Stellantis znalazł sposób, by hatchback zamienił się w pick-upa. Wystarczy jedna klapa
Stellantis opatentował rozwiązanie, które może zamienić zwykłego hatchbacka lub sedana w małego pick-upa. Specjalna klapa bagażnika pozwala przewozić długie przedmioty bez konieczności korzystania z osobnego samochodu użytkowego.
Pomysł może przydać się podczas remontu, przeprowadzki czy wyjazdu na wakacje, ale na razie nie wiadomo, czy trafi do seryjnych samochodów.
Stellantis chce zamienić samochód osobowy w pick-upa
Stellantis szuka sposobu na zwiększenie funkcjonalności samochodów osobowych bez konieczności tworzenia kolejnego modelu użytkowego. Patent złożony we francuskim urzędzie patentowym opisuje rozwiązanie, które pozwala wykorzystać tylną część nadwozia do przewożenia przedmiotów wystających poza obrys samochodu.
W praktyce zwykły hatchback lub sedan mógłby zyskać funkcję kojarzoną z pick-upami. Takie rozwiązanie może okazać się przydatne podczas przewożenia desek, mebli, sprzętu sportowego czy innych długich przedmiotów.
Przeczytaj: Ten silnik jest hitem Stellantisa. W niektórych modelach wybiera go 80 proc. klientów
Dwuczęściowa klapa tworzy dodatkową przestrzeń na ładunek
Sercem rozwiązania jest dwuczęściowa klapa bagażnika. Jej dolna część może zostać opuszczona, tworząc dodatkową powierzchnię do przewożenia ładunku. Dzięki temu przedmioty mogą wystawać poza standardową przestrzeń bagażową.
Patent przypomina rozwiązania znane z samochodów koncepcyjnych, między innymi Citroëna Oli, ale Stellantis zastosował tutaj bardziej rozbudowany mechanizm. Górna część klapy może otworzyć się szerzej niż w typowym hatchbacku, a następnie zostać obrócona i ułożona płasko na dachu samochodu.
Klapa ma zostać zabezpieczona przed przypadkowym zamknięciem
Tak skonstruowana klapa wymaga odpowiedniego zabezpieczenia. Patent przewiduje specjalne mocowanie, które ma ograniczać jej przesuwanie oraz zapobiegać przypadkowemu zamknięciu podczas transportu.
Dzięki temu samochód zachowuje klasyczne nadwozie osobowe, ale w razie potrzeby może zaoferować dodatkową funkcję transportową. Nie trzeba więc tworzyć osobnego pick-upa tylko po to, żeby przewieźć kilka długich przedmiotów.
Na razie nie wiadomo, czy Stellantis wykorzysta ten pomysł
Samo zgłoszenie patentowe nie oznacza, że rozwiązanie trafi do produkcji. Stellantis może wykorzystać je w samochodzie koncepcyjnym, dalej rozwijać technologię albo całkowicie zrezygnować z jej wdrożenia.
Przed ewentualnym wprowadzeniem takiej klapy do seryjnych samochodów koncern musiałby sprawdzić między innymi jej trwałość, bezpieczeństwo, koszty produkcji oraz wpływ na konstrukcję nadwozia. Nie wiadomo również, w jakiej marce ani w którym modelu Stellantisa rozwiązanie mogłoby zostać zastosowane.
Sprawdź: Stellantis szykuje wielką ofensywę. 60 nowych modeli i 60 mld euro inwestycji
Pomysł pokazuje jednak ciekawy kierunek rozwoju samochodów osobowych. Zamiast budować kolejny model użytkowy, producent może zwiększyć funkcjonalność już istniejącego auta za pomocą sprytnego rozwiązania konstrukcyjnego. Na razie pozostaje ono patentem, ale jeśli Stellantis zdecyduje się je wdrożyć, zwykły hatchback lub sedan może w przyszłości znacznie lepiej radzić sobie z przewożeniem dużych i długich przedmiotów.