Kierowcy muszą uważać na przejazdach. Straż miejska zyska nowe uprawnienia
Od 15 września 2026 r. strażnicy miejscy i gminni zyskają nowe uprawnienia wobec kierowców. Zmiany obejmą m.in. niebezpieczne zachowania na przejazdach kolejowych.
Funkcjonariusz będzie mógł ukarać kierowcę za omijanie opuszczonych zapór, ignorowanie czerwonego sygnału czy wjazd na przejazd bez możliwości zjazdu. Nowe przepisy nie oznaczają jednak powrotu fotoradarów do straży miejskiej.
Nowe przepisy zaczną obowiązywać 15 września
Nowe rozporządzenie MSWiA zacznie obowiązywać 15 września 2026 r. Dokument opublikowano 31 sierpnia. Rozszerza on katalog wykroczeń, za które strażnicy miejscy i gminni będą mogli nałożyć mandat, bez konieczności kierowania sprawy do sądu.
Zakres nowych uprawnień skupia się przede wszystkim na konkretnych zachowaniach mogących stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa. Nie oznacza to natomiast przywrócenia strażnikom prawa do karania kierowców za prędkość na podstawie wskazań fotoradarów.
Przeczytaj: Mandaty za przejazd przez tory kolejowe. Co grozi kierowcom, rowerzystom i pieszym
Za te zachowania na przejeździe kierowca może dostać mandat
Najważniejsza zmiana dla kierowców dotyczy przejazdów kolejowych. Strażnik będzie mógł ukarać osobę, która:
- objeżdża opuszczone zapory lub półzapory;
- wjeżdża na przejazd w trakcie opuszczania zapór lub półzapór;
- wjeżdża za sygnalizator przy czerwonym świetle, czerwonym świetle migającym albo dwóch naprzemiennie migających czerwonych sygnałach;
- wjeżdża na przejazd, jeśli po drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy.
Chodzi o naruszenia opisane w art. 97a Kodeksu wykroczeń. Przewidziana za nie grzywna wynosi nie mniej niż 2000 zł. W grę może wchodzić również kara aresztu albo ograniczenia wolności.
Szczególnie istotny jest zakaz wjazdu na przejazd wtedy, gdy za torami nie ma miejsca na dalszą jazdę. Kierowca powinien upewnić się, że może bezpiecznie opuścić przejazd, zanim na niego wjedzie.
500 zł za utrudnianie czynności strażnika
Nowe przepisy obejmują również umyślne uniemożliwianie lub istotne utrudnianie czynności służbowej przez niestosowanie się do zgodnego z prawem polecenia funkcjonariusza. W takim przypadku mandat może wynieść do 500 zł.
Nie chodzi przy tym o każdą sprzeczkę ze strażnikiem. Sankcja dotyczy sytuacji, w której kierowca umyślnie nie wykonuje zgodnego z prawem polecenia i w ten sposób utrudnia przeprowadzenie czynności służbowej.
Straż miejska nadal nie będzie mogła używać fotoradarów
Ważne jest również to, czego nowe rozporządzenie nie zmienia. Strażnicy miejscy i gminni nadal nie będą mogli wystawiać mandatów za przekroczenie prędkości zarejestrowane przez fotoradar.
Nie ma więc mowy o powrocie do sytuacji sprzed lat, gdy straże miejskie i gminne szeroko wykorzystywały urządzenia rejestrujące prędkość. Kontrola tego typu pozostaje poza nowym katalogiem uprawnień.
Zobacz również: Ciężarówka utknęła na torach. Policja przypomina o zasadzie, która może uratować życie
Kierowcy muszą bardziej uważać na przejazdach kolejowych
Od połowy września strażnicy będą mogli bezpośrednio reagować na część niebezpiecznych zachowań na przejazdach kolejowych. Dla kierowców oznacza to nie tylko ryzyko poważnego wypadku, ale w określonych sytuacjach również wysoki mandat.
Najważniejsze pozostają jednak podstawowe zasady bezpieczeństwa: nie wolno omijać zapór, ignorować czerwonego światła ani wjeżdżać na przejazd, jeśli nie ma pewności, że uda się go bezpiecznie opuścić.