Kupujesz używane auto za 3000 zł? Od 3 listopada nie zapłacisz podatku
Data zakupu używanego samochodu może zdecydować o tym, czy trzeba będzie zapłacić podatek PCC. Od 3 listopada limit zwolnienia wzrasta z 1000 do 3000 zł.
Dla kupującego oznacza to nawet 60 zł oszczędności przy aucie wartym dokładnie 3000 zł. Nie będzie też konieczności składania deklaracji PCC-3.
Do 3 listopada zwolnienie z PCC obejmuje auta do 1000 zł
Dotychczas zakup używanego samochodu od osoby prywatnej wiązał się z podatkiem od czynności cywilnoprawnych, jeśli wartość rynkowa pojazdu przekraczała 1000 zł. Stawka PCC wynosi 2 proc. wartości samochodu.
Kupujący ma 14 dni od zawarcia umowy na złożenie deklaracji PCC-3 i zapłatę należnego podatku. Obowiązek ten nie dotyczy transakcji objętych ustawowym zwolnieniem.
Przeczytaj: Nowe auta dogonią używane już w 2027 roku? Rynek w Polsce szybko się zmienia
Nowy limit PCC pozwoli zaoszczędzić do 60 zł
Od 3 listopada próg zwolnienia z podatku wzrasta do 3000 zł. W praktyce oznacza to, że osoby kupujące najtańsze samochody używane nie będą musiały płacić PCC, o ile wartość rynkowa pojazdu nie przekroczy nowego limitu.
Różnicę dobrze pokazują konkretne przykłady:
- Samochód za 2000 zł: dotychczas 40 zł podatku, po zmianie 0 zł.
- Samochód za 2500 zł: dotychczas 50 zł podatku, po zmianie 0 zł.
- Samochód za 3000 zł: dotychczas 60 zł podatku, po zmianie 0 zł.
Wraz ze zwolnieniem z podatku znika również obowiązek składania deklaracji PCC-3. Przy najtańszych samochodach oznacza to więc nie tylko oszczędność pieniędzy, ale też mniej formalności.
Uwaga, wyższy limit nie działa jak kwota wolna od podatku
Podwyższenie progu zwolnienia nie oznacza, że od wartości samochodu odejmuje się 3000 zł, a podatek nalicza dopiero od pozostałej kwoty. Jeśli wartość rynkowa auta przekracza 3000 zł, PCC wynosi 2 proc. całej jego wartości.
Przykładowo samochód wyceniony na 3500 zł oznacza 70 zł podatku, a nie 10 zł od nadwyżki ponad limit. Granica jest więc jednoznaczna: pojazd o wartości do 3000 zł korzysta ze zwolnienia, a droższy podlega opodatkowaniu na zasadach ogólnych.
Urząd skarbowy bierze pod uwagę wartość rynkową auta
O zwolnieniu decyduje wartość rynkowa samochodu, a nie wyłącznie cena wpisana do umowy. Jeśli kupujący zaniży kwotę na dokumencie, nie oznacza to automatycznie, że uniknie podatku. Urząd skarbowy może zakwestionować wartość przyjętą przez strony i ustalić ją na podstawie cen rynkowych podobnych pojazdów.
Zobacz: Nowe auto może zwrócić uwagę skarbówki. Liczba zgłoszeń mocno wzrosła
Zmiana dotyczy przede wszystkim zakupów od osób prywatnych. W przypadku transakcji z przedsiębiorcą, gdy sprzedaż jest objęta VAT, PCC co do zasady nie występuje. Dlatego podwyższenie limitu nie oznacza dodatkowej korzyści przy typowym zakupie samochodu w komisie.
Dla osób szukających najtańszego samochodu używanego znaczenie będzie miała data zawarcia umowy. Przy aucie o wartości rynkowej do 3000 zł zakup dokonany od 3 listopada pozwoli skorzystać z nowego zwolnienia i uniknąć zarówno podatku, jak i związanych z nim formalności.