Genesis szykuje SUV-a, który rzuci wyzwanie Mercedesowi GLS. GV90 ma być największym autem marki
Genesis GV90 ma wejść do grona największych luksusowych SUV-ów i rzucić wyzwanie takim modelom jak Mercedes GLS czy Audi Q9. Nowy flagowy SUV marki ma trafić na drogi w przyszłym roku, a producent potwierdził już jego dostępność m.in. w Wielkiej Brytanii.
Stylistyka GV90 będzie inspirowana konceptem Neolun, z charakterystyczną podwójną linią oświetlenia, masywną sylwetką i detalami mającymi podkreślić prestiż modelu. Genesis nie zamierza jednak ograniczać się wyłącznie do napędów spalinowych — w gamie może pojawić się także hybryda typu EREV.
Genesis GV90 celuje w segment największych SUV-ów premium
Genesis pozycjonuje GV90 jako odpowiedź na najbardziej prestiżową część rynku SUV-ów, gdzie dominują Mercedes GLS, Range Rover oraz najnowsze konstrukcje klasy ultra-premium.
Peter Kronschabl, dyrektor Genesis Europe, zapowiada, że nowy model ma pokazać pełne możliwości marki w zakresie luksusu. Oznacza to jeszcze wyższy poziom wykończenia, zaawansowane technologie oraz nacisk na komfort podróżowania, który ma wyróżniać GV90 na tle europejskich konkurentów.
Zobacz: Chińczycy wywołali cenową wojnę. Rabaty na auta sięgają już 40 tys. zł
Pierwszy rynek europejski już potwierdzony
Genesis potwierdził dostępność GV90 w Wielkiej Brytanii. To ważny krok dla marki, która chce mocniej zaistnieć w segmencie luksusowych samochodów i bezpośrednio rywalizować z uznanymi producentami premium.
Obecność na brytyjskim rynku może być próbą podważenia pozycji Range Rovera, który od lat pozostaje jednym z najważniejszych graczy w klasie dużych luksusowych SUV-ów. Na razie nie ma jednak oficjalnych informacji dotyczących pozostałych rynków europejskich.
Wygląd inspirowany konceptem Neolun
Genesis GV90 ma czerpać stylistycznie z zaprezentowanego wcześniej konceptu Neolun. Oznacza to dużą, reprezentacyjną karoserię, charakterystyczną podwójną linię świateł oraz masywny przód z detalami podkreślającymi luksusowy charakter auta.
Producent może zastosować także rozwiązania kojarzone z najbardziej ekskluzywnymi samochodami świata. Wśród nich wymienia się tylne drzwi otwierane przeciwnie do kierunku jazdy, podobne do tych stosowanych w Rolls-Royce Cullinan.
Genesis jest dobrze oceniany na innych rynkach za jakość wykonania i poziom wykończenia wnętrz, jednak w Europie samochody tej marki nadal pozostają rzadkim widokiem. GV90 ma być modelem, który zwiększy rozpoznawalność producenta.
GV90 może otrzymać hybrydę EREV
Genesis nie ujawnił jeszcze szczegółów dotyczących gamy napędowej GV90. Producent podkreśla jednak, że nie zamierza wracać do strategii opartej wyłącznie na samochodach spalinowych.
Jednym z możliwych rozwiązań jest zastosowanie układu hybrydowego typu EREV, który łączy silnik spalinowy pełniący funkcję generatora z napędem elektrycznym. Taki wariant pasowałby do trendu obserwowanego w segmencie luksusowych SUV-ów, gdzie klienci oczekują zarówno osiągów, jak i większej efektywności.
Przeczytaj: Wracasz z wakacji? Ten prosty wyłącznik może uratować akumulator i poranny rozruch
Czy Genesis zagrozi europejskim gigantom?
Jeżeli GV90 utrzyma poziom wykonania znany z wcześniejszych modeli Genesis, może stać się jednym z najważniejszych samochodów w historii marki. Duży luksusowy SUV daje koreańskiemu producentowi szansę na wejście do segmentu zdominowanego przez europejskie firmy.
Pierwsze lata sprzedaży pokażą, czy Genesis jest w stanie realnie zagrozić Range Roverowi, Mercedesowi i innym producentom premium. Jedno jest pewne — GV90 może być modelem, który zmieni postrzeganie koreańskiej marki na rynku luksusowych samochodów. To dopiero początek tej historii.