Policja bierze pod lupę światła w samochodach. Kierowcy mogą sprawdzić je za darmo
Źle ustawione lub niesprawne światła mogą skończyć się mandatem i zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego. Jesienią, gdy szybciej zapada zmrok i częściej pojawiają się trudne warunki pogodowe, policja zwraca szczególną uwagę na oświetlenie samochodów.
Kierowcy mogą jednak wcześniej sprawdzić swoje auta bezpłatnie w ramach ogólnopolskiej akcji „Twoje światła – Nasze bezpieczeństwo”. W 2026 roku wyznaczono cztery terminy kontroli.
4 dni bezpłatnej kontroli świateł w 2026 roku
Akcja „Twoje światła – Nasze bezpieczeństwo” odbędzie się w tym roku 24 października, 7 listopada, 21 listopada oraz 5 grudnia. W tych dniach na wybranych stacjach kontroli pojazdów kierowcy będą mogli bezpłatnie sprawdzić stan i ustawienie świateł.
Diagnosta oceni prawidłowość ustawienia reflektorów i ich stan. Lista wszystkich stacji uczestniczących w akcji ma być publikowana przez organizatorów. Kierowcom pomoże również aplikacja Yanosik, która może wskazać najbliższą stację biorącą udział w kampanii.
Zobacz: Koło zapasowe znika z nowych aut. Kierowca zostaje z zestawem naprawczym
Policja będzie sprawdzać światła na drogach
Równolegle policjanci prowadzą działania kontrolno-prewencyjne, podczas których zwracają uwagę na prawidłowe oświetlenie pojazdów. Chodzi nie tylko o przepalone żarówki. Znaczenie ma również ustawienie reflektorów, ich stan techniczny oraz sposób korzystania ze świateł.
W starszych samochodach problemem mogą być m.in. zużyte lub zmatowiałe reflektory oraz nieprawidłowa regulacja. Źle ustawione światła mogą ograniczać widoczność kierowcy, a jednocześnie oślepiać osoby jadące z przeciwka. Właśnie dlatego policja i organizatorzy akcji zachęcają do sprawdzenia oświetlenia przed rozpoczęciem jesiennych podróży.
Za światła można dostać mandat i stracić dowód rejestracyjny
Konsekwencje zależą od rodzaju stwierdzonej nieprawidłowości. Za poważne usterki oświetlenia policja może zatrzymać dowód rejestracyjny, a w określonych przypadkach nałożyć grzywnę sięgającą nawet 3000 zł. Policja wskazuje takie konsekwencje m.in. przy poważnych uszkodzeniach lub nieprawidłowym wyposażeniu pojazdu w oświetlenie.
Mandat może dotyczyć również niewłaściwego korzystania ze sprawnych świateł. Przykładowo za jazdę bez wymaganych świateł po zmroku przewidziano 300 zł grzywny, a za niezgodne z przepisami korzystanie ze świateł drogowych – 200 zł.
Warto sprawdzić światła, zanim policja zrobi to za nas
Bezpłatna kontrola to prosty sposób na sprawdzenie samochodu przed okresem, w którym widoczność na drogach jest szczególnie ważna. Dotyczy to zwłaszcza starszych aut, w których reflektory mogły z czasem stracić skuteczność albo zostać nieprawidłowo ustawione.
Sprawdź: Zapaliła się ta kontrolka? Możesz przejechać tylko 20 km i zostać na drodze
Kilka minut na stacji diagnostycznej może wystarczyć, żeby wykryć problem z oświetleniem, zanim stanie się on przyczyną niebezpiecznej sytuacji lub problemu podczas kontroli drogowej. Warto więc wykorzystać jeden z czterech terminów akcji i sprawdzić światła jeszcze przed jesiennymi wyjazdami.