IMGW alarmuje: nawet 35 st. C. Samochód zamieni się w piekarnik w kilkadziesiąt minut
Synoptycy IMGW zapowiadają lokalne upały do 35 st. C — zaparkowane auto może w kilkadziesiąt minut zmienić się w rozgrzaną komorę. Badania pokazują, że około 80 proc. całego wzrostu temperatury we wnętrzu następuje już w pierwszych 30 minutach postoju.
Przy 35 st. C na zewnątrz w wielu samochodach temperatura w kabinie może przekroczyć 55 st. C, co grozi nie tylko uszkodzeniem rzeczy, lecz także zdrowiu dzieci i zwierząt.
IMGW zapowiada upały do 35 st. C. Samochód może zamienić się w piekarnik w kilkadziesiąt minut
Druga połowa przyszłego tygodnia może przynieść pierwszą w tym roku falę silnych upałów. Synoptycy IMGW prognozują, że lokalnie temperatura wzrośnie nawet do 35 st. C. Dla kierowców oznacza to jedno - zaparkowany samochód będzie nagrzewał się błyskawicznie.
Badania opublikowane w czasopiśmie Pediatrics pokazują, że aż 80 proc. wzrostu temperatury we wnętrzu auta następuje już w ciągu pierwszych 30 minut postoju na słońcu. Po godzinie kabina jest średnio o 22 st. C cieplejsza niż otoczenie. Przy 35 st. C na zewnątrz oznacza to temperaturę przekraczającą 55 st. C wewnątrz pojazdu.
Auto nagrzewa się szybciej, niż myśli większość kierowców
W czasie upałów samochód pozostawiony na parkingu bardzo szybko zmienia się w rozgrzaną komorę. Najwyższe temperatury osiągają miejsca bezpośrednio wystawione na działanie słońca - deska rozdzielcza, kierownica i przestrzeń pod przednią szybą.
To właśnie tam wielu kierowców zostawia telefon, okulary, dokumenty czy leki. W praktyce wystarczy krótki postój pod sklepem lub urzędem, aby temperatura osiągnęła poziom niebezpieczny zarówno dla ludzi, jak i przedmiotów.
Sprawdź: Klimatyzacja: zasada 5 minut poprawi komfort i przedłuży okresy między przeglądami
Smartfony i laptopy nie lubią wysokich temperatur
Upał jest szczególnie groźny dla urządzeń wyposażonych w akumulatory litowo-jonowe. Smartfony, tablety, laptopy czy powerbanki źle znoszą długotrwałe przebywanie w temperaturach przekraczających zalecane normy.
Efektem może być szybsze zużycie baterii, spadek pojemności, problemy z ładowaniem, a nawet trwałe uszkodzenie urządzenia. Największe ryzyko dotyczy sprzętu pozostawionego na desce rozdzielczej lub pod przednią szybą.
Leki, okulary i karty płatnicze też mogą ucierpieć
Wysoka temperatura szkodzi nie tylko elektronice.
Wielu producentów leków zaleca przechowywanie ich w temperaturze nieprzekraczającej 25 st. C. Kilka godzin w rozgrzanym aucie może wpłynąć na ich właściwości i skuteczność.
Problem dotyczy także okularów. Gorąco może odkształcać oprawki, uszkadzać powłoki ochronne na szkłach i osłabiać elementy wykonane z tworzyw sztucznych. Podobne zagrożenie dotyczy kart płatniczych, identyfikatorów czy kart parkingowych pozostawionych za szybą.
Nawet zwykła butelka z napojem może sprawić kłopot
W czasie upałów warto zabierać z auta również napoje.
Szczególnie problematyczne są napoje gazowane. Wysoka temperatura powoduje wzrost ciśnienia wewnątrz opakowania, co może skończyć się wyciekiem lub rozszczelnieniem butelki. Po powrocie do samochodu kierowca może zastać zabrudzoną tapicerkę i schowki.
Dzieci i zwierząt nie wolno zostawiać w aucie
Najpoważniejsze zagrożenie dotyczy jednak ludzi i zwierząt.
Przy temperaturach sięgających 35 st. C wnętrze samochodu może w krótkim czasie osiągnąć poziom zagrażający zdrowiu i życiu. Organizm dziecka lub zwierzęcia przegrzewa się znacznie szybciej niż organizm dorosłego człowieka.
Zobacz również: Ta drobna usterka najczęściej psuje wakacyjne wyjazdy. Na autostradzie unieruchamia auto na wiele godzin
Eksperci od lat przypominają prostą zasadę - podczas upałów nie wolno zostawiać dzieci ani zwierząt w samochodzie nawet na kilka minut. W takich warunkach nie istnieje bezpieczny margines czasu.
Nadchodząca fala gorąca będzie pierwszym poważnym testem dla kierowców w tym sezonie. Warto pamiętać, że samochód zaparkowany na słońcu bardzo szybko przestaje być bezpiecznym miejscem zarówno dla ludzi, jak i dla wielu przedmiotów pozostawionych w kabinie.