Jest przełom w sprawie Wschodniej Obwodnicy Warszawy. GDDKiA podpisała ważną umowę
GDDKiA podpisała umowę na opracowanie studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego dla Wschodniej Obwodnicy Warszawy za 7,44 mln zł. Wykonawca, Transprojekt-Warszawa, ma 48 miesięcy na przygotowanie dokumentacji, w tym materiałów do decyzji środowiskowej.
Odcinek o długości około 16 km połączy węzeł Drewnica na S8 z węzłem Warszawa Wschód na S17, a budowę przewidziano na lata 2032–2035. Podpisanie umowy zamyka najbardziej sporny etap przygotowań, ale nie otwiera drogi do szybkiej realizacji.
CO PODPISANO? GDDKiA ZLECIŁA STUDIUM DLA WSCHODNIEJ OBWODNICY WARSZAWY
Podpisana przez GDDKiA umowa nie dotyczy jeszcze budowy Wschodniej Obwodnicy Warszawy. To dopiero początek kolejnego etapu przygotowań do jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji drogowych w Polsce.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zleciła opracowanie studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego wraz z materiałami niezbędnymi do uzyskania decyzji środowiskowej dla Wschodniej Obwodnicy Warszawy w ciągu drogi ekspresowej S17.
Za przygotowanie dokumentacji odpowiadać będzie Transprojekt-Warszawa. Wartość kontraktu wynosi 7,44 mln zł, a wykonawca ma 48 miesięcy na realizację zadania.
Planowana trasa ma liczyć około 16 km i połączyć węzeł Drewnica na S8 z węzłem Warszawa Wschód na S17. To ostatni brakujący fragment warszawskiego ringu drogowego, który ma przejąć część ruchu tranzytowego i odciążyć lokalne drogi w rejonie Wesołej, Marek i Ząbek.
Sprawdź: Nowe drogi nad Bałtyk na wakacje. Kierowcy pojadą szybciej trasami S3 i S6
Według obecnych założeń budowa mogłaby rozpocząć się dopiero w latach 2032-2035. Podpisanie umowy oznacza więc rozpoczęcie wieloletniego procesu przygotowawczego, a nie rychłe wejście wykonawców na plac budowy.
Dlaczego studium jest tak ważne?
Opracowanie studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego to jeden z najważniejszych etapów przygotowania inwestycji drogowej. Na tym etapie analizowane są warianty przebiegu trasy, wpływ inwestycji na środowisko oraz kwestie techniczne i społeczne.
Dokument nie przesądza jeszcze o ostatecznym przebiegu obwodnicy, ale stanowi podstawę do uzyskania decyzji środowiskowej i prowadzenia dalszych procedur.
W przypadku Wschodniej Obwodnicy Warszawy ma to szczególne znaczenie, ponieważ planowany odcinek przebiega przez gęsto zabudowane obszary, które od lat budzą kontrowersje wśród mieszkańców. W ramach prac mają zostać przeprowadzone nowe badania geologiczne oraz konsultacje społeczne.
Wschodnia Obwodnica Warszawy. Historia inwestycji pełnej opóźnień
Historia WOW sięga jeszcze czasów PRL. Mimo strategicznego znaczenia dla układu drogowego stolicy inwestycja przez dekady pozostawała jedynie w planach.
Przełom miał nastąpić w 2015 roku, gdy GDDKiA złożyła wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. W kolejnych latach projekt napotkał jednak liczne protesty mieszkańców, zwłaszcza w rejonie Wesołej, gdzie sprzeciw budził wariant prowadzący trasę na wysokim nasypie.
Sprawa wielokrotnie trafiała do sądów, a wydane decyzje środowiskowe były zaskarżane. W efekcie inwestycja ugrzęzła w sporach administracyjnych i przez lata nie udało się przejść do kolejnych etapów.
Obecnie GDDKiA zdecydowała się rozpocząć procedurę od początku, bez wykorzystywania wcześniejszych dokumentów i rozstrzygnięć.
Tunel pod Wesołą ma być jednym z kluczowych rozwiązań
Największe emocje od lat budzi przebieg trasy przez warszawską Wesołą. Tym razem inwestor zapowiada poważne podejście do wariantu tunelowego, który ma ograniczyć wpływ obwodnicy na okolicznych mieszkańców.
Nowe studium ma uwzględnić szczegółowe analizy techniczne i geologiczne dotyczące budowy tunelu. Nie będzie to jedynie wariant rozważany teoretycznie, lecz jedno z rozwiązań poddanych pełnej ocenie.
Nieprzypadkowo wybrano właśnie Transprojekt-Warszawa. W warunkach przetargu wymagano doświadczenia przy projektowaniu tuneli o długości przekraczającej 1000 metrów.
Przeczytaj: Rekord GDDKiA. Polska przekroczyła 5,5 tys. km szybkich tras
Kiedy może ruszyć budowa Wschodniej Obwodnicy Warszawy?
Choć podpisanie umowy jest ważnym krokiem, do rozpoczęcia budowy droga pozostaje bardzo długa.
Najpierw przez cztery lata będą powstawać analizy i dokumentacja. Następnie konieczne będzie uzyskanie decyzji środowiskowej, przygotowanie kolejnych projektów oraz przeprowadzenie procedur administracyjnych.
GDDKiA zakłada obecnie, że roboty budowlane mogłyby rozpocząć się między 2032 a 2035 rokiem. Oznacza to, że kierowcy jeszcze długo nie skorzystają z brakującego odcinka obwodnicy.
Największymi wyzwaniami pozostają kwestie środowiskowe, przebieg trasy przez Wesołą, ewentualne odwołania oraz wyniki badań geologicznych. Jeśli jednak obecny harmonogram zostanie utrzymany, Wschodnia Obwodnica Warszawy po latach sporów może wreszcie wejść w fazę realizacji.