Ford wraca do Europy z ofensywą produktową. Siedem nowych modeli do końca 2029 roku
Ford wraca do Europy z ofensywą produktową: siedem nowych modeli osobowych i użytkowych ma trafić na rynek do końca 2029 roku. To ruch, który ma odbudować pozycję marki po spadku sprzedaży z ponad 900 tys. do 426 tys. aut w latach 2019–2024. Ford zaprojektuje i wyprodukuje te auta w Europie, a część z nich wyraźnie odwoła się do sportowego DNA marki.
W planach są zarówno samochody elektryczne, jak i modele spalinowe oraz hybrydowe, co pokazuje, że Ford nie zamierza stawiać wyłącznie na jeden kierunek napędu. Producent chce mocniej wykorzystać europejskie centra projektowe i fabryki, a nowe auta mają lepiej odpowiadać lokalnym oczekiwaniom niż dotychczasowa gama. Kluczową rolę odegrają też emocje i charakter prowadzenia, bo marka zapowiada powrót modeli bardziej angażujących kierowcę. To może być jedna z najważniejszych prób odbudowy pozycji Forda w Europie od wielu lat.
FORD ZAPOWIADA OFENSYWĘ W EUROPIE: 7 NOWYCH MODELI DO 2029 ROKU. MARKA CHCE ODBUDOWAĆ POZYCJĘ
Ford planuje mocny powrót na europejski rynek. Do końca 2029 roku marka wprowadzi siedem nowych modeli osobowych i użytkowych, co ma pomóc odbudować sprzedaż po spadku z ponad 900 tys. do 426 tys. aut w latach 2019–2024. To nie lifting gamy, lecz pełna ofensywa produktowa i strategiczna zmiana kierunku.
Wszystkie nowe modele będą projektowane i produkowane w Europie, z wyraźnym naciskiem na dopasowanie do lokalnych potrzeb. Ford jednocześnie podkreśla powrót do sportowego DNA, które w ostatnich latach zostało w gamie wyraźnie osłabione po wycofaniu Fiesty i Focusa.
PIĘĆ NOWYCH AUT OSOBOWYCH: SUV-Y, ELEKTRYK SEGMENTU B I NOWY BRONCO
Pierwszy etap ofensywy obejmie pięć modeli osobowych. Wśród nich znajdą się:
- kompaktowy SUV z rodziny Bronco,
- elektryk segmentu B o sportowym charakterze,
- mały miejski SUV na prąd,
- dwa uniwersalne crossovery.
Ford nie ujawnia jeszcze wszystkich szczegółów, ale potwierdza, że auta będą powstawały w Europie i mają lepiej odpowiadać lokalnym oczekiwaniom klientów.
Zobacz: Rekordowa liczba akcji serwisowych Forda w 2026 roku. Co się dzieje z autami?
Nowa gama ma łączyć praktyczność z emocjami z jazdy. Kompaktowe Bronco ma podkreślać bardziej „off-roadowy” charakter marki, a miejskie elektryki i crossovery – walczyć o kluczowy dziś segment rynku, w którym Ford dotąd tracił udziały.
MODELE UŻYTKOWE: ELEKTRYCZNY TRANSIT CITY I RANGER SUPER DUTY
Równolegle Ford rozwija segment Ford Pro, wprowadzając dwa nowe modele użytkowe.
Pierwszym będzie elektryczny Transit City, przeznaczony do miejskiej logistyki i pracy w warunkach zeroemisyjnych stref. Drugim Ranger Super Duty – najbardziej wytrzymała odmiana pick-upa, kierowana do służb, wojska, leśnictwa i górnictwa.
Ranger Super Duty ma oferować do 4,5 tony uciągu i niemal 2 tony ładowności, co stawia go w segmencie ciężkiej pracy, a nie klasycznych pick-upów cywilnych.
Ford równolegle rozwija usługi Ford Pro, z których w Europie korzysta już ponad 1,2 mln klientów.
FORD PRO: TELEMATYKA I USŁUGI ZMIENIAJĄ MODEL BIZNESOWY
Ford coraz mocniej przesuwa ciężar z samej sprzedaży aut na usługi cyfrowe. Kluczową rolę odgrywa system Ford Pro i Uptime Services, które mają zmienić serwis flot z reaktywnego na predykcyjny.
Pojazdy są monitorowane w czasie rzeczywistym, a dane trafiają do dealerów, którzy mogą wykrywać usterki zanim unieruchomią auto. Ford podaje, że w pilotażach udało się skrócić czas napraw nawet o 50%.
Każdy pojazd Ford Pro sprzedany od 2019 roku ma wbudowany modem, a sieć generuje miliony sygnałów diagnostycznych dziennie. Firma chce, aby usługi cyfrowe odpowiadały w przyszłości nawet za 25% zysków działu Ford Pro.
STRATEGIA NAPĘDÓW: KONIEC JEDNEJ DROGI, WIĘCEJ ELASTYCZNOŚCI
Ford odchodzi od sztywnego planu pełnej elektryfikacji do 2030 roku. Zamiast tego stawia na miks technologii: auta elektryczne, hybrydy plug-in oraz napędy EREV (range extender).
To reakcja na spowolnienie rynku EV w Europie i spadek sprzedaży po ograniczeniu gamy. Marka chce wrócić do klientów, którzy oczekują większej elastyczności i nie są jeszcze gotowi na pełne przejście na elektromobilność.
W efekcie nowa strategia ma być bardziej pragmatyczna: mniej deklaracji, więcej dopasowania do realnych warunków rynkowych.
Sprawdź: Ford Mustang GTD z rekordem Nürburgringu. Kosmiczny wynik
POWRÓT FORDA W EUROPIE BĘDZIE TESTEM STRATEGII
Ford stawia na szeroką ofensywę: nowe modele, usługi cyfrowe i bardziej elastyczne podejście do napędów. Kluczowe będą jednak cena, jakość i skuteczność wdrożenia całego ekosystemu Ford Pro.
Szukasz nowego samochodu w leasingu? Poznaj ofertę Superauto.pl
Jeśli strategia się powiedzie, marka może odzyskać utraconą pozycję w Europie. Jeśli nie – konkurencja jeszcze mocniej wypełni lukę po dawnych bestsellerach Forda.