Ceny paliw w dół od 25 maja. Kierowcy zapłacą mniej za benzynę i diesel
Od poniedziałku kierowcy mogą odetchnąć przy dystrybutorach — prognozy wskazują na Pb95 w okolicach 6,36 zł za litr. Reflex i e-petrol.pl przewidują, że w tygodniu 25–29 maja ceny Pb95, Pb98, diesla i LPG lekko spadną.
Za spadkiem stoją tańsze paliwa w rafineriach oraz obowiązujący do końca miesiąca rządowy limit cen. Rynek pozostaje jednak bardzo wrażliwy na wydarzenia wokół Iranu i sytuację w cieśninie Ormuz.
Ceny paliw spadną pod koniec maja
Końcówka maja może przynieść kierowcom długo wyczekiwaną ulgę przy dystrybutorach. Analitycy Reflex i e-petrol.pl prognozują spadki cen benzyny, oleju napędowego i LPG już od 25 maja. Największe obniżki mają dotyczyć popularnej benzyny Pb95 oraz diesla.
Według prognoz średnia cena Pb95 może spaść do około 6,36 zł za litr, a oleju napędowego do około 6,80 zł/l. To wyraźnie mniej niż jeszcze kilka dni temu, gdy kierowcy płacili średnio 6,46 zł za litr benzyny 95 i 6,90 zł za diesla.
Prognozy cen paliw na stacjach: Pb95, Pb98, diesel i LPG
Reflex przewiduje, że między 25 a 29 maja średnie ceny paliw wyniosą:
- Pb95 — około 6,36 zł/l
- Pb98 — około 6,99 zł/l
- ON — około 6,80 zł/l
- LPG — około 3,63 zł/l
Podobne prognozy przedstawia e-petrol.pl, który wskazuje bardziej szczegółowe widełki cenowe:
- Pb95 — 6,34–6,45 zł/l
- Pb98 — 6,87–6,98 zł/l
- Diesel — 6,72–6,83 zł/l
- LPG — 3,59–3,68 zł/l
Najbardziej zauważalne mają być obniżki benzyny 95 i diesla. LPG również pozostaje w trendzie spadkowym, choć skala zmian jest mniejsza.
Przeczytaj: Polska wypada lepiej niż Niemcy. Dane pokazują mniej naruszeń nowych przepisów paliwowych
Diesel coraz bliżej ceny benzyny
Ciekawie wygląda sytuacja oleju napędowego. Jeszcze w marcu diesel był wyraźnie droższy od benzyny Pb95, jednak różnica między tymi paliwami mocno się zmniejszyła. W hurcie wynosi dziś około 36 groszy na litrze.
Jeśli obecny trend się utrzyma, końcówka maja może okazać się jednym z najspokojniejszych okresów cenowych od wielu tygodni.
Dlaczego ceny paliw zaczęły spadać?
Za obniżkami stoją przede wszystkim niższe ceny paliw w rafineriach. To właśnie segment hurtowy najszybciej wpływa na ceny detaliczne na stacjach. Gdy hurt tanieje, operatorzy zyskują przestrzeń do obniżek po wcześniejszych podwyżkach.
Drugim ważnym elementem pozostaje rządowy pakiet maksymalnych cen paliw obowiązujący do 31 maja. Mechanizm ogranicza skalę wzrostów i stabilizuje rynek w czasie wysokich notowań ropy.
Choć baryłka Brent nadal kosztuje około 105 dolarów i pozostaje znacznie droższa niż przed napięciami na Bliskim Wschodzie, ostatnie dni przyniosły lekkie uspokojenie rynku.
Bliski Wschód nadal największym zagrożeniem dla cen paliw
Obecne spadki cen są jednak bardzo kruche. Rynek cały czas obserwuje sytuację wokół Iranu oraz problemy z transportem ropy przez cieśninę Ormuz — jeden z najważniejszych szlaków dla światowych dostaw surowca.
Według danych przywoływanych przez Reflex ruch tankowców w regionie spadł z około 120–130 jednostek dziennie do zaledwie kilku lub kilkunastu. To pokazuje skalę napięcia na rynku ropy.
Nastroje poprawiły chwilowo dwa czynniki:
- możliwe porozumienie USA z Iranem,
- spadek importu ropy do Chin.
Dodatkowo wzrosła podaż z innych kierunków. Eksport ropy z USA osiągnął około 13 mln baryłek dziennie, a część sankcji dotyczących rosyjskiej ropy została tymczasowo złagodzona.
Dla kierowców oznacza to jedno: ceny mogą chwilowo spadać, ale rynek pozostaje bardzo podatny na każdy nowy kryzys geopolityczny.
Sprawdź: Globalne zapasy ropy najniższe od 8 lat. Ataki Iranu podbijają ceny
Promocje na stacjach dodatkowo obniżą rachunki kierowców
Na niższe ceny mogą wpłynąć także promocje dużych sieci paliwowych. Część operatorów już przedłuża weekendowe akcje rabatowe, a rynek szykuje się do tradycyjnej wakacyjnej walki o klientów.
Dzięki temu realne ceny tankowania mogą być jeszcze niższe niż wskazują oficjalne średnie.
Jeśli prognozy się sprawdzą, końcówka maja może przynieść kierowcom najspokojniejszy tydzień cenowy od dłuższego czasu. Sytuacja pozostaje jednak dynamiczna, a wydarzenia wokół Iranu i cieśniny Ormuz nadal mogą szybko odwrócić obecny trend.