Złodzieje coraz częściej biorą na cel chińskie auta. Ekspert wskazuje powód
Chińskie samochody mogą być coraz atrakcyjniejszym celem złodziei, ale niekoniecznie ze względu na możliwość sprzedaży ich w całości. Łukasz Bąk zwraca uwagę na inny powód: problemy z dostępnością części zamiennych.
Skradzione auta mogą być rozbierane, a ich podzespoły trafiać na rynek, na którym brakuje oryginalnych elementów. Dodatkowym ułatwieniem dla przestępców mają być zabezpieczenia antykradzieżowe, które w części chińskich modeli mogą być mniej zaawansowane niż w samochodach innych producentów.
Chińskie samochody kradzione na części. Chodzi o brak podzespołów
Chińskie samochody coraz częściej pojawiają się w kontekście kradzieży, ale – jak zauważa Łukasz Bąk – nie zawsze chodzi o odsprzedaż całego pojazdu. Jednym z powodów może być ograniczona dostępność części zamiennych, z którą mierzą się właściciele niektórych modeli.
Mechanizm jest stosunkowo prosty. Jeśli kierowca potrzebuje konkretnego elementu do chińskiego samochodu, a jego zakup w autoryzowanym serwisie lub na rynku wtórnym okazuje się trudny, zaczyna szukać innych możliwości. W takiej sytuacji rośnie zainteresowanie używanymi podzespołami. Według eksperta złodzieje mogą wykorzystywać ten popyt, kradnąc samochody po to, by rozebrać je na części.
Przeczytaj: Złodzieje kradną auta „Game Boyem”. Nowa metoda budzi niepokój kierowców
Problem nie dotyczy więc wyłącznie wartości auta jako całości. Znaczenie ma również to, jak trudno zdobyć element potrzebny do naprawy po awarii lub kolizji. Brak części może tworzyć rynek zbytu dla podzespołów pochodzących ze skradzionych samochodów.
Kradzież na walizkę. Zabezpieczenia mogą ułatwiać złodziejom zadanie
Drugim czynnikiem, na który zwraca uwagę Bąk, są zabezpieczenia antykradzieżowe. Zdaniem eksperta w części chińskich samochodów stosowane są rozwiązania starszej generacji niż te spotykane w bardziej zaawansowanych konstrukcjach. Może to zwiększać podatność takich aut na tak zwaną kradzież na walizkę.
Metoda ta polega na przechwyceniu i przekazaniu sygnału z kluczyka znajdującego się w pobliżu samochodu. Złodzieje wykorzystują do tego specjalne urządzenia, dzięki którym mogą uzyskać dostęp do pojazdu i go uruchomić, mimo że nie mają oryginalnego klucza. Nie zawsze potrzebują więc fizycznie wejść w posiadanie kluczyka właściciela.
Połączenie łatwiejszej kradzieży z popytem na trudno dostępne części może być dla przestępców szczególnie atrakcyjne. Skradziony samochód nie musi trafić na rynek jako kompletny pojazd – może zostać rozebrany, a jego elementy sprzedane osobno.
Rosnąca popularność chińskich aut to nowe wyzwania dla właścicieli
Chińskie marki zdobywają coraz większą obecność na drogach, a wraz z rosnącą liczbą samochodów pojawiają się także nowe wyzwania związane z ich serwisowaniem i bezpieczeństwem. Właściciele muszą brać pod uwagę nie tylko dostępność części, ale również skuteczność zabezpieczeń antykradzieżowych.
Sprawdź: Chińskie auta powstają w 18 miesięcy. Europa potrzebuje nawet 5 lat
Jeśli problemy z dostępnością podzespołów będą się utrzymywać, a część modeli pozostanie podatna na popularne metody kradzieży, ryzyko rozbierania skradzionych samochodów na części może wzrosnąć. To jednak ocena możliwego kierunku rozwoju sytuacji, a nie potwierdzenie, że wszystkie chińskie auta są łatwym celem złodziei.