SUV za cenę miejskiego auta. Ten model jest dziś najtańszy w Polsce
Najtańszy miejski SUV w Polsce kosztuje 73 300 zł. Tyle trzeba zapłacić za Fiata Grande Pandę, który otwiera zestawienie z wyraźną przewagą nad konkurencją.
Różnica między najtańszym a najdroższym modelem sięga 88 200 zł i dobrze pokazuje, jak szerokie jest dziś spektrum cenowe w tym segmencie.
Fiat Grande Panda najtańszym SUV-em w Polsce. Kosztuje od 73 300 zł
Fiat Grande Panda został najtańszym miejskim SUV-em dostępnym na polskim rynku. Bazowa wersja Pop kosztuje 73 300 zł, co daje jej wyraźną przewagę nad większością konkurentów. Druga w zestawieniu Kia Stonic jest droższa o ponad 5 tys. zł.
To jeden z zaledwie trzech modeli w segmencie, których cena nie przekracza 80 tys. zł. W czasach rosnących cen nowych samochodów taki wynik może mieć duże znaczenie dla klientów szukających niedrogiego SUV-a do miasta.
Co oferuje najtańsza Grande Panda?
Podstawowa odmiana Pop nie imponuje luksusem, ale zapewnia wyposażenie wystarczające do codziennego użytkowania. W standardzie znajdują się m.in. manualna klimatyzacja, elektrycznie sterowane przednie szyby, tylne czujniki parkowania oraz 10-calowy cyfrowy zestaw wskaźników.
Fiat dorzuca także centralny zamek, uchwyt na smartfon, przyciski sterowania audio na kierownicy oraz 16-calowe stalowe felgi. To prosta, ale funkcjonalna konfiguracja, która pozwoliła utrzymać bardzo atrakcyjną cenę.
Przeczytaj: Fiat Grizzly nadjeżdża. Stellantis potwierdził premierę nowego SUV-a na 2027 rok
Tylko trzy SUV-y kosztują mniej niż 80 tys. zł
Za Fiatem Grande Panda plasuje się Kia Stonic, której ceny startują od 78 490 zł dla egzemplarzy z rocznika 2025. Trzecie miejsce zajmuje Seat Arona wyceniony na 79 900 zł.
Tuż za podium znalazły się KGM Tivoli, Volkswagen Taigo i Renault Captur. Pierwsza szóstka rankingu mieści się jeszcze poniżej 85 tys. zł, ale wyraźnie widać, że segment tanich SUV-ów staje się coraz mniejszy.
W środku stawki znalazły się m.in. Jeep Avenger, Skoda Kamiq, Volkswagen T-Cross, Hyundai Bayon i Ford Puma. Różnice między nimi są niewielkie i często wynoszą zaledwie kilkaset złotych.
Na drugim końcu zestawienia znajdują się modele kosztujące ponad 150 tys. zł. Najdroższe miejskie SUV-y w Polsce, takie jak Toyota Urban Cruiser czy MINI Aceman, pokazują, jak bardzo rozciągnął się dziś ten segment.
Rocznik potrafi zmienić wszystko
Porównując ceny nowych SUV-ów, warto zwrócić uwagę nie tylko na model, ale również na rocznik produkcji. W wielu przypadkach różnice są zaskakująco duże.
Przykładowo Kia Stonic z rocznika 2025 kosztuje od 78 490 zł, podczas gdy egzemplarze z rocznika 2026 startują już od 90 990 zł. Jeszcze większy skok widać w przypadku Jeepa Avengera, którego cena rośnie z 86 240 zł do 103 600 zł.
Są jednak producenci, którzy podchodzą do zmian cenników znacznie spokojniej. Ford Puma drożeje o zaledwie 600 zł, a Fiat Grande Panda utrzymuje cenę startową na poziomie 73 300 zł.
Sprawdź: Fiat 500 Dolcevita powraca. Stylowy kabriolet znów trafi do sprzedaży
Cena nadal ma znaczenie, ale nie decyduje o wszystkim
Popularność miejskich SUV-ów pokazuje, że klienci nadal zwracają dużą uwagę na cenę zakupu. Jednocześnie różnice między poszczególnymi modelami są coraz mniejsze, dlatego coraz większą rolę odgrywają wyposażenie, dostępność samochodu i wizerunek marki.
Fiat Grande Panda wygrywa najniższą ceną wejścia, ale konkurencja pozostaje bardzo blisko. To sprawia, że walka o klientów w segmencie miejskich SUV-ów jest dziś bardziej wyrównana niż kiedykolwiek wcześniej.
Warto też pamiętać, że zestawienie opiera się na oficjalnych cennikach importerów. W salonach można znaleźć dodatkowe rabaty i promocje, które potrafią znacząco zmienić ostateczną cenę zakupu. Dlatego przed podjęciem decyzji warto porównać nie tylko modele, ale również dostępne roczniki i aktualne oferty dealerów.