Volkswagen Amarok z ponad 470 KM. Setka w mniej niż 5 sekund
Volkswagen szykuje najmocniejszego Amaroka w historii. Nowy pikap zadebiutuje w 2027 r. z hybrydowym napędem plug-in o mocy przekraczającej 470 KM i momencie obrotowym sięgającym 800 Nm.
Producent zapowiada przyspieszenie do 100 km/h w mniej niż pięć sekund. Co ważne, nie będzie to następca europejskiego Amaroka spokrewnionego z Fordem Rangerem.
Nowy Volkswagen Amarok dostanie ponad 470 KM
Volkswagen przygotowuje nowego Amaroka, który może stać się najmocniejszym modelem w historii tej rodziny pikapów. Samochód ma zadebiutować w 2027 r. z hybrydowym układem napędowym typu plug-in o mocy przekraczającej 470 KM.
Na tym jednak nie kończą się imponujące liczby. Maksymalny moment obrotowy ma sięgać 800 Nm, a napęd będzie przekazywany na wszystkie cztery koła. Takie parametry stawiają nowego Amaroka w zupełnie innej kategorii niż typowe pikapy użytkowe.
Przeczytaj: Volkswagen wraca do przycisków. Kierowcy skrytykowali wszechobecne ekrany
Volkswagen zapowiada, że przyspieszenie od 0 do 100 km/h potrwa mniej niż pięć sekund. Dla dużego samochodu z paką jest to wynik, który jeszcze kilka lat temu wydawał się trudny do osiągnięcia. Nowy model będzie pod tym względem wyraźnie szybszy od obecnego Amaroka z 3-litrowym dieslem V6.
Alexander Seit, szef Volkswagena w Ameryce Południowej, sugeruje nawet, że osiągami nowy Amarok może zbliżyć się do Porsche Panamery. W przypadku dużego pikapa byłby to mocny przykład tego, jak elektryfikacja zmienia charakter samochodów użytkowych.
Volkswagen nie rezygnuje całkowicie z diesla
Mimo mocnego wejścia w napęd hybrydowy Volkswagen nie zamierza jeszcze definitywnie zamykać drzwi przed silnikami wysokoprężnymi. Producent nie wyklucza zastosowania diesla w przyszłych odmianach Amaroka, choć na razie nie ujawniono szczegółów dotyczących całej gamy napędowej.
Hybryda plug-in ma jednak otworzyć przed modelem zupełnie nowe możliwości. Połączenie silnika spalinowego z elektrycznym pozwala nie tylko ograniczyć zużycie paliwa, lecz także zapewnić bardzo wysoki moment obrotowy dostępny praktycznie od razu.
Nowy Amarok nie będzie następcą europejskiego modelu
W tej historii jest jednak ważne zastrzeżenie. Nowy Amarok nie zastąpi modelu oferowanego obecnie w Europie. Volkswagen rozwija go z myślą o rynku południowoamerykańskim, a samochód będzie następcą pierwszej generacji Amaroka produkowanej w Argentynie.
Europejski Amarok pozostaje natomiast konstrukcją opracowaną wspólnie z Fordem i spokrewnioną z Rangerem. Oznacza to, że oba samochody o tej samej nazwie będą rozwijały się niezależnie od siebie.
Amarok może zmienić oblicze pikapów
Nowy Volkswagen pokazuje, jak szybko elektryfikacja zmienia segment samochodów użytkowych. 470 KM, 800 Nm i mniej niż pięć sekund do 100 km/h to parametry, które jeszcze niedawno pasowały raczej do sportowych samochodów niż dużego pikapa.
Sprawdź: Volkswagen T-Roc z mocnym silnikiem i 4x4. Znamy polską cenę
Volkswagen chce więc połączyć użytkowy charakter Amaroka z osiągami, których trudno było oczekiwać po tego typu samochodzie. Na razie pozostaje poczekać na szczegóły dotyczące napędu, konstrukcji i wyposażenia. Jedno jest już pewne: nowy Amarok nie będzie zwykłym pikapem do pracy.