Włosi wyszli na ulice, a fabryka w Gliwicach stanęła. Stellantis wstrzymał produkcję
Protesty przewoźników we Włoszech zatrzymały produkcję w fabryce Stellantis w Gliwicach. Zakład musiał wstrzymać pracę na dwa dni, ponieważ na czas nie dotarły potrzebne komponenty.
Przestój objął czwartek 22 października i piątek 23 października, a produkcja ruszyła ponownie w poniedziałek 26 października. To kolejny przykład tego, jak problemy z transportem w jednym kraju mogą wpłynąć na pracę fabryki oddalonej o setki kilometrów.
Stellantis wstrzymał produkcję w Gliwicach na dwa dni
Fabryka Stellantis w Gliwicach nie produkowała samochodów przez dwa dni z powodu zakłóceń w dostawach części. Przyczyną były protesty przewoźników we Włoszech, które utrudniły transport komponentów niezbędnych do pracy zakładu.
Przestój objął 22 i 23 października. Produkcję wznowiono w poniedziałek 26 października, gdy sytuacja w łańcuchu dostaw pozwoliła na ponowne uruchomienie linii.
Zobacz: Stellantis szykuje 11 nowych dostawczaków. Część z nich powstanie w Gliwicach
Koncern nie ujawnił, ile samochodów nie powstało
Stellantis zaznaczył, że przyczyny przestoju były niezależne od gliwickiego zakładu. Koncern nie podał jednak, jakich dokładnie komponentów zabrakło ani ile samochodów nie udało się wyprodukować w czasie przerwy.
Nie wiadomo więc, jak duży był wpływ dwudniowego postoju na wynik produkcyjny fabryki. Wiadomo natomiast, że problemy z dostawami wystarczyły, by czasowo zatrzymać pracę zakładu.
Fabryka w Gliwicach jest częścią europejskiego łańcucha dostaw
Gliwicki zakład obejmuje kilka kluczowych obszarów produkcji: tłocznię, spawalnię, lakiernię i montaż. Działa tu również Centrum Konwersji CustomFit, które przygotowuje specjalistyczne zabudowy samochodów użytkowych.
Fabryka produkuje duże samochody dostawcze w wersjach spalinowych i elektrycznych. W tak złożonym procesie brak nawet jednego niezbędnego komponentu może zakłócić pracę całej linii produkcyjnej. Dlatego ciągłość dostaw jest równie ważna jak sprawność maszyn i organizacja pracy na miejscu.
Duże samochody dostawcze produkują tu od 2022 roku
Fabryka w Gliwicach rozpoczęła produkcję dużych samochodów dostawczych w 2022 roku. Elektryczne odmiany dołączyły do oferty w 2024 roku.
Dwudniowy przestój pokazuje, że nawet nowoczesny zakład nie jest niezależny od wydarzeń rozgrywających się poza jego granicami. Protesty we Włoszech przełożyły się na problemy z dostawami do fabryki w Polsce, mimo że oba miejsca dzielą setki kilometrów.
Przeczytaj: Ponad 2 mln aut w 9 miesięcy. Stellantis i Leapmotor umacniają pozycję w Europie
W europejskim przemyśle motoryzacyjnym sprawny transport pozostaje jednym z warunków utrzymania ciągłości produkcji. Zakłócenia na jednym etapie łańcucha dostaw mogą szybko odbić się na pracy fabryki w innym kraju, a skutki odczuwają nie tylko przewoźnicy i producenci części, lecz także producenci samochodów.