Nowy Lexus ES może namieszać w klasie premium. Nawet 343 KM i zasięg ponad 500 km
Nowy Lexus ES wyraźnie urósł i po raz pierwszy będzie dostępny również jako samochód elektryczny. Limuzyna ma teraz 5,14 m długości, oferuje nawet 343 KM i w topowej odmianie otrzymała napęd na cztery koła DIRECT4.
Producent powiększył także rozstaw osi do 2,95 m, dzięki czemu pasażerowie zyskali więcej przestrzeni. W gamie znajdą się klasyczna hybryda, elektryczny ES 350e oraz najmocniejszy w historii modelu ES 500e.
Lexus ES urósł i oferuje więcej miejsca
Nowa generacja Lexusa ES jest znacznie większa od poprzednika. Długość nadwozia wzrosła o 16,5 cm i wynosi teraz 5,14 m, szerokość to 1,92 m, a wysokość 1,55 m. Rozstaw osi zwiększono o 8 cm do 2,95 m, co przełożyło się na wyraźnie przestronniejsze wnętrze i bardziej reprezentacyjne proporcje nadwozia.
Zmiany nie ograniczają się jednak do wymiarów. Lexus poszerzył rozstaw kół i zwiększył sztywność konstrukcji, co ma poprawić stabilność podczas jazdy oraz komfort na długich trasach.
Przeczytaj: Lexus NX 2026 za mniej niż 200 tys. zł. Japoński SUV mocno staniał
Lepsze prowadzenie i nowa platforma
Przedni rozstaw kół zwiększono o 64 mm, a tylny o 82 mm. Producent zastosował również sztywniejszą podłogę, obniżył środek ciężkości i dopracował układ kierowniczy o zmiennej charakterystyce. Efekt ma być odczuwalny zarówno podczas dynamicznej jazdy, jak i na autostradzie, gdzie ES tradycyjnie stawia na wysoki komfort podróżowania.
Hybryda i dwa warianty elektryczne
Oferta napędów obejmuje kilka wersji. Podstawę stanowi hybryda 2.5 szóstej generacji o mocy 201 KM, która według producenta może zużywać około 5,5 l paliwa na 100 km.
Nowością są odmiany elektryczne. Lexus ES 350e rozwija 224 KM i oferuje zasięg przekraczający 500 km, natomiast topowy ES 500e dysponuje mocą 343 KM oraz napędem na wszystkie koła DIRECT4. To właśnie ta wersja jest najszybsza w historii modelu – przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje jej 5,7 sekundy.
Komfort pozostaje priorytetem
Lexus nie zapomniał o tym, z czego ES słynie od lat. Przestrzeń dla pasażerów drugiego rzędu zwiększono o 77 mm, a bagażnik ma teraz 500 litrów pojemności, co jest najlepszym wynikiem w historii modelu.
Nowy ES ma więc łączyć wysoki komfort podróżowania z nowoczesnymi napędami i lepszymi osiągami. Nie bez znaczenia jest także fakt, że Polska odpowiada za około 30 proc. europejskiej sprzedaży Lexusa ES, dlatego model odgrywa dla marki wyjątkowo ważną rolę na naszym rynku.
Sprawdź: Lexus rozwiewa obawy kierowców. Tak działają drzwi po awarii zasilania
Cel? Rywalizacja z niemieckimi limuzynami
Większe nadwozie, nowa gama napędów i elektryczna wersja o mocy 343 KM pokazują, że Lexus chce jeszcze mocniej powalczyć z niemieckimi rywalami w segmencie premium. Nowy ES pozostaje wierny swojej filozofii komfortowej limuzyny, ale jednocześnie staje się najbardziej zaawansowanym technologicznie modelem w historii tej serii.