Polska daleko w tyle. Nowe dane pokazują, jak naprawdę wygląda rynek aut elektrycznych
Jak naprawdę wygląda rynek samochodów elektrycznych? Najnowsza analiza obejmująca 66 rynków pokazuje, że średni udział aut w pełni elektrycznych (BEV) wynosi 14,3 proc.
Polska pozostaje jednak wyraźnie poniżej tej wartości - w pierwszym kwartale 2026 roku osiągnęła zaledwie 5,8 proc. To wynik daleki od liderów, takich jak Norwegia (97,9 proc.) czy Chiny (27,9 proc. BEV).
Dlaczego dane o elektrykach często wprowadzają w błąd?
Autor analizy, Felipe Munoz, zwraca uwagę, że wiele raportów miesza różne rodzaje napędów zelektryfikowanych. Zamiast skupiać się wyłącznie na samochodach bateryjnych (BEV), uwzględniają także hybrydy plug-in (PHEV) czy auta z wydłużonym zasięgiem (EREV). W efekcie udział samochodów elektrycznych w sprzedaży wydaje się znacznie wyższy, niż jest w rzeczywistości.
Dlatego w swoim zestawieniu Munoz policzył wyłącznie auta napędzane energią elektryczną, bez silnika spalinowego napędzającego koła. To pozwala porównywać rynki na tych samych zasadach.
Sprawdź: Po 100 tys. km sprawdzili baterie. Tesla przegrała z Kią i Hyundaiem
BEV, PHEV i NEV - to nie jest to samo
Różnice między poszczególnymi kategoriami mają duże znaczenie. BEV to samochody w pełni elektryczne. PHEV to hybrydy plug-in, które mogą jeździć na prądzie, ale korzystają również z silnika spalinowego. Z kolei EREV wykorzystują silnik spalinowy jako generator energii, wydłużający zasięg.
W Chinach dodatkowo funkcjonuje kategoria NEV (New Energy Vehicle), która obejmuje nie tylko BEV, ale także PHEV i inne pojazdy zelektryfikowane. To dlatego udział NEV przekracza tam 60 proc., podczas gdy rzeczywisty udział samochodów bateryjnych wynosi 27,9 proc.
Polska nadal wyraźnie poniżej średniej
Średni udział aut elektrycznych BEV na 66 analizowanych rynkach wyniósł 14,3 proc. Polska osiągnęła w tym samym okresie 5,8 proc., co pokazuje, że tempo elektryfikacji pozostaje u nas znacznie niższe niż w wielu krajach Europy i świata.
Dla porównania Norwegia, będąca światowym liderem, zbliża się już do pełnej elektryfikacji nowych samochodów z wynikiem 97,9 proc.
Precyzyjne dane mają coraz większe znaczenie
Eksperci zwracają uwagę, że sposób prezentowania statystyk ma coraz większy wpływ na ocenę rozwoju elektromobilności. Łączenie różnych rodzajów napędów w jednej kategorii może tworzyć obraz szybszej transformacji, niż wynika to z rzeczywistej sprzedaży samochodów w pełni elektrycznych.
Przeczytaj: Elektryki rosną w Europie jak nigdy wcześniej. Już co 5. nowe auto jest na prąd, Polska zostaje w tyle
Dlatego analizy oparte wyłącznie na BEV stają się coraz ważniejszym punktem odniesienia - zarówno dla producentów, jak i osób śledzących rozwój rynku motoryzacyjnego.