Nissan pokazał nowego Leafa Nismo. Jedna decyzja może rozczarować fanów
Nissan zaprezentował sportową odmianę Leafa trzeciej generacji. Nowy Leaf Nismo wyróżnia się agresywniejszą stylistyką, zmodyfikowanym zawieszeniem i bogatszym wyposażeniem, ale pod względem osiągów nie przynosi rewolucji.
Producent pozostawił bez zmian moc silników elektrycznych, stawiając przede wszystkim na wygląd i lepsze wrażenia z jazdy. Na razie model przeznaczony jest dla rynku japońskiego i nic nie wskazuje na to, by trafił do polskich salonów.
Nowy Nissan Leaf Nismo zadebiutował oficjalnie
Nissan Leaf Nismo dołączył do sportowej rodziny marki, w której znajdują się już Ariya Nismo oraz X-Trail Nismo. Bazą dla nowej odmiany jest trzecia generacja Leafa, zaprezentowana w ubiegłym roku. Teraz producent postanowił nadać elektrycznemu hatchbackowi bardziej wyrazisty charakter.
Największe zmiany dotyczą wyglądu oraz podwozia. Nissan nie zdecydował się natomiast na zwiększenie mocy układu napędowego, co może rozczarować kierowców oczekujących pełnoprawnej sportowej wersji.
Sprawdź: Nowy Nissan wywołał prawdziwy boom. Fabryka nie nadąża z produkcją
Agresywniejszy wygląd i zmodyfikowane zawieszenie
Leaf Nismo wyróżnia się przeprojektowanymi zderzakami z czerwonymi akcentami, nowymi progami, innymi lusterkami, większym spojlerem oraz 19-calowymi felgami Enkei. Charakterystycznym elementem jest także maska z ozdobnym wlotem powietrza.
Zmiany objęły również podwozie. Nissan zastosował sprężyny, stabilizatory i tuleje Nismo, które mają poprawić precyzję prowadzenia oraz ograniczyć przechyły nadwozia. Zmodyfikowano także amortyzatory, aby samochód reagował szybciej na ruchy kierownicą.
We wnętrzu pojawiły się czerwone przeszycia, logotypy Nismo oraz opcjonalne fotele Recaro z elektryczną regulacją, dostępne w najbogatszej wersji wyposażenia.
Więcej sportowego stylu, ale nie więcej mocy
Leaf Nismo oferowany jest w trzech wersjach: B5, B7 oraz B7 Recaro. Podstawowy wariant wykorzystuje akumulator o pojemności 52 kWh netto i rozwija 177 KM, natomiast odmiany B7 otrzymały baterię 75 kWh oraz silnik o mocy 217 KM.
To dokładnie takie same parametry jak w standardowym Leafie. Nissan nie zdecydował się więc na zwiększenie osiągów, mimo że dopisek Nismo od lat kojarzy się z mocniejszymi i bardziej emocjonującymi wersjami modeli marki.
Przeczytaj: Nissan zmienił X-Traila. Z oferty zniknął popularny napęd
Czy Leaf Nismo trafi do Europy?
W Japonii ceny nowego Leafa Nismo zaczynają się od 6 601 100 jenów, a topowa odmiana kosztuje 7 227 000 jenów, czyli około 154–168 tys. zł według obecnego kursu.
Na razie Nissan nie zapowiedział wprowadzenia tej wersji do Europy. Wszystko wskazuje więc na to, że Leaf Nismo pozostanie propozycją wyłącznie dla japońskich klientów.
Nowa odmiana pokazuje jednak, że Nissan chce rozwijać markę Nismo także w erze elektromobilności. Szkoda jedynie, że w przypadku Leafa sportowy charakter ogranicza się głównie do stylistyki i zmian w zawieszeniu, a nie idzie w parze z większą mocą.