Stellantis przejmuje pełną kontrolę nad fabryką Citroëna. Produkcja ma mocno wzrosnąć
Stellantis przejął pełną kontrolę nad indyjską spółką oraz fabryką Citroëna w Thiruvallur. Koncern chce dzięki temu uprościć zarządzanie i szybciej podejmować decyzje dotyczące lokalnej produkcji.
Zakład, w którym powstają m.in. C3, ë-C3, C3 Aircross i Basalt, ma w ciągu dwóch lat ponad dwukrotnie zwiększyć roczny wolumen produkcji.
Stellantis przejmuje fabrykę Citroëna w Indiach
Stellantis przejął pozostałe udziały w spółce Stellantis Automobiles India Private Limited, należące do Hindustan Motor Finance Corporation Ltd. z grupy CK Birla. Tym samym koncern stał się wyłącznym właścicielem indyjskiej spółki oraz zakładu w Thiruvallur w stanie Tamil Nadu.
Oznacza to odejście od dotychczasowego modelu współwłasności i pełną kontrolę Stellantis nad jednym z najważniejszych elementów działalności koncernu w Indiach.
Przeczytaj: Stellantis inwestuje 24 mld euro w USA. W Europie stawia na Chińczyków
Fabryka produkuje Citroëny od 2021 roku
Współpraca Stellantis z CK Birla Group rozpoczęła się w 2017 roku, a cztery lata później zakład uruchomił produkcję samochodów Citroëna. Obecnie z taśm zjeżdżają tam C3, ë-C3, C3 Aircross i Basalt.
Fabryka nie jest nastawiona wyłącznie na rynek indyjski. Produkowane w Thiruvallur samochody trafiają również na eksport — obecnie zakład obsługuje osiem rynków na czterech kontynentach.
Pełna własność ma przyspieszyć rozwój
Stellantis przekonuje, że przejęcie pełnej kontroli pozwoli uprościć zarządzanie i przyspieszyć podejmowanie decyzji. Ma to również ułatwić szybsze dostosowywanie oferty oraz produkcji do zmian popytu.
Koncern deklaruje, że zainwestował w Indiach już ponad miliard euro. Pieniądze przeznaczono m.in. na rozwój produkcji, zwiększenie udziału lokalnych komponentów, kompetencje inżynieryjne oraz zaplecze eksportowe.
Produkcja ma wzrosnąć o ponad 160 procent
Najważniejsza zmiana ma dotyczyć skali produkcji. W 2026 roku fabryka w Thiruvallur ma wyprodukować około 16 tys. samochodów. W 2028 roku wynik ma wzrosnąć do ponad 43 tys. aut.
Oznaczałoby to wzrost produkcji o ponad 160 proc. Wraz z nim ma zwiększyć się również zatrudnienie. Liczba pracowników bezpośrednio związanych z zakładem ma być w 2028 roku ponad dwukrotnie wyższa niż zakładane 610 osób w 2026 roku.
Sprawdź: Ten silnik jest hitem Stellantisa. W niektórych modelach wybiera go 80 proc. klientów
Indie coraz ważniejsze dla Stellantis
Rosnąca skala produkcji pokazuje, że Indie mają odgrywać coraz większą rolę w przemysłowej strategii Stellantis. Thiruvallur ma być nie tylko zapleczem dla Citroëna na lokalnym rynku, ale również ważnym punktem produkcji i eksportu.
Pełne przejęcie zakładu ma ułatwić koncernowi szybsze wykorzystanie tego potencjału. Jeśli planowane wolumeny zostaną osiągnięte, indyjska fabryka stanie się jednym z istotniejszych elementów globalnej działalności Stellantis.