Najmocniejsza Skoda w historii? Peaq RS może przebić granicę 400 KM
Skoda Peaq RS może stać się najmocniejszym elektrycznym SUV-em marki. Najnowsza wizualizacja pokazuje agresywniejszą odmianę modelu, która mogłaby otrzymać ponad 400 KM. Taki wariant musiałby jednak zostać odpowiednio przygotowany do dużej masy auta. Siedmioosobowy Peaq mierzy 4874 mm długości i w najcięższej wersji może ważyć nawet 2529 kg.
Obecnie najmocniejszą odmianą modelu jest Skoda Peaq 90x z mocą 299 KM, napędem na cztery koła i akumulatorem 91 kWh. To jednak mniej niż oferują sportowe wersje innych elektrycznych SUV-ów marki, takie jak Enyaq RS i Elroq RS, które rozwijają 340 KM. Dlatego pomysł stworzenia Peaqa RS z mocniejszym układem napędowym nie wydaje się całkowicie oderwany od rzeczywistości.
Tak mógłby wyglądać Skoda Peaq RS
Wizualizacja sportowej odmiany Peaqa przedstawia SUV-a z typowymi dla wersji RS dodatkami. Pojawiają się bardziej agresywne zderzaki, sportowe felgi, oznaczenia RS oraz większy układ hamulcowy, który miałby poradzić sobie z osiągami i masą dużego elektryka.
To szczególnie istotne, ponieważ Peaq jest jednym z największych modeli w gamie Skody. W wersji siedmioosobowej auto oferuje dużo przestrzeni, ale jednocześnie stawia przed konstruktorami większe wymagania niż mniejsze elektryczne SUV-y.
Przeczytaj: Nowa Skoda Octavia już na testach. Bestseller dostanie ważne zmiany
Ponad 400 KM w elektrycznym SUV-ie Skody?
Najbardziej prawdopodobnym punktem wyjścia dla odmiany RS byłaby wersja Peaq 90x z dwoma silnikami i napędem 4x4. Obecnie rozwija ona 299 KM, ale sportowa odmiana mogłaby otrzymać układ o mocy około 360 KM. Jeszcze odważniejsze prognozy zakładają przekroczenie bariery 400 KM.
Taki wynik pozwoliłby Skodzie skuteczniej rywalizować z mocniejszymi elektrycznymi SUV-ami konkurencji i stworzyć model będący odpowiednikiem spalinowego Kodiaqa RS w świecie elektromobilności.
Zasięg i ładowanie też musiałyby się zmienić
Obecny Peaq 90x oferuje do 610 km zasięgu WLTP. W przypadku mocniejszej wersji RS większa moc prawdopodobnie oznaczałaby nieco krótszy dystans na jednym ładowaniu. Autor wizualizacji zakłada około 570 km WLTP.
Przewidywana specyfikacja obejmuje także szybkie ładowanie. Według tej koncepcji Peaq RS mógłby korzystać z ładowania DC o mocy do 199 kW, co pozwoliłoby uzupełnić energię od 10 do 80 proc. w około 28 minut. Ładowanie z domowej ładowarki AC 11 kW zajęłoby około 9 godzin.
Na razie to tylko wizja, ale pomysł ma sens
Skoda nie potwierdziła oficjalnie prac nad Peaqiem RS. Sportowy wariant największego elektrycznego SUV-a pozostaje więc jedynie projektem i wizją tego, jak mogłaby wyglądać bardziej emocjonująca odmiana modelu.
Sprawdź: Skoda Epiq debiutuje w Polsce. Producent ujawnił ceny i warunki zakupu
Jednocześnie marka ma już doświadczenie z takimi wersjami. Popularność modeli Kodiaq RS, Enyaq RS i Elroq RS pokazuje, że klienci nadal szukają samochodów łączących praktyczność z osiągami.
Jeżeli Skoda zdecyduje się na stworzenie Peaqa RS, może to być jeden z najciekawszych elektrycznych SUV-ów w segmencie D. Duże nadwozie, siedem miejsc i moc przekraczająca 400 KM stworzyłyby połączenie, którego obecnie w gamie marki brakuje.