Koniec luki w przepisach. Ministerstwo zaostrza zasady dla taksówkarzy i licencji
Ministerstwo Infrastruktury zapowiada obowiązek dostarczania przez kierowców taksówek spoza UE zaświadczenia o niekaralności z kraju pochodzenia. Resort chce też jednoznacznie powiązać licencję z konkretnym samochodem, by wyeliminować luki interpretacyjne.
Zapowiedź ma związek m.in. z tragicznym wypadkiem w Zielonce, który przyspieszył debatę o bezpieczeństwie przewozów. Na razie nie ma terminu wejścia w życie nowych przepisów.
Zmiany obejmą licencje i weryfikację kierowców
Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany w przepisach dotyczących przewozu osób. Celem jest uszczelnienie systemu licencjonowania oraz wyeliminowanie wątpliwości związanych z przypisaniem licencji do konkretnego samochodu. Resort chce także zaostrzyć zasady weryfikacji kierowców taksówek spoza Unii Europejskiej.
Licencja ma być jednoznacznie powiązana z autem
Jednym z głównych założeń nowych przepisów jest doprecyzowanie relacji między licencją a pojazdem wykorzystywanym do przewozu pasażerów. Jak zapowiada minister infrastruktury Dariusz Klimczak, obecne regulacje pozostawiają pole do różnych interpretacji, co utrudnia ich egzekwowanie.
Przeczytaj: Koniec obaw o wyższe cła na auta. Parlament Europejski zatwierdził umowę z USA
Nowe przepisy mają jednoznacznie określić, jaki samochód może wykonywać przewozy na podstawie danej licencji. Resort liczy, że dzięki temu rynek stanie się bardziej przejrzysty zarówno dla przewoźników, jak i urzędów kontrolujących ich działalność.
Kierowcy spoza UE z nowym obowiązkiem
Znacznie ważniejsza zmiana dotyczy jednak weryfikacji kierowców spoza Unii Europejskiej. Obecnie przy ubieganiu się o możliwość wykonywania przewozów wymagane jest zaświadczenie o niekaralności z polskiego systemu.
Ministerstwo wskazuje, że w przypadku osób, które niedawno przyjechały do Polski, taki dokument nie zawsze pozwala na pełną ocenę ich przeszłości. Dlatego resort chce wprowadzić obowiązek przedstawiania również zaświadczenia o niekaralności z kraju pochodzenia.
Według ministerstwa ma to zamknąć jedną z największych luk w obecnym systemie i zwiększyć bezpieczeństwo pasażerów korzystających z usług taksówkowych.
Tragiczny wypadek przyspieszył dyskusję
Temat wrócił do debaty publicznej po tragicznym wypadku w Zielonce pod Warszawą, w którym zginęły dwie osoby. Wydarzenie ponownie zwróciło uwagę na kwestie związane z kontrolą i weryfikacją kierowców wykonujących przewozy osób.
Dodatkowo w badaniu IBRiS dla „Rzeczpospolitej” aż 83,9 proc. respondentów uznało, że wszyscy kierowcy taksówek, niezależnie od narodowości, powinni zdawać polski egzamin na prawo jazdy. Pokazuje to skalę oczekiwań dotyczących zaostrzenia wymogów dla branży.
Sprawdź: 500 tys. km bez remontu? Te silniki Diesla mają opinię nie do zdarcia
Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?
Ministerstwo Infrastruktury nie przedstawiło jeszcze projektu ustawy ani terminu wejścia zmian w życie. Kierunek działań jest jednak jasny: mniej luk w przepisach, bardziej rygorystyczna weryfikacja kierowców oraz jednoznaczne powiązanie licencji z konkretnym pojazdem.
Dla branży taksówkarskiej może to oznaczać dodatkowe obowiązki administracyjne. Z punktu widzenia pasażerów celem zmian jest jednak zwiększenie bezpieczeństwa i przejrzystości rynku przewozu osób.