Benzyna 95 znów poniżej 6 zł? Kierowcy mogą zobaczyć takie ceny już za kilka dni
Benzyna 95 może w najbliższych dniach przełamać psychologiczną barierę 6 zł za litr — według e-petrol.pl średnie ceny wyniosą 5,96–6,09 zł za litr. Dwa czynniki ciągną stawki w dół: tańsza ropa na światowych rynkach i przedłużenie rządowego pakietu CPN do połowy czerwca.
Taki układ odsuwa ryzyko nagłych podwyżek i zwiększa szansę na realne obniżki przy dystrybutorach już na początku czerwca. Długi czerwcowy weekend dodatkowo wzmacnia znaczenie tych zmian dla kierowców planujących wyjazdy.
Benzyna 95 coraz bliżej psychologicznej granicy 6 zł
Początek czerwca może przynieść kierowcom wyraźną ulgę na stacjach paliw. Według prognoz e-petrol.pl litr benzyny 95 będzie kosztował od 5,96 do 6,09 zł. Oznacza to, że na części stacji popularna "95" może ponownie kosztować mniej niż 6 zł za litr.
Za spadki odpowiadają przede wszystkim niższe ceny ropy na światowych rynkach oraz utrzymanie preferencyjnych rozwiązań podatkowych, które ograniczają presję na wzrost cen paliw. To sprawia, że kierowcy wchodzą w czerwiec z lepszymi perspektywami niż jeszcze kilka tygodni temu.
Mocne spadki w hurcie
Największe zmiany widać obecnie na rynku hurtowym, który zwykle wyprzedza to, co później dzieje się na stacjach.
Średnia cena benzyny w hurcie spadła do 5303,40 zł za metr sześcienny. To o 378,40 zł mniej niż tydzień wcześniej.
Jeszcze mocniej potaniał olej napędowy. Jego cena wynosi obecnie 5572,80 zł za metr sześcienny, czyli o 474,20 zł mniej niż przed tygodniem. To jednocześnie najniższy poziom od początku marca.
Niższe koszty zakupu paliwa przez stacje zwiększają szansę na dalsze obniżki dla kierowców w najbliższych dniach.
Sprawdź: Czy Ceny Paliw Niżej obejmą wakacje? Domański: przedłużenie bardzo prawdopodobne
Pakiet CPN pomaga utrzymać niższe ceny
Na sytuację przy dystrybutorach wpływa również decyzja o przedłużeniu obowiązywania pakietu CPN do połowy czerwca.
Dzięki temu kierowcy nie muszą obawiać się natychmiastowego wzrostu obciążeń podatkowych, które mogłyby przełożyć się na wyższe ceny paliw. W praktyce oznacza to dodatkowy bufor stabilizujący rynek i ograniczający ryzyko gwałtownych podwyżek.
Połączenie tańszej ropy i korzystnych warunków podatkowych sprawia, że początek czerwca może być jednym z najlepszych okresów dla kierowców od kilku miesięcy.
Diesel nadal droższy od benzyny
Mimo wyraźnych spadków w hurcie olej napędowy pozostanie droższy od benzyny 95.
Analitycy przewidują, że w najbliższych dniach litr diesla będzie kosztował od 6,22 do 6,33 zł. To pokazuje, że rynek detaliczny reaguje wolniej niż hurtowy i nie przenosi od razu całej skali obniżek na ceny przy dystrybutorach.
Dobrą wiadomością jest jednak to, że obecnie nic nie wskazuje na gwałtowne odbicie cen oleju napędowego.
Autogaz pozostaje stabilny
Najmniej zmian czeka kierowców korzystających z LPG.
Według prognoz autogaz będzie kosztował od 3,53 do 3,62 zł za litr. Nie są to poziomy oznaczające wyraźne obniżki, ale użytkownicy instalacji gazowych mogą liczyć na utrzymanie stabilnych cen.
LPG pozostaje najtańszym paliwem dostępnym na stacjach, choć to benzyna 95 przyciąga dziś największą uwagę rynku.
Przeczytaj: Tyle zaoszczędzili kierowcy na paliwie dzięki CPN. Liczba zaskakuje
Czy benzyna rzeczywiście spadnie poniżej 6 zł?
Wiele wskazuje na to, że w najbliższych dniach kierowcy rzeczywiście mogą zobaczyć na pylonach ceny zaczynające się od "5". Będzie to przede wszystkim efekt niższych cen ropy oraz wyraźnych przecen na rynku hurtowym.
Sytuacja pozostaje jednak dynamiczna. Rynek paliw szybko reaguje zarówno na wydarzenia geopolityczne, jak i zmiany cen ropy na światowych giełdach. Na razie wszystko wskazuje jednak na to, że początek czerwca przyniesie kierowcom długo wyczekiwaną ulgę, a benzyna 95 ponownie znajdzie się poniżej psychologicznej granicy 6 zł za litr.