaSTLAne 2030. Koncern zapowiedział w jej ramach 60 nowych modeli i 50 modernizacji, a Copperhead ma stać się jednym z najbardziej emocjonalnych aut w całej ofensywie produktowej.
Zobacz: Stellantis szykuje wielką ofensywę. 60 nowych modeli i 60 mld euro inwestycji
STELLANTIS WRACA DO EMOCJI I SPORTOWYCH MODELI
Dodge od lat budował swoją pozycję autami kupowanymi bardziej sercem niż rozsądkiem. Viper był symbolem tej filozofii - brutalny, głośny i bezkompromisowy. Teraz Stellantis chce ponownie wykorzystać ten klimat, ale w nowoczesnym wydaniu.
Powrót nazwy Copperhead nie jest przypadkowy. Marka sięga po rozpoznawalne dziedzictwo w momencie, gdy rynek coraz mocniej skręca w stronę elektryfikacji i zunifikowanych SUV-ów. Sportowy model z mocnym silnikiem ma przypominać, że Dodge nadal potrafi budować auta z charakterem.
COPPERHEAD MA ZASTĄPIĆ VIPERA
Najważniejsza informacja jest już praktycznie przesądzona - Copperhead ma pełnić rolę spalinowego następcy Vipera, choć nie będzie jego bezpośrednią kontynuacją.
Auto ma otrzymać:
- dwudrzwiowe nadwozie
- długą i nisko poprowadzoną sylwetkę
- bardziej agresywny charakter niż nowy Charger
- mocny silnik V8 w odmianie SRT
Stellantis nie planuje powrotu legendarnego V10 z Vipera, ale sama obecność dużego silnika V8 dziś wystarcza, by wzbudzić ogromne zainteresowanie fanów marki.
Według przecieków Copperhead ma bazować technicznie na najnowszym Dodge’u Chargerze, choć otrzyma znacznie bardziej sportowe proporcje i wyraźnie ostrzejszą stylistykę.
AGRESYWNA STYLISTYKA I AERODYNAMIKA INSPIROWANA VIPEREM ACR
Nowy Copperhead ma wyglądać jak klasyczne amerykańskie coupe stworzone przede wszystkim pod osiągi.
Na pierwszych materiałach i opisach pojawiają się:
- liczne wloty powietrza w przednim zderzaku
- centralny kanał wentylacyjny w masce
- dodatkowe wyloty za przednimi nadkolami
- masywne końcówki wydechu
- duży spojler inspirowany Viperem ACR
Całość ma być bardziej agresywna niż obecny Charger i wyraźnie nastawiona na chłodzenie układu napędowego oraz aerodynamiczny docisk przy wysokich prędkościach.
Nie zabraknie również charakterystycznego logo z wężem, które ma podkreślać powiązania z historią Vipera.
NAZWA COPPERHEAD WRACA PO PRAWIE 30 LATACH
Nazwa Copperhead nie pojawia się w Dodge’u po raz pierwszy. W 1997 roku marka pokazała koncept o tej samej nazwie, który miał być mniejszą i tańszą alternatywą dla Vipera.
Tamten projekt nigdy nie trafił do produkcji, ale dziś Stellantis wraca do tej idei w zupełnie innym momencie rynku. Copperhead ma być nie tylko sportowym autem, ale też symbolem tego, że Dodge nie rezygnuje ze spalinowych emocji mimo presji elektryfikacji.
KIEDY POZNAMY WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW?
Na razie Stellantis nie pokazał pełnej specyfikacji technicznej ani daty premiery. Wiadomo jednak, że Copperhead jest częścią strategii FaSTLAne 2030 i ma odegrać ważną rolę w budowaniu wizerunku marki Dodge.
Najbliższe miesiące powinny przynieść informacje dotyczące:
- mocy silnika V8
- wersji SRT
- platformy technicznej
- osiągów
- ewentualnej daty produkcji
Jeśli projekt trafi na rynek w formie zbliżonej do obecnych zapowiedzi, może stać się jednym z najgłośniejszych amerykańskich sportowych aut końcówki dekady.
Szukasz nowego samochodu w leasingu? Poznaj ofertę Superauto.pl
Copperhead wygląda dziś jak jasny sygnał, że Stellantis nadal widzi miejsce dla mocnych, spalinowych coupe nawet w erze elektromobilności.