Nowe ceny paliw od 21 października. Benzyna nawet 13 gr taniej, diesel w górę
Benzyna będzie tańsza, ale diesel minimalnie podrożeje. Od środy 21 października maksymalna cena Pb95 spadnie do 6,70 zł za litr, a Pb98 do 7,43 zł za litr.
To obniżki odpowiednio o 9 i 13 gr. W przypadku oleju napędowego kierunek jest odwrotny - limit wzrośnie o 1 gr, do 7,98 zł za litr. Za tymi niewielkimi zmianami stoją różnice na rynku gotowych paliw, gdzie diesel mierzy się z dodatkowymi problemami z dostępnością.
Nowe ceny paliw od 21 października. Tyle zapłacimy za litr
Od środy kierowcy zatankują benzynę taniej. Maksymalna cena Pb95 spadnie z dotychczasowego poziomu o 9 gr, do 6,70 zł za litr. Jeszcze większa obniżka obejmie benzynę Pb98, której limit zmniejszy się o 13 gr, do 7,43 zł za litr.
Diesel pójdzie w przeciwnym kierunku. Maksymalna cena oleju napędowego wzrośnie z 7,97 do 7,98 zł za litr. To tylko grosz różnicy, ale pokazuje, że ceny poszczególnych paliw nie muszą zmieniać się równolegle.
- Benzyna Pb95: 6,70 zł/l, spadek o 9 gr/l.
- Benzyna Pb98: 7,43 zł/l, spadek o 13 gr/l.
- Olej napędowy: 7,98 zł/l, wzrost o 1 gr/l.
Podane kwoty to maksymalne ceny detaliczne, uwzględniające VAT i obowiązujące w ramach rządowego mechanizmu ustalania cen. Stacje nie mogą sprzedawać paliw objętych tym mechanizmem drożej niż wynika z ogłoszonego limitu.
Ropa drożeje. Na rynku rośnie niepewność
Zmiany cen paliw w Polsce zbiegają się z napiętą sytuacją na światowym rynku ropy. We wtorek notowania ropy Brent wzrosły do 111,75 dol. za baryłkę, osiągając najwyższy poziom od pięciu miesięcy. Drożała również amerykańska ropa WTI.
Na ceny wpływają obawy o kolejne zakłócenia dostaw związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Niepokój budzą doniesienia o atakach na statki w rejonie Zatoki Perskiej oraz na cele w Arabii Saudyjskiej. Według danych firmy Kpler w ciągu dwóch tygodni zaatakowano co najmniej 18 jednostek. Informacje dotyczące poszczególnych incydentów nie zostały jednak niezależnie potwierdzone w pełnym zakresie.
Szczególne znaczenie ma Cieśnina Ormuz, przez którą transportowana jest duża część światowych dostaw ropy. Ryzyko ograniczenia ruchu tankowców może podbijać ceny jeszcze przed faktycznym wstrzymaniem dostaw. Rynek uwzględnia bowiem nie tylko bieżącą podaż surowca, ale również możliwość pojawienia się problemów w kolejnych tygodniach.
Dlaczego diesel drożeje, gdy benzyna tanieje?
O cenie paliwa na stacji decydują nie tylko notowania ropy. Znaczenie mają również koszty przerobu surowca, transportu, dostępność gotowych produktów i sytuacja w rafineriach. W przypadku diesla dochodzą problemy z dostawami oleju napędowego z niektórych regionów świata.
Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) wskazuje, że zakłócenia eksportu z Rosji i krajów Bliskiego Wschodu ograniczają podaż tego paliwa. We wrześniu światowy eksport oleju napędowego był o 700 tys. baryłek dziennie niższy niż rok wcześniej. Dostawy z innych regionów tylko częściowo zrekompensowały braki.
Sytuację komplikują także sezonowe remonty rafinerii i przygotowania do zimy, kiedy zapotrzebowanie na paliwa się zmienia. Wysokie koszty transportu i zakupu surowca dodatkowo obciążają europejski rynek. Według IEA napięta sytuacja w handlu olejem napędowym może utrzymywać się również w 2027 roku.
To wyjaśnia, dlaczego ceny benzyny i diesla mogą podążać w różnych kierunkach. Nawet jeśli ropa drożeje, cena konkretnego paliwa zależy także od jego dostępności i kosztów produkcji. W przypadku oleju napędowego ograniczona podaż może wywierać presję na ceny niezależnie od zmian widocznych przy benzynie.
Sprawdź: Nowy program CPN: kierowcy mogą zaoszczędzić nawet 167 zł miesięcznie
Obniżka benzyny nie oznacza końca zmian na stacjach
Od 21 października maksymalne ceny przyniosą kierowcom benzynowym kolejną obniżkę. W przypadku diesla zmiana będzie symboliczna, ale w przeciwnym kierunku. Nie oznacza to jednak, że podobny układ utrzyma się przez następne dni.
Na dalsze ceny paliw będą wpływać notowania ropy, bezpieczeństwo transportu surowców oraz dostępność gotowego diesla. Dlatego nawet przy niewielkich zmianach maksymalnych stawek sytuacja na rynku pozostaje niepewna.