Nowe ceny paliw od 27 października. Diesel zaliczył największą podwyżkę
Diesel drożeje najmocniej. Od wtorku 27 października maksymalna cena oleju napędowego wzrosła o 19 groszy i wynosi 8,18 zł za litr. Przy tankowaniu 50 litrów oznacza to różnicę sięgającą 9,50 zł w porównaniu z poniedziałkiem.
Benzyna 95 i 98 również podrożały, ale znacznie mniej.
Diesel po 8,18 zł za litr. Benzyna też drożeje
Nowe maksymalne ceny paliw obowiązują od wtorku 27 października. Największa zmiana dotyczy oleju napędowego, którego limit wzrósł o 19 groszy względem okresu od 24 do 26 października.
- Olej napędowy: 8,18 zł/l, wzrost o 19 gr.
- Benzyna 95: 6,58 zł/l, wzrost o 7 gr.
- Benzyna 98: 7,27 zł/l, wzrost o 6 gr.
To właśnie kierowcy samochodów z silnikiem Diesla najmocniej odczują zmianę przy dystrybutorze. Podwyżka jest wyraźnie większa niż w przypadku obu gatunków benzyny.
Za 50 litrów diesla zapłacisz o 9,50 zł więcej
Różnicę najlepiej widać przy tankowaniu większej ilości paliwa. W poniedziałek 50 litrów oleju napędowego kosztowało maksymalnie 399,50 zł. Od wtorku rachunek przy tej samej ilości paliwa może wzrosnąć do 409 zł.
Sprawdź: Nowy program CPN: kierowcy mogą zaoszczędzić nawet 167 zł miesięcznie
Oznacza to dodatkowe 9,50 zł za jedno tankowanie. To wyliczenie oparte na maksymalnych cenach - rzeczywisty koszt zależy od stawki obowiązującej na konkretnej stacji.
Maksymalna cena paliwa nie oznacza jednej stawki na każdej stacji
Nowe limity ogłosiło Ministerstwo Energii. Nie oznaczają one jednak, że na wszystkich stacjach paliwo musi kosztować dokładnie tyle samo. Sprzedawcy mogą oferować niższe ceny, ale nie powinni przekraczać wyznaczonych maksymalnych stawek.
Warto też porównać nowe limity z wcześniejszymi prognozami e-petrol.pl. Dla tygodnia od 26 października do 1 listopada analitycy przewidywali cenę diesla na poziomie 7,90–8,02 zł za litr. Tymczasem nowy limit wynosi 8,18 zł/l, czyli jest o 16 groszy wyższy od górnej granicy prognozy.
Diesel droższy, niż zakładano w prognozach
Wtorkowa zmiana pokazuje, że maksymalna cena oleju napędowego może odbiegać od wcześniejszych przewidywań. Benzyna 95 również podrożała, ale to diesel zanotował największy wzrost i przekroczył górną granicę wskazanego wcześniej przedziału cenowego.
Przeczytaj: Koniec dominacji diesla w Polsce? URE przewiduje zmianę na rynku paliw
Dla kierowców samochodów wysokoprężnych oznacza to wyższy koszt tankowania. Jeśli kolejne podwyżki się utrzymają, nawet niewielka zmiana ceny za litr będzie zauważalna przy regularnym uzupełnianiu baku.