Mandaty 2026: fotoradar, odcinkowy pomiar i ręczne kontrole. Jak działa „tolerancja” policji?
Fotoradar zrobi zdjęcie dopiero wtedy, gdy kierowca przekroczy limit o co najmniej 11 km/h, a nie o 1, 2 czy 5 km/h. W przypadku stacjonarnych fotoradarów w Polsce obowiązuje stała tolerancja 10 km/h, ale odcinkowy pomiar prędkości wylicza średnią z całego odcinka, a przenośne urządzenia policji mogą skutkować mandatem przy mniejszych przekroczeniach. W 2026 r. mandaty wynoszą od 50 do 2500 zł, a planowane zmiany mają zwiększyć skuteczność ich egzekwowania.
W praktyce oznacza to, że kierowcy wciąż mają do czynienia z różnymi „regułami gry” w zależności od tego, gdzie i jak mierzy się prędkość. Inaczej działa klasyczny fotoradar, inaczej odcinkowy pomiar, a jeszcze inaczej kontrola prowadzona ręcznie przez policję.
TOLERANCJA 10 KM/H W FOTORADARACH STACJONARNYCH — JAK TO DZIAŁA W PRAKTYCE?
W Polsce automatyczne fotoradary stacjonarne działają według jasno określonej zasady: zdjęcie wykonywane jest dopiero po przekroczeniu prędkości o co najmniej 11 km/h względem obowiązującego limitu. Oznacza to, że przy ograniczeniu 50 km/h urządzenie zarejestruje wykroczenie dopiero od 61 km/h.
W praktyce przyjmuje się więc tolerancję 10 km/h. Wynika ona m.in. z technicznego marginesu błędu urządzeń pomiarowych, który może sięgać kilku kilometrów na godzinę. System ma dzięki temu ograniczyć ryzyko karania kierowców za minimalne odchylenia od limitu.
Ta zasada dotyczy wyłącznie fotoradarów stacjonarnych obsługiwanych automatycznie przez system CANARD. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku kontroli prowadzonych przez policję.
Przeczytaj: Mandaty za prędkość w Polsce i Niemczech. Różnice mogą zdziwić
ODCINKOWY POMIAR PRĘDKOŚCI — ŚREDNIA, NIE CHWILOWY POMIAR
Odcinkowy pomiar prędkości działa na innej zasadzie niż fotoradar. System ANPR rejestruje czas wjazdu i wyjazdu z kontrolowanego odcinka, a następnie oblicza średnią prędkość przejazdu.
Jeśli średnia przekroczy limit o ponad 10 km/h, system automatycznie generuje mandat. Przykładowo przy ograniczeniu 120 km/h kara pojawi się od średniej 131 km/h.
Rozwiązanie to eliminuje problem chwilowego zwolnienia przed kamerą. Nawet jeśli kierowca tylko fragmentami jedzie szybciej, liczy się cały dystans. Dlatego odcinkowy pomiar uchodzi za jedno z najskuteczniejszych narzędzi kontroli prędkości w Polsce.
PRZENOŚNE URZĄDZENIA POLICJI — MNIEJSZA PRZEWIDYWALNOŚĆ
W przypadku ręcznych pomiarów sytuacja wygląda inaczej. Policja korzysta z urządzeń, które dopuszczają techniczny błąd pomiarowy (do 3 km/h lub 3% w zależności od prędkości), jednak nie oznacza to stałej „taryfy ulgowej”.
W praktyce funkcjonariusze najczęściej reagują od przekroczenia około 10 km/h, ale nie jest to sztywna granica. Ostateczna decyzja zależy od konkretnej sytuacji i pomiaru.
To oznacza, że najmniej przewidywalne są właśnie kontrole drogowe prowadzone bezpośrednio przez policję, gdzie margines bezpieczeństwa jest mniejszy niż w systemach automatycznych.
MANDATY ZA PRĘDKOŚĆ W 2026 R. — OD 50 DO 2500 ZŁ
Taryfikator mandatów w 2026 roku pozostaje bez zmian i obowiązuje niezależnie od tego, czy wykroczenie zarejestrował fotoradar, odcinkowy pomiar czy policja.
Najważniejsze progi wyglądają następująco:
- do 10 km/h ponad limit: 50 zł i 1 punkt karny,
- 11–15 km/h: 100 zł i 2 punkty,
- 31–40 km/h: 800 zł i 9 punktów,
- 41–50 km/h: 1000 zł i 11 punktów,
- 51–60 km/h: 1500 zł i 13 punktów,
- 61–70 km/h: 2000 zł i 14 punktów,
- powyżej 71 km/h: 2500 zł i 15 punktów.
Różnica kilku kilometrów na godzinę może więc oznaczać wejście w zupełnie inny poziom kary.
Sprawdź: Masz radio w aucie? Możesz dostać karę 1425 zł za brak abonamentu RTV
ZMIANY W EGZEKWOWANIU MANDATÓW — WIĘKSZA SKUTECZNOŚĆ SYSTEMU
Rząd analizuje zmiany w systemie egzekwowania mandatów, ponieważ obecna ściągalność wynosi około 50–60%. To jeden z głównych powodów zapowiadanych reform.
Rozważane kierunki zmian obejmują m.in. uszczelnienie procesu doręczania i egzekucji kar, co w praktyce ma ograniczyć możliwość unikania mandatów z urządzeń automatycznych.
Dla kierowców oznacza to jedno: system kontroli prędkości staje się coraz bardziej skuteczny, a margines „ryzyka bez konsekwencji” stopniowo się zmniejsza.