Deszcz, kałuża i utrata kontroli nad autem. Tak unikniesz aquaplaningu
Aquaplaning może odebrać kontrolę nad samochodem w ciągu jednej czy dwóch sekund - wystarczy chwila intensywnego deszczu lub głęboka kałuża. W takiej sytuacji opony tracą kontakt z nawierzchnią, a kierowca przestaje mieć wpływ na kierunek jazdy i hamowanie.
Najczęściej winne są zbyt duża prędkość, zużyty bieżnik oraz nieprawidłowe ciśnienie w oponach. Dobra wiadomość jest taka, że odpowiednia reakcja może pomóc bezpiecznie odzyskać kontrolę nad autem.
Czym jest aquaplaning i kiedy dochodzi do utraty przyczepności?
Aquaplaning występuje wtedy, gdy opony nie są w stanie odprowadzić wody spod bieżnika. Między ogumieniem a nawierzchnią tworzy się warstwa wody, przez którą samochód zaczyna dosłownie "płynąć". W efekcie kierowca traci możliwość skutecznego skręcania, hamowania i przyspieszania.
Ryzyko rośnie przede wszystkim podczas intensywnych opadów, na drogach z głębokimi kałużami oraz przy wyższych prędkościach. Znaczenie ma również stan opon. Zużyty bieżnik i zbyt niskie ciśnienie wyraźnie pogarszają zdolność odprowadzania wody, zwiększając prawdopodobieństwo utraty przyczepności.
Przeczytaj: To miejsce w samochodzie może uratować życie. Niewielu pasażerów wybiera je świadomie
Jak zachować się podczas aquaplaningu?
Jeśli samochód zacznie ślizgać się po wodzie, najważniejsze jest zachowanie spokoju. Najgorszym rozwiązaniem jest gwałtowne hamowanie lub wykonywanie nerwowych ruchów kierownicą, ponieważ może to jeszcze bardziej zdestabilizować pojazd.
Najbezpieczniej jest zdjąć nogę z gazu, pewnie trzymać kierownicę i pozwolić samochodowi stopniowo wytracić prędkość. Gdy opony ponownie złapią kontakt z nawierzchnią, kierowca odzyska możliwość normalnego kierowania autem.
Jak zmniejszyć ryzyko?
Najskuteczniejszą metodą jest profilaktyka. Podczas intensywnego deszczu warto zwolnić nawet poniżej obowiązującego limitu prędkości i zachować większy odstęp od poprzedzającego pojazdu.
Równie ważny jest stan ogumienia. Odpowiednia głębokość bieżnika i prawidłowe ciśnienie w oponach znacząco poprawiają odprowadzanie wody i ograniczają ryzyko aquaplaningu.
Sprawdź: Apteczka obowiązkowa w autach od 2027 r. Wiadomo, kogo obejmą nowe przepisy
Jak przypomina Piotr Sarnecki z Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego, na mokrej nawierzchni droga hamowania wyraźnie się wydłuża. Dlatego spokojna, przewidywalna jazda pozostaje najlepszym sposobem na uniknięcie utraty kontroli nad samochodem.
Wraz z coraz częstszymi, gwałtownymi opadami deszczu kierowcy będą coraz częściej spotykać się z tym zjawiskiem. Odpowiednie opony, regularna kontrola ich stanu i rozsądne dostosowanie prędkości do warunków mogą jednak skutecznie ograniczyć ryzyko.