Nowe drogi nad Bałtyk na wakacje. Kierowcy pojadą szybciej trasami S3 i S6
Tegoroczne wakacje zaczną się z nową mapą dojazdu nad Bałtyk dla kierowców z zachodniej Polski. S3 po raz pierwszy połączy granicę z Czechami ze Świnoujściem niemal w całości drogą ekspresową, a na Pomorzu już pod koniec czerwca pierwsi kierowcy skorzystają z brakującego odcinka S6 między Słupskiem a Leśnicami.
To nie tylko krótszy czas przejazdu — to także kilkanaście nowych MOP-ów, stacje paliw, restauracje i ładowarki, które poprawiają komfort podróży. Drobne ograniczenia, jak 100 km/h przez Woliński Park Narodowy, nie zmienią ogólnych korzyści, ale kierowcy powinni je znać przed wyjazdem.
S3 prawie bez przerw od granicy z Czechami do Świnoujścia
Największa zmiana dotyczy trasy S3. Kierowcy mogą dziś przejechać od granicy z Czechami aż do Świnoujścia niemal w całości drogą ekspresową. To szczególnie ważne dla mieszkańców Dolnego Śląska i województwa lubuskiego, którzy przez lata musieli mierzyć się z budowami, zwężeniami i wakacyjnymi korkami.
S3 stała się wreszcie spójnym korytarzem północ-południe. Na większości trasy obowiązuje limit 120 km/h, co pozwala utrzymać płynną jazdę nawet przy dużym ruchu wakacyjnym. Jedynym wyjątkiem pozostaje fragment przebiegający przez Woliński Park Narodowy. Tam ograniczenie prędkości wynosi 100 km/h ze względu na bezpieczeństwo i ochronę przyrody.
Mimo tego wyjątku charakter całej trasy całkowicie się zmienił. Kierowcy jadą dziś jedną, ciągłą drogą ekspresową zamiast serią urywających się odcinków i placów budowy.
Wzdłuż S3 powstały nowe MOP-y i ładowarki
Zmienił się nie tylko czas przejazdu, ale również komfort podróży. Wzdłuż S3 działa kilkanaście Miejsc Obsługi Podróżnych wyposażonych w parkingi, toalety i strefy odpoczynku.
Część MOP-ów oferuje także place zabaw, siłownie plenerowe, restauracje i stacje paliw. Pojawiły się również ładowarki dla samochodów elektrycznych, co ma znaczenie szczególnie podczas długich wakacyjnych tras.
Przeczytaj: Start budowy nowej S12. Ponad 22 km ekspresówki za 760 mln zł z decyzją ZRID
W praktyce oznacza to, że podróż nad morze można dziś zaplanować znacznie spokojniej, bez konieczności zjeżdżania do przypadkowych miejscowości w poszukiwaniu paliwa czy miejsca na odpoczynek.
S6 ułatwi dojazd do Kołobrzegu, Ustki i Darłowa
Druga ważna zmiana dotyczy Pomorza. Pod koniec czerwca ma zostać otwarty ostatni odcinek S6 między Słupskiem a Leśnicami. To inwestycja, która poprawi przejazd wzdłuż całego wybrzeża jeszcze przed szczytem sezonu wakacyjnego.
Nowa trasa ma szczególne znaczenie dla kierowców jadących do Kołobrzegu, Darłowa, Ustki i w okolice Słowińskiego Parku Narodowego. Dzięki ekspresówce łatwiejsze stanie się także przemieszczanie między Szczecinem a Gdańskiem.
S6 ma przejąć sporą część ruchu turystycznego i ograniczyć korki na lokalnych drogach prowadzących do nadmorskich kurortów. To ważne zwłaszcza latem, gdy ruch nad Bałtykiem gwałtownie rośnie.
Sprawdź: GDDKiA podpisała rekordowy kontrakt na S6 Police–Goleniów. Powstanie gigantyczny tunel pod Odrą
Nowe ekspresówki zmienią wakacyjne wyjazdy
Połączenie S3 i S6 może wyraźnie zmienić sposób podróżowania nad morze. Kierowcy zyskają szybsze i bardziej przewidywalne trasy, a nadmorskie miejscowości staną się łatwiej dostępne nie tylko dla turystów z Polski, ale również z zagranicy.
S6 jest częścią międzynarodowej trasy Via Hanseatica prowadzącej od niemieckiej Lubeki do łotewskiej Rygi. Po ukończeniu brakujących odcinków polskie wybrzeże stanie się ważniejszym punktem na mapie wakacyjnych podróży w regionie Bałtyku.
Dla kierowców najważniejsze jest jednak coś innego: po latach budów i objazdów wyjazd nad Bałtyk ma być wreszcie prostszy, szybszy i mniej stresujący.