Nie ma co się oszukiwać — spalanie jest adekwatne do masy niemal trzytonowego auta. Większość czasu użytkuję Cayenne w mieście, więc wynik na poziomie 9 litrów, a dokładniej 8,9 l/100 km, jest dla mnie miłym zaskoczeniem. Gdyby nie spalanie, Cayenne 958.2 byłoby wręcz idealnym autem zarówno do ciągnięcia przyczepy campingowej czy przyczepy konnej, jak i jako samochód rodzinny na długie podróże. Silnik 3.6 V6 Bi-Turbo jest świetnym wyborem dla osób, którym zależy na kompromisie pomiędzy osiągami a kosztami serwisowania i ewentualnych napraw.
Cayenne drugiej generacji ma kilka wad, o których mało kto wie. Silnik 3.6 V6 Bi-Turbo ma tendencję do problemów z nieszczelnością turbosprężarki, a niewiele warsztatów wie, jak prawidłowo się tym problemem zająć. W odróżnieniu od jednostki 4.8 V8, silnik 3.6 V6 ma rozrząd umieszczony z przodu, co eliminuje konieczność opuszczania silnika wraz ze skrzynią biegów podczas jego serwisowania.
W poliftowych wersjach silnik VR6 zastąpiono jednostką 3.0 V6 pochodzącą z Audi A6. Jest to dość delikatny silnik i moim zdaniem wymaga częstszej wymiany oleju, niż zaleca producent. Każde Porsche w wersji E-Hybrid wyprodukowane w latach 2015–2018 jest wyposażone w silnik 3.0 V6. Największą zaletą wersji hybrydowej jest oczywiście niskie spalanie, ale proszę mi uwierzyć — hybrydowe Porsche jest równie szybkie i ekscytujące w prowadzeniu, co pozostałe wersje.
Szczerze mówiąc, za jedną z najlepszych wersji Cayenne 958 uważam odmianę z silnikiem 3.6 V6 bez turbodoładowania, która występowała w modelach przedliftowych. Bardzo ciekawą opcją są również wersje wyposażone w silnik 3.0 V6 Diesel. Dieslowskie odmiany są pod względem kosztów serwisowania porównywalne z wersjami V8, jednak oferują spalanie poniżej 7 l/100 km w trasie, a sama jednostka jest dobrze znana większości warsztatów.