Tańsze paliwo jeszcze w te wakacje? Rząd zapowiada obniżki cen na stacjach
Rząd zapowiada powrót mechanizmu, który ma czasowo obniżyć ceny paliw na stacjach. Rozwiązanie ma obowiązywać przez co najmniej dwa ostatnie tygodnie wakacji, aby kierowcy wracający z urlopów mogli zatankować taniej.
Zapowiedź padła ze strony premiera Donalda Tuska. Rząd chce wykorzystać model wzorowany na wcześniejszym programie Ceny Paliwa Niżej (CPN), łącząc czasowe obniżenie opodatkowania z wyznaczeniem maksymalnych cen detalicznych na stacjach. Celem jest szybkie przełożenie ulg podatkowych na niższe ceny przy dystrybutorach.
Rząd chce wrócić do limitów cen paliw
Według zapowiedzi nowy mechanizm ma działać podobnie jak program obowiązujący od 31 marca do 30 czerwca. Oprócz czasowego obniżenia podatków przewidziano również powrót limitów cen detalicznych, aby ograniczyć ryzyko, że stacje nie przeniosą obniżek na kierowców.
Premier podkreślił, że rozwiązanie będzie miało charakter krótkoterminowy. Dzięki temu ma przynieść odczuwalne oszczędności w okresie wzmożonych wakacyjnych powrotów, bez długotrwałego obciążania budżetu państwa.
Przeczytaj: Ropa tanieje, ale ceny paliw rosną. Diesel może przebić 8 zł za litr
Skąd mają pochodzić pieniądze?
Rząd planuje sfinansować program m.in. ze środków pochodzących z podatku od nadmiarowych zysków firm paliwowych. Projekt ustawy w tej sprawie został jednak skierowany przez prezydenta Karola Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego, co może wpłynąć na tempo wdrożenia całego rozwiązania.
Dlaczego paliwo ma znów potanieć?
Zapowiedź interwencji ma związek z sytuacją na światowym rynku ropy. Po zakończeniu programu CPN ceny paliw wzrosły – według rządowych szacunków o około 1,20-1,80 zł za litr. Wśród przyczyn wskazywana jest przede wszystkim niestabilność rynku po wydarzeniach na Bliskim Wschodzie i ograniczeniach podaży ropy.
Rząd liczy, że krótkotrwałe obniżenie cen pozwoli zmniejszyć koszty podróży w okresie największego natężenia ruchu drogowego pod koniec wakacji.
Czy podobne programy będą wracać?
Na razie mowa wyłącznie o czasowym rozwiązaniu. Jeśli jednak ceny ropy pozostaną niestabilne, podobne programy osłonowe mogą być uruchamiane również w przyszłości, zwłaszcza przed okresami wzmożonych wyjazdów i powrotów.
Sprawdź: Kryzys paliwowy 2026: Tak zaoszczędzisz na benzynie i dieslu według nowych wytycznych IEA
Kluczowe znaczenie będzie miało jednak rozstrzygnięcie sprawy podatku od nadmiarowych zysków oraz dostępność środków, z których takie interwencje mogłyby być finansowane.