Nowa Mazda MX-5 będzie lekka za wszelką cenę. Ale gniazdka już nie uniknie
Nowa Mazda MX-5 ma zachować to, co od lat wyróżnia ten model – wyjątkowo niską masę i radość z jazdy. Prezes marki Masahiro Moro postawił inżynierom jasny cel: następca roadstera ma ważyć od nieco poniżej 1000 kg do maksymalnie 1200 kg, mimo przygotowania platformy pod napędy spalinowe, hybrydowe i elektryczne.
To ambitne założenie, zwłaszcza w dobie powszechnej elektryfikacji.
Szef Mazdy: nowa MX-5 musi pozostać lekka
W rozmowie z niemieckim magazynem Auto Motor und Sport Masahiro Moro przyznał, że utrzymanie niskiej masy jest dziś jednym z najważniejszych priorytetów przy projektowaniu następnej generacji MX-5.
Zdaniem prezesa Mazdy największym wyzwaniem nie jest sama elektryfikacja, lecz jej wpływ na masę samochodu, prowadzenie i charakter klasycznego roadstera.
Nawet wersja elektryczna ma pozostać lekka
Mazda wyznaczyła bardzo konkretne założenia. Masa własna nowej MX-5 ma mieścić się w przedziale od niespełna 1000 kg do 1200 kg.
Dla porównania obecna europejska MX-5 waży około 1003 kg. Oznacza to, że nawet przyszły wariant elektryczny ma być jedynie nieznacznie cięższy od dzisiejszego modelu.
Producent nie zamierza jednak ratować się kosztownymi materiałami, takimi jak włókno węglowe. Zamiast tego inżynierowie skupią się na optymalizacji konstrukcji i wykorzystaniu lżejszych, ale konwencjonalnych rozwiązań.
Przeczytaj: To może być najciekawsza Mazda od lat. Wszystko zdradziły patenty
Jedna platforma, kilka rodzajów napędu
Nowa architektura ma być przygotowana z myślą o różnych układach napędowych. Mazda chce, aby na tej samej platformie mogły powstać:
- wersje benzynowe,
- hybrydy,
- wariant elektryczny.
Jednocześnie każdy z nich ma zachować charakterystyczną lekkość, z której MX-5 słynie od ponad trzech dekad.
Wśród rozważanych jednostek napędowych znajduje się również nowy silnik 2.5 Skyactiv-Z. Mazda podkreśla jednak, że niezależnie od zastosowanego napędu priorytetem pozostaje zachowanie odpowiedniej masy i naturalnych właściwości jezdnych.
To może być jedna z ostatnich tak lekkich sportowych Mazd
Jeżeli inżynierom uda się spełnić postawione wymagania, nowa Mazda MX-5 pozostanie jednym z najlżejszych współczesnych roadsterów. W czasach, gdy kolejne modele stają się coraz cięższe przez rozbudowane systemy bezpieczeństwa i elektryfikację, będzie to wyjątkowe osiągnięcie.
Sprawdź: Koniec przycisków w Mazdzie CX-5. Nowy ekran 15,6 cala przejmuje większość funkcji
Wszystko wskazuje na to, że Mazda nie zamierza rezygnować z DNA swojego kultowego modelu. Nawet jeśli przyszła MX-5 otrzyma napęd zelektryfikowany, ma nadal oferować to, czego oczekują jej fani – niską masę, świetne prowadzenie i maksymalną frajdę z jazdy.