Niemcy chcą wyłapywać kierowców z telefonem. Kamery wykorzystają sztuczną inteligencję
Kamera robi zdjęcie przez przednią szybę i sprawdza, czy kierowca trzyma w dłoni telefon. Niemcy chcą rozszerzyć stosowanie takiego systemu na cały kraj. Chodzi o Monocam, który wykorzystuje sztuczną inteligencję do wyszukiwania osób korzystających ze smartfona za kierownicą.
Na razie rozwiązanie jest dopuszczone do stosowania tylko w wybranym landzie, ale federalne przepisy mogłyby to zmienić. Co ważne, algorytm nie wystawia mandatu automatycznie – każde podejrzane zdjęcie musi jeszcze sprawdzić funkcjonariusz.
Niemcy chcą kamer wykrywających telefony w całym kraju
W Niemczech trwają rozmowy o ujednoliceniu zasad stosowania kamer Monocam. To istotna kwestia, ponieważ kraj ma strukturę federalną, a poszczególne landy mogą przyjmować własne rozwiązania prawne. W efekcie technologia dopuszczona do użytku w jednym regionie nie musi być automatycznie dostępna w pozostałych.
Ministerstwo Transportu deklaruje otwartość na zmiany w federalnej ustawie o ruchu drogowym. Jak informuje niemiecki dziennik „Rheinische Post”, resort analizuje możliwość stworzenia przepisów, które pozwoliłyby szerzej wykorzystywać automatyczny nadzór nad kierowcami korzystającymi z telefonów.
Za rozszerzeniem kontroli opowiadają się również przedstawiciele władz lokalnych. Ich zdaniem takie rozwiązanie mogłoby pomóc w walce z niebezpiecznym zachowaniem na drogach. Korzystanie ze smartfona podczas jazdy odwraca uwagę od sytuacji na drodze, a szybkie wykrywanie takich przypadków może ułatwić egzekwowanie przepisów.
Sprawdź: MSWiA chce zmian w mandatach. Najniższa kara za prędkość może wzrosnąć
Jak działa Monocam? Kamera zagląda do auta przez przednią szybę
System Monocam nie przypomina klasycznego fotoradaru mierzącego prędkość. Kamera jest ustawiana w miejscu, z którego może fotografować wnętrza przejeżdżających samochodów – na przykład na wiadukcie. Zdjęcia wykonywane są przez przednią szybę.
Następnie do pracy przystępuje algorytm wykorzystujący sztuczną inteligencję. Analizuje obraz i wyszukuje sytuacje, w których kierowca może trzymać telefon lub korzystać z niego podczas jazdy. System wskazuje podejrzane przypadki, ale sam nie rozstrzyga, czy doszło do wykroczenia.
Każde zdjęcie wytypowane przez algorytm musi zostać zweryfikowane przez funkcjonariusza. Dopiero człowiek ocenia, czy widoczna sytuacja rzeczywiście oznacza naruszenie przepisów. Dzięki temu samo wskazanie przez sztuczną inteligencję nie przesądza jeszcze o ukaraniu kierowcy.
Gdzie w Niemczech działają już kamery Monocam?
Niemcy mają już doświadczenia z tą technologią. Przepisy umożliwiające legalne stosowanie systemu Monocam obowiązują od 1 marca 2025 roku w Nadrenii-Palatynacie. Pierwsze urządzenie dopuszczone do działania pojawiło się w połowie kwietnia na autostradzie A60 w okolicach Moguncji.
Wcześniej system był również testowany, ale jego szersze wykorzystanie budziło pytania prawne. Kamery rejestrują bowiem wnętrze samochodu, a więc mogą utrwalać również wizerunek kierowcy i inne dane osobowe. Do regularnego stosowania takiego rozwiązania potrzebna jest odpowiednia podstawa prawna oraz określenie zasad przetwarzania zebranych informacji.
Wprowadzenie przepisów na poziomie federalnym mogłoby ułatwić korzystanie z Monocam także w innych landach. Nie oznacza to jednak, że kamery od razu pojawią się na wszystkich niemieckich drogach. Najpierw konieczne jest przyjęcie odpowiednich regulacji, a później decyzje dotyczące wdrażania systemu.
Kontrole kierowców z telefonem mogą być częstsze
Jeśli Niemcy zdecydują się na ujednolicenie przepisów, automatyczne wykrywanie kierowców korzystających z telefonów może wyjść poza Nadrenię-Palatynat. Monocam pozwala typować podejrzane przypadki bez konieczności zatrzymywania każdego samochodu do kontroli.
Przeczytaj: Komisja Kodyfikacyjna: Właściciel auta nie musi na siebie donosić po zdjęciu z fotoradaru
Na razie mowa jednak o planach zmian prawnych, a nie o ogólnokrajowym systemie, który już działa. Kierowcy powinni pamiętać, że korzystanie z telefonu trzymanego w dłoni podczas prowadzenia samochodu jest wykroczeniem niezależnie od tego, czy na danej drodze znajduje się kamera Monocam.