Fiat i Citroën idą w górę, Dacia ma problem. Nowe dane z Europy
Europejski rynek nowych samochodów rośnie, ale nie wszyscy producenci nadążają za tym tempem. Po trzech kwartałach 2026 roku Fiat i Citroën wyraźnie zwiększyły liczbę rejestracji, podczas gdy Stellantis jako cała grupa powiększył sprzedaż wolniej niż rynek. Grupa Renault, do której należy Dacia, zanotowała natomiast spadek.
Na pierwszy rzut oka wyniki wyglądają dobrze, bo liczba nowych samochodów rejestrowanych w Europie wyraźnie wzrosła. Szczegółowe dane pokazują jednak, że nie wszystkie marki korzystają na poprawie koniunktury w takim samym stopniu. Niektórzy producenci zwiększają sprzedaż szybciej niż rynek, inni tracą klientów lub stopniowo oddają konkurencji część swoich udziałów.
Europejski rynek nowych aut urósł o 6,3 proc.
Od stycznia do września 2026 roku w Unii Europejskiej, krajach EFTA i Wielkiej Brytanii zarejestrowano 10 555 351 nowych samochodów osobowych. To o 6,3 proc. więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.
Stellantis również zanotował wzrost, ale nie tak duży jak cały rynek. Koncern zarejestrował 1 533 540 samochodów, poprawiając ubiegłoroczny wynik o 4,7 proc. Oznacza to 69 056 dodatkowych aut, jednak udział grupy w rynku spadł z 14,8 do 14,5 proc.
To ważna różnica: producent może rejestrować więcej samochodów niż rok wcześniej, a jednocześnie tracić część rynku. Tak właśnie stało się ze Stellantisem — jego wzrost nie nadążył za tempem całej branży.
Zobacz: Nowe auta sprzedają się coraz lepiej. Elektryki zaliczyły potężny spadek
Volkswagen i Renault również tracą udział w rynku
Podobny trend widać u największego producenta w zestawieniu. Volkswagen zwiększył liczbę rejestracji o 0,5 proc., do 2 667 677 samochodów. Mimo to jego udział w rynku zmniejszył się z 26,7 do 25,3 proc.
Słabszy wynik zanotowała Grupa Renault. Od stycznia do września zarejestrowano 971 760 samochodów tej grupy, czyli o 3,1 proc. mniej niż rok wcześniej. Jej udział w rynku spadł z 10,1 do 9,2 proc.
Na tym tle szczególnie interesująco wyglądają wyniki poszczególnych marek Stellantisa. Wzrost całej grupy nie oddaje bowiem różnic między jej producentami.
Fiat i Citroën mocno zwiększają sprzedaż
Wśród marek należących do Stellantisa wyróżniają się Fiat i Abarth, których rejestracje wzrosły o 27,6 proc. Citroën poprawił wynik o 12,1 proc., a Opel i Vauxhall łącznie zwiększyły liczbę rejestracji o 6,1 proc.
Te wzrosty nie wystarczyły jednak, by cała grupa zyskała udział w europejskim rynku. Część efektu osłabiły spadki rejestracji Peugeota, Alfy Romeo, Jeepa i DS Automobiles.
Wyniki pokazują, że sytuacja w Stellantisie jest mocno zróżnicowana. Fiat i Citroën rosną znacznie szybciej niż cały rynek, ale dobre rezultaty kilku marek nie rekompensują w pełni słabszych wyników pozostałych producentów.
Większa sprzedaż nie zawsze oznacza lepszą pozycję
Po trzech kwartałach 2026 roku europejski rynek nowych samochodów jest większy niż przed rokiem, ale sam wzrost rejestracji nie gwarantuje producentom poprawy pozycji. Jeśli konkurenci zwiększają sprzedaż szybciej, udział danej grupy może się zmniejszyć mimo większej liczby zarejestrowanych aut.
Sprawdź: Nowe samochody z LPG w Polsce mają dwóch królów. Konkurencji zostało 35 aut
Stellantis dobrze pokazuje tę zależność. Fiat i Citroën notują wyraźne wzrosty, jednak wynik całego koncernu pozostaje słabszy od tempa rynku. Z kolei Grupa Renault zakończyła pierwsze dziewięć miesięcy roku spadkiem rejestracji.